Sztuka abstrakcyjna


Wiecej zdjec znajdziecie panstwo w wersji niemiecko angileskiej
http://kunstarena.com/abstrakte-bilder-1780
i w poradniku malarskim
http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html

sztuka abstrakcyjna

Malarstwo abstrakcyjne
Czym jest dla mnie abstrakcyjne malarstwo? Kilkadziesiąt lat malarstwa ściennego zniechęciło mnie do realistycznego malowania. Teraz czuje ograniczenia tego artystycznego wyrazu. Widoczne ogranicza nas do przedmiotowości, zmusza do konkretnych wyobrażeń.
Sztuka jest dla mnie planem w działalności człowieka, w którym każdy z nas może zrobić czego zapragnie.malowanie koni

Nie musi się on troszczyć o czyjeś życzenia a może dać upust własnym namiętnościom. Jeżeli ktoś nie potrzebuje otaczać się realnymi przedmiotami, to może zastąpić pustkę tworami własnej wyobraźni.obrazy abstrakcyjne

Właśnie dzięki sztuce abstrakcyjnej odnajduje wewnętrzny spokój i zadowolenie z pracy twórczej. Widzę w niej coś, co mnie uspokaja i jednocześnie mobilizuje do dalszej pracy.
Łatwe na pozór obrazy abstrakcyjne, wymagają tyle samo koncentracji co te realistyczne.
Zastanawiam się co pragnąłem w moich pracach wyrazić. Teraz gdy są one już gotowe, mogę się przecież przed sobą otworzyć i poszukać przyczyn krystalizacji tego mojego nowego stylu w malarstwie. Odnajduje w moich pracach szczególny rodzaj uproszczonego porządku, organizacji rożnych abstrakcyjnych form. Malarstwo moje wykonane zostało w większości szpachlą malarską w technice olejnej i poprawione zostały po wyschnięciu pędzlami. Przygotowanie takiego obrazu wymaga wielu miesięcy, gdyż wolno schnąca farba, ulec może zniszczeniu przy dotknięciu. Farby olejne maja wspaniałą glebie. Kolory są niezwykle intensywne a jednocześnie dają się dobrze tonować. Dzięki nim możliwe jest mieszanie kolorów w szczególny sposób. Są wystarczająco gęste, by wytworzyć z nich strukturę i wielokrotnie wcierać w stare ślady nową warstwę farby. Za każdym razem kryje ona doskonale, wytwarzając szczególny rodzaj głębi w obrazie, ona lśni wewnętrznym światłem. Malując kilkadziesiąt obrazów olejnych, określiłem warunki w jakich najlepiej wychodzą mim moje prace. Malując kilkanaście obrazów jednocześnie, czekałem, aż one wyschną.

sztuka abstrakcyjnaGdy farba była wystarczająco twarda, to zaczynałem je ponownie malować. Bardzo często zmieniałem wtedy całkowicie moje obrazy, nie pozostawiając w ich nowszej wersji nawet śladu po pierwszy malowaniu. B było to świetnym ćwiczeniem, przy moim szybkim malowaniu, ale zamiast dwóch miałem ciągle jeden obraz. Moglem wiec w tym samy czasie mieć przecież dwa, również dobre.
Teraz postanowiłem wykańczać je już za pierwszym podejściem a korekty, jeśli będą konieczne, przeprowadzać po paru miesiącach, gdy farba dobrze wyschnie i będzie twarda w najgrubszych miejscach.
Metoda taka mobilizuje do większego wysiłku, ale zaoszczędzi mi mnóstwo pracy.
Musze wlasciwie przyznać, ze moje najpiękniejsze obrazy powstawały za pierwszym razem. Białe i gładkie podłoże jest sporym ułatwieniem dla malującego. Może on wcierać farby, wykorzystując biały podkład pod laserunkowe miejsca w obrazie a jednocześnie wetrzeć szpachlą grubo farbę, bez obawy, ze ona się złe zintegruje z podłożem. Najpiękniejsze efekty malarskie osiągane są gdy z podkładu( pomalowanych już części obrazu) wywietrzeje terpentyna, co znacznie zagęści używaną farbę. Właśnie wtedy, ta nowa daje się swobodnie wetrzeć, lub nanieść szpachlą, bez śliskiego mazania. Terpentyna z dodatkiem Damary już po godzinie gęstnieje. Ta właściwość zmieszanego rozpuszczalnika z damara, okazała się dla mnie wielkim ułatwieniem, dzięki któremu wbijałem nowe kolory w stare, nie zagłuszając intensywności nałożonej wcześniej farby a jednocześnie nie utraciłem wystarczająco śliskości farby, mogąc miętko wcierać szpachla kolejne poprawki obrazu.
Gęsto naniesiona farba, bez używania rozpuszczalnika, np. ciemny błękit, dawał się po chwili swobodnie rozjaśniać, nie rozmazując pod pędzlem. Kolejnym moim odkryciem, było wyważenie ilości rozpuszczalnika w stosunku do malowanego motywu lub osiąganego efektu. Ile dodać terpentyny, by farba nie przekroczyła granice poślizgu i nie zaczęła się mazgac pod pędzlem, tracąc przy tym samym kolor.

olejne obrazy abstrakcyjne

Opisy moje mogą być mało zrozumiale dla osób nie zajmujących się malarstwem olejny. Dla profi- malarzy olejnych mogą być one bez znaczenia odkryciem, to przecież oczywiste spostrzeżenia. Dla mnie malującego 20 lat akrylami, stanowią jednak wielkie odkrycie, które musiałem samemu dokonać, poznając od nowa, porzucona już od lat technikę malarstwa.
Opisując własne przygody z farba olejna, zetknąłem się ze szczególnym rodzajem trudności w opisach własnych doświadczeń malarskich. One nie dają się spisać, bronią się przed słowem, nie chcą przyjąć takiej formy wypowiedzi. Skryły się za kolorem, umykając przed klawiatura.

3 myśli nt. „Sztuka abstrakcyjna

  1. Conchita

    Doskonale wiem o czym piszesz… Trudności techniczne potrafią bardzo skomplikować życie. Po ostatnim malowaniu olejami nie udało mi się doczyścić pędzla – klei się i jest tłustawy mimo szorowania go w rozpuszczalnikach… Więc maluję gumowymi szpachelkami. Z tego samego powodu wypróbowałam farby olejne wodorozcieńczalne (Van Gogh H2Oil) i podobne są do olejnych, ale można narzędzia zmywać wodą (co do rozpuszczania w wodzie przy malowaniu to lepiej nie rozpuszczać, bo tracą część właściwości – kolory są słabsze wtedy, ale jako olejne rozpuszczają się w oleju i wtedy można korzystać z wszystkich świetlistych efektów…). Namalowałam właśnie abstrakcję (!) i suszy się. Jako olej nierozcieńczony wodą wysycha tak samo długo jak zwykły olej.

    Miałam też trudności opisane przez Ciebie – zrobiła mi się ślizgawka i z zasadzie kolor nie łapał się już podłoża :).

  2. Zbyszek Autor wpisu

    Trafiłem na opisy ćwiczeń, starej, francuskiej szkoły rysowania. Jednym z ćwiczeń było wyobrażanie sobie modela i rysowanie go z pamięci. Wypisz wymaluje, to co robią wizualisci, wytwarzający mentalno astralne twory, służące im potem jako zewnętrzne bloki pamięci. Starałem się parę razy stworzyć kręcąca się figurę, ruszającą rękoma, bym mógł ja z zamkniętymi oczyma obserwować. Choć dawała się przesuwać w wyobraźni , to jednak była dla mnie mało pożyteczna, gdyż utrzymanie jej w wyobraźni i rysowanie nie szlo u mnie w parze. Czasami , gdy coś rysuje to utrzymuje w pamięci rodzaj intensywnego wrażenia, zabarwionego niezwykłym smakiem, rodzajem odczucia nieznanym mi na codzien, tak jakbym rozkleił w wyobrażania falujące i słodkie smaki i zapachy. Widzieć muzykę w kolorach i zapachach, tak maja przecież niektórzy,- warto opanować ta sztukę wizualizacji dla samego komfortu doznań a i za okultyzm nie będą wyzywać, bo artystyczne. haha
    Jakie bogactwo odczuć skrywa się przed nami pod fartuchem i ile można jeszcze za życia wycisnąć niezwykłości z duchowych światów?
    Obserwując doznania w czasie pracy, postrzegam mnóstwo nieświadomych zjawisk, do których nie mamy w pelni dostępu. Co rusz coś się we mnie rusza lub przesuwa, w ciągłym ruchu cos mi szeleści i trzeszczy. Sporo mamy do odkrycia, by zdobyć wgląd w to co w nas nieświadome. Gdy to opanujemy, to czeka na nas wielka uczta-niespodzianka, widać jak na dłoni to jedno najważniejsze, ze „zwykla projekcja mózgu:” jest wspaniałym dowodem naszej nieśmiertelności. Gdzie tutaj logika i sens?
    A szukaj sam drogi czytelniku:)

  3. imie moje 40 i 4

    Tworzac wasze obrazy dziela wielkie i male: Wybuchajcie jak wulkan klebowiskiem mysli roskosza tworzenia z tarcza chroniaca przed martwoscia duszy i lawina ruszajcie ku celom istnienia nasycajac POLSKE goraczka swych uczuc !ok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *