Opuszczając ciało fizyczne , latamy i rozmawiamy w astralu czy mentalu i robimy tam co chcemy. Przyjmując dodatkowo ciało fizyczne robimy to nadal .Pomimo tego ze mamy oczy uwiezione w rzeczywistości, to nasze ciała nadal tworzą scenerie i odwiedzają rożne miejsca, gdy my świadomi w rzeczywistości o coś pytamy czy sobie wyobrażamy. Brus pisał sporo o tych śpiących typkach szwendających się po rożnych centrach I zadających natrętnie pytania.
Ta wielolicowosc naszej tak aktywnej twarzy, jest przyczyna posiadania przez nas podświadomości I nadświadomości.Twór samoświadomość (obserwator,świadek) ma możliwości w jednej chwili przezywać swoje spostrzeżenia z tych wszystkich planów jednocześnie w jednym.Dlatego myśląc coś, możemy również odczuwać. Dlatego możemy się myślami wzbić na wyżyny naszych możliwości ocierając co rusz o MTJ.
Poleca się często,odrzucenie doznań płynących z niższych części poza ciałem mentalnym. Ambitnym planem jest skoncentrowanie się na myśleniu lub na glosie płynącym z naszego wnętrza.Oczywiście ciało astralne tez dostarcza nam głosu I to wrzeszczącego z wnętrza, ale to nas w tym temacie nie powinno interesować . Szukając Wyższej Jaźni koncentrujemy się na płaszczyźnie mentalnej I wyższych dymensjach.
Będąc samoświadomością………. Jest się zawsze cząstka całości.To co przezywamy cale życie jest mieszanka ze wszystkich tych planów. W naszym byciu ,powinniśmy z łatwością dopatrzyć się MTJ. Ta forma bycia niby tak tajemnicza ,znana jest nam doskonale z codzienności.
Pytania postawione przez nas w życiu często są bez odpowiedzi, bo każda ściąga z góry ułatwia nam nasze życiowe zadania.Nie jęczmy wiec na boskie milczenie gdy rozwiązujemy nasze indywidualne problemy ,należące wyłącznie do naszego indywidualnego trwania.
Rzecz się zmienia gdy podejmiemy się problemów dotyczących nas wszystkich.Przegnamy psia karmę a wyższa cześć wprzęgnie nas w swoje plany.Będziemy wtedy po prostu przydatni.Zadba ona wtedy, byśmy byli mądrzejsi i odpowie chętnie na stawiane pytania ,dbając jak by sama o siebie.
arcyciekawe!:)