Stany świadomości

Stany świadomości osiągamy także, wyobrażając sobie odczucia jakie chcemy przezywać. W taki sposób również dokonujemy ich wyboru. Gdy chcemy być wściekli, to możemy tak się rozpamiętywać w irytacji, iż ogarnie nas złość. Możemy tez się uspokajać, zmieniając ja w pogodne rozanielenie. Poza calem fizycznym, w duchowej postaci, , również możemy to zrobić, obserwując jednocześnie jakie to ma doraźne następstwa. W oobe mówi się o zmianie ciał subtelnych , wychodzeniu jednym ciałem z drugiego, sama koncentracja na doznaniach związanych z kolejnym ciałem.
Jeżeli jesteśmy świadomością w ciele astralnym, to skoncentrowanie na myśleniu, z uspokojeniem emocji, może nas przefasować do ciała mentalnego. Zmienimy wtedy dymensje. W oobe dostrzeżemy to, gdyż znajdziemy się w całkiem innym świecie. Swat silnych doznań zastąpimy jaśniejącym światem myśli.

Gdy będziemy znali doznania z kolejnych, jeszcze wyższych poziomów świadomości, to przywołując je, zaczniemy w nie wnikać świadomie, odczuwając je bardzo wyraźnie, intensywnie . Może nastąpić jednoczesne przesuniecie świadomości do tych wyższych poziomów. Możemy wylądować tam całkowicie świadomie, rozglądając się na prawo i lewo. To jest zaleta przebywania poza calem fizycznym, to naoczne potwierdzenie przesuwania świadomości. Właśnie takie relacje mogą posłużyć doskonale do potwierdzenia, iż w świadomości dziennej, w ciele fizycznym, koncentrując się na stanach świadomości, przesuwamy również spławik uwagi na inne poziomy, niż te w których się znajdujemy. W oobe ,bez ciała fizycznego, są one naocznie potwierdzone własną obecnością a w ciele fizycznym subtelnymi doznaniami.
Koncentrując się na pięknie, dostrajamy się do najwyższych poziomów jaźni. Miłość , szlachetność , dobroć są odczuciami osiągalnym na najwyższej polce. Odczucia te są doznaniami jakie się tam właśnie przezywa. To doznanie które tam jest na stale.
Mowa jest o wysokich wibracjach.
Bez ciała fizycznego przebywanie w tych sferach jest zwielokrotnione w odczuciach, przypominające euforie, i wielkie szczęście. Nie ma jednak co zazdrości podróżnikom intensywności doznań, gdyż trwa to najczęściej króciutko , pozostawiając wielki zal i brak spełnienia. Zadbajmy by docierać do tych stanów w ciele fizycznym, otrzymując się w nich jak najdłużej.
W ciele fizycznym zmiana stanów świadomości występują podobnie jak w oobe, tyle ze tkwimy świadomością przy ciele fizycznymi, co wycisza- uśmierza doznania.

Jakieś 20 lat temu ćwicząc z niefizycznymi znajomymi surfowanie po dymensjach, usłyszałem a teraz rzuć papierosy, bo niczego więcej ci nie powiem. Oj będziesz długo mnie szukał!!!
Nasze kontakty wyciszały się z roku na rok. Choć dowiedziałem się sporo o dymensjach i ciałach subtelnych, to ta wypowiedz mnie dosyć rozczarowała. To co to za wolność, jak przez fajki takie utrudnienia. Gdzie ta przyjaźń kosmiczna?
Wiem, ze nie potrafię się im oprzeć i pale ciągle, i ciągle obiecując sobie poprawę. Lucyna również wspominała o swoim dymieniu jak lokomotywa. Ten sam warunek jej postawiono, tyle ze przestała a ja dymie nadal.
Zaziębiłem się właśnie nieziemsko i by przyspieszyć leczenie przestałem palić. Obserwowałem pojawianie się łaknienia nikotynowego , szukając sposobu by go pokonać. Nie było aż takie straszne, choć wydawało się iż sytuacja bez wyjścia. Zacząłem wykształcać w sobie umiejętność przeciwstawiania się papierosom. Osiągałem co rusz wzmocnioną wole, dobre samopoczucie, bez konieczności tłumienia nikotyny, jakbym zapominał iż potrzebuje palić, Wewnętrzna łagodność rozścielała się we mnie odsuwając momenty samego łaknienia. Często miałem tak, gdy podejmowałem rzucenia fajek. Przypisywałem to pomocy wyższej jaźni, gdyż taka reakcja była najczęściej następstwem gorącej prośby o pomocy. Teraz jednak widzę, iż ten świetlisty stan świadomości sam osiągam a prośba mi go ułatwiała. Wykryłem wreszcie znaczenie wypowiedzi, Rzuć fajki , bo ci więcej nie powiem:)))
Teraz zmieniłbym na “rzuć fajki bo nie dosłyszysz ”. Popłoch uzależnień utrudnia nam utrzymywanie świadomości na wysokich obrotach. Pomimo dociekliwości zsuwamy spławik uwagi z górnych poziomów świadomości na samiutkie doły, oczekując odpowiedzi tam gdzie są niesłyszalne. Wszystkie uzależnienia tak robią. Siejąc popłoch ściągając nas w dolne poziomy. Świadomości. Obniżają nam wibracje.

————————————————————————————————————————–

I,- Czym są ciałka?
Ciałka to żartobliwa nazwa nadana przeze mnie ciałom subtelnym.
Zaczynając od 1. fizycznego, kolejne to: 2. eteryczne, 3. astralne, 4. mentalne, 5. wyższe mentalne (przyczynowe).
Jaźń określiłem 6 ciałem, ciałem duchowym. Kolejne ciała jaźni znajdują sie poza nią, nazwane boskimi częściami, (emanacjami), Wyższa jaźń (Monada) dalej nie opracowałem i się gubię, korzystając w zarysie z idei trójcy.
Naszymi 5 ciałami zarządza jaźń, samoświadomość, rdzeń świadomości znanej nam na co dzień, przypominający obserwującego biernie obserwatora.
Wszystko czym dysponuje jaźń (w umyśle) zawdzięcza swoim 5 ciałom, ich właściwościom i relacjom między wszystkimi ciałami.

Ciała subtelne ożywiają nas, wzbudzając zarówno myślenie, czucie jak i wolę. Jednym słowem całe nasze wnętrze, podlegające naszej analizie. Ciałom można przypisać funkcje nieistniejącej faktycznie duszy, ożywiającej ducha (JAŹŃ). Tchnienie energii w ducha człowieka.
Uproszczenie na ducha i dusze ułatwia – a jednocześnie zaciemnia – duchowe zjawiska, uniemożliwiając tym uproszczonym podziałem czegokolwiek zrozumieć i pojąć.
Nieporozumienia się napiętrzyły przez tysiąclecia, zaostrzając religijne konflikty. Poszukując duchowego światła i koncentrując sie na bezgranicznej miłosci, człowiek otwiera własne serce na wzniosłe uczucia, wznosząc świadomość na najwyższe poziomy, by osiągnąć ostateczny z poziomów, zjednoczenie się ze źródłem. Wszystko super, tylko ze mało kto to w praktyce robi. Poza paroma osobami, które nie rozbudziły zbytnio chorobliwej ciekawości, lub kierowane są wewnętrznym głosem. Super im i chwała.
Czy udowodnienie ciał subtelnych jest możliwe? Czy istnieje jakiś sposób by przedrzeć się przez wątpliwości i bez podważania tradycyjnych podań, dokonać wiarygodnej analizy duchowy zjawisk we własnym zakresie, bez obawy posądzenia o uliczną psychologię?

Tak, to jest możliwe. Stało się możliwe dzięki wspólnemu wysiłkowi ludzi z for obe.

W sumie okazało się stosunkowo proste, ale dopiero w momencie, gdy kilkadziesiąt osób z różnych for o tematyce obe, postanowiło przetestować zjawiska paranormalne na własnej skórze. Testując telepatię, jak i wychodzenie z ciała, ustalili iż ciała subtelne istnieją stanowiąc podstawę zjawisk umysłowych. To niezwykle odważne stwierdzenie wydawać się może nieostrożne, zwłaszcza gdy ma sie na uwadze sukcesy neurologii. Wbrew pozorom idea ciałek nie jest jej sprzeczna. Zjawiska zachodzące w naszym umyśle, mające podłoże fizyczne dają sie odseparować i analizować niezależnie od obserwowanych nam zjawisk. Zawdzięczamy to niezwykłym właściwościom ciał niefizycznych, i mianowicie ich zdolności do rozdzielania się .W skrajnych przypadkach opuszczają one
powierzchnię ciała fizycznego, całkowicie lub częściowo, powodując dostrzegalne w nas zmiany stanów świadomości. Każde ich wychylenie lub
zmiany w nich kształtu lub formy powodują rozpoznawalne w nas odczucia.

Wychodząc z założenia iż nasza, dzienna świadomość jest wypadkową funkcji ciał subtelnych, łatwo jest ustalić przedmiot obserwacji.
Stan świadomości towarzyszący nam na co dzień, stał się punktem w którym należało skoncentrować badania. Sporo kłopotu sprawiło określenie roli poszczególnych ciał i ich wspólnych relacji. Jako ze w całości one nas tworzą, ożywiając jaźń, będąc odpowiedzialnymi za wszelkie zachodzące w nas procesy, należałoby je rozgrupować i przyjrzeć sie każdemu z nich z osobna. A więc należało znaleźć momenty w których następuje ich rozdzielanie. Tutaj osoby postrzegający nadzmysłowo wspaniale sie sprawdzili. Wykryli oni, iż w skrajnych lub symulowanych sytuacjach wylatują z nas jak z procy cienie, potrafiące dokonywać zmian w otoczeniu. Właśnie na tych zmianach sie skoncentrowaliśmy, bacznie je obserwując. Kiedy i co powoduje eksploracje ciał niefizycznych, bez udziału w nich naszej jaźni, naszej świadomej części, naszego ducha.?

Cala subtelne potrafimy w szczególnych sytuacjach z siebie wypierać, co postrzegane jest przez nas w ciele fizycznym. Przypomina to trochę wylatywanie z naszego ciała fizycznego różnych mglistych cieni, obłoczków i światełek. Każde zaburzenie korelacji miedzy ciałami, owocuje zmiennym stanem świadomości, specyficzny stan dekoncentracji, rodzaj zapatrzenia, lub zagapienia się, dziwnego bezruchu, przypominającego ugrzęźnięcie we własnym umyśle, z utraceniem kontaktu z otoczeniem
Klasyfikacja funkcji ciał:.
Ciało przyczynowe (górne mentalne) jest źródłem naszej woli. Zawarta w nim energia ożywia jaźń, umożliwiając jej dokonywania wyborów. To właśnie ono, może być nazwane naszą duszą, gdyż właśnie ono uprowadza jaźń z wiecznego bezruchu, nadając jej zdolność do przemieszczania się w przestrzeni. Kolejnym ciałem jest ciało mentalne, nazywane często płaszczem pamięci. Drgająca chmura, delikatnie dającego się wyczuć ciała subtelnego

Jedna myśl nt. „Stany świadomości

  1. ciciak

    Gdybyś Zbyszku napisał książkę – byłaby jak uderzenie z półobrotu Czaka Norrisa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *