<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: PORADNIK MALARSKI</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Aug 2010 19:15:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-102</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Dec 2008 09:03:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-102</guid>
		<description>Moja córka ćwiczy teraz portrety. Wkleję je za parę dni na bloga z opisem. Wyraźnie widać postępy jakie robi. Parę info w odpowiednim czasie, szybko posunęły ja do przodu.
Rysunki są wykonane węglem. 
Cos sie dzieje , co umożliwiło jej  bystrzejsze postrzeganie twarzy. 
Pelna jest zapalu, cieszac sie  podobienstwem  portretowanych.
Podsunięta gumka do węgla i właściwe jej użycie zmieniło całkowicie rysunki

Bardzo mnie to cieszy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja córka ćwiczy teraz portrety. Wkleję je za parę dni na bloga z opisem. Wyraźnie widać postępy jakie robi. Parę info w odpowiednim czasie, szybko posunęły ja do przodu.<br />
Rysunki są wykonane węglem.<br />
Cos sie dzieje , co umożliwiło jej  bystrzejsze postrzeganie twarzy.<br />
Pelna jest zapalu, cieszac sie  podobienstwem  portretowanych.<br />
Podsunięta gumka do węgla i właściwe jej użycie zmieniło całkowicie rysunki</p>
<p>Bardzo mnie to cieszy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mrkriss</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-101</link>
		<dc:creator>mrkriss</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Dec 2008 17:09:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-101</guid>
		<description>Pogratulować Zbyszku! Bloczek ładnie Ci się rozkręca:D Pozdrówki!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pogratulować Zbyszku! Bloczek ładnie Ci się rozkręca:D Pozdrówki!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Herbina</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-98</link>
		<dc:creator>Herbina</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2008 22:23:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-98</guid>
		<description>Napisales, ze : &quot;Jako dziecko kopiowałem wybitnych artystów. W kołku plastycznym usłyszałem rade doświadczonego artysty. Tak się nie robi. Należy samemu coś stworzyć. To jest celem twórcy, nie powtarzać starych wzorców a odkrywać nowe, nie znane jeszcze, niosące coś nowego, nowego, nowego…..&quot;
Mniej wiecej to samo powiedzial mi Hundertwasser w moim Ld-ku.
Chcialam tu jak obiecalam wpisac ten l-dek ale nie znalazlam go jak na razie w swoich notatkach, wiec odtworze po krotce.

Poszlam kiedys na wystawe malarstwa Hundertwasser po to tylko, aby zobaczyc co ludzie w tym widza, bylam sceptyczna bo tu Hundertwasser jest bardzo znanym malarzem a ja zazwyczaj jestem sceptyczna co do tego, co lubi wiekszosc.
Jego obrazy wbrew moim uprzedzeniom mnie po prostu oczarowaly. Bardzo chcialam sie z nim &quot;spotkac&quot;. On juz dawno nie zyje, spotkanie doszlo jednak do skutu. 
Mialam Ld ,w ktorym go odwiedzila.Hundertwasser byl mily, ale taki zwyczajny - nie jak jakis Mistrz.
 Pokazal mi wtedy obrazy , ktore namalowal juz &quot;Tam&quot;. Roznily sie od tych namalowanych &quot;Tu&quot;, barwy tych z &quot;Tam&quot; byly przesycone swiatlem, jakby byly utkane ze swiatla, jego obrazy w realu sa juz piekne ale to co zobaczylam tam nie jest do opisania- takich kolorow tu w realu po prostu nie ma, te tu w porownaniu z tamtymi wydaja sie bardzo ubogie. Zapytalam go, czy moge skopiowac sobie dwa jego obrazy, zawsze chcialam to zrobic. Powiedzial mi, ze nie, ze powinnam malowac swoje obrazy, ze o to w tym chodzi aby wyrazic siebie. Pokazal mi jak maluje, polozyl plotno na stole i malowal w takiej pozycji (nie na sztalugach jak wielu malarzy), czesciowo malowal palcem, czesciowo pedzlem. Podarowal mi dwa niewielkie plotna ugruntowane i pomalowane na czarno. Obiecalam, ze bede malowac swoje obrazy. 
Pozegnalismy sie i ja sie obudzilam- zapisalam ten sen. Jakis czas pozniej moj towarzysz zycia podarowal mi wyjazd do Wiednia , bylismy tam kilka dni i chodzilismy do muzeum Hundertwasser , ogladalismy dom przez niego zaprojektowany, jego obrazy, ktore tam sa w muzeum  to po prostu Kosmos, nie mam na to slow. 
Kupilam sobie ksiazke o nim i jego tworczosci, album  i dvd - rozmowa z nim. W ksiazce przeczytalam, ze on malowal kladac plotno na stole, ze malowal zazwyczaj na czarnym tle, ze nie pozwalal kopiowac uczniom swoich obrazow ale namawial ich do wyrazania siebie. Na dvd widzialam go jako zwyklego madrego czlowieka, wszystko zgadzalo sie z tym, co bylo w Ld-ku. Dostalam przez to kopniaka zeby malowac, ale czas mijal a ja jakos nadal tego nie zrobilam.
To, co tu napisales jest dla mnie takim nastepnym kopniakiem; czuje, ze zaczne malowac a Ty bedziesz tym swoim tekstem mial w tym swoja zasluge. Dzieki!
Jak widzisz Twoj tekst juz w kilku osobach cos obudzil a na pewno takich osob przybedzie. :)


http://cherubinka-herbinka.blogspot.com/search?q=</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Napisales, ze : &#8222;Jako dziecko kopiowałem wybitnych artystów. W kołku plastycznym usłyszałem rade doświadczonego artysty. Tak się nie robi. Należy samemu coś stworzyć. To jest celem twórcy, nie powtarzać starych wzorców a odkrywać nowe, nie znane jeszcze, niosące coś nowego, nowego, nowego…..&#8221;<br />
Mniej wiecej to samo powiedzial mi Hundertwasser w moim Ld-ku.<br />
Chcialam tu jak obiecalam wpisac ten l-dek ale nie znalazlam go jak na razie w swoich notatkach, wiec odtworze po krotce.</p>
<p>Poszlam kiedys na wystawe malarstwa Hundertwasser po to tylko, aby zobaczyc co ludzie w tym widza, bylam sceptyczna bo tu Hundertwasser jest bardzo znanym malarzem a ja zazwyczaj jestem sceptyczna co do tego, co lubi wiekszosc.<br />
Jego obrazy wbrew moim uprzedzeniom mnie po prostu oczarowaly. Bardzo chcialam sie z nim &#8222;spotkac&#8221;. On juz dawno nie zyje, spotkanie doszlo jednak do skutu.<br />
Mialam Ld ,w ktorym go odwiedzila.Hundertwasser byl mily, ale taki zwyczajny &#8211; nie jak jakis Mistrz.<br />
 Pokazal mi wtedy obrazy , ktore namalowal juz &#8222;Tam&#8221;. Roznily sie od tych namalowanych &#8222;Tu&#8221;, barwy tych z &#8222;Tam&#8221; byly przesycone swiatlem, jakby byly utkane ze swiatla, jego obrazy w realu sa juz piekne ale to co zobaczylam tam nie jest do opisania- takich kolorow tu w realu po prostu nie ma, te tu w porownaniu z tamtymi wydaja sie bardzo ubogie. Zapytalam go, czy moge skopiowac sobie dwa jego obrazy, zawsze chcialam to zrobic. Powiedzial mi, ze nie, ze powinnam malowac swoje obrazy, ze o to w tym chodzi aby wyrazic siebie. Pokazal mi jak maluje, polozyl plotno na stole i malowal w takiej pozycji (nie na sztalugach jak wielu malarzy), czesciowo malowal palcem, czesciowo pedzlem. Podarowal mi dwa niewielkie plotna ugruntowane i pomalowane na czarno. Obiecalam, ze bede malowac swoje obrazy.<br />
Pozegnalismy sie i ja sie obudzilam- zapisalam ten sen. Jakis czas pozniej moj towarzysz zycia podarowal mi wyjazd do Wiednia , bylismy tam kilka dni i chodzilismy do muzeum Hundertwasser , ogladalismy dom przez niego zaprojektowany, jego obrazy, ktore tam sa w muzeum  to po prostu Kosmos, nie mam na to slow.<br />
Kupilam sobie ksiazke o nim i jego tworczosci, album  i dvd &#8211; rozmowa z nim. W ksiazce przeczytalam, ze on malowal kladac plotno na stole, ze malowal zazwyczaj na czarnym tle, ze nie pozwalal kopiowac uczniom swoich obrazow ale namawial ich do wyrazania siebie. Na dvd widzialam go jako zwyklego madrego czlowieka, wszystko zgadzalo sie z tym, co bylo w Ld-ku. Dostalam przez to kopniaka zeby malowac, ale czas mijal a ja jakos nadal tego nie zrobilam.<br />
To, co tu napisales jest dla mnie takim nastepnym kopniakiem; czuje, ze zaczne malowac a Ty bedziesz tym swoim tekstem mial w tym swoja zasluge. Dzieki!<br />
Jak widzisz Twoj tekst juz w kilku osobach cos obudzil a na pewno takich osob przybedzie. <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://cherubinka-herbinka.blogspot.com/search?q=" rel="nofollow">http://cherubinka-herbinka.blogspot.com/search?q=</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Conchita</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-97</link>
		<dc:creator>Conchita</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Nov 2008 09:16:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-97</guid>
		<description>Wyrazy zrozumienia dla Twoich kobietek, u mnie też Quasimodo zamiast postretu/ szkicu postaci... Zbychu, może Twoje pisanie nas uratuje przed chałturą???</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyrazy zrozumienia dla Twoich kobietek, u mnie też Quasimodo zamiast postretu/ szkicu postaci&#8230; Zbychu, może Twoje pisanie nas uratuje przed chałturą???</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-96</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Nov 2008 21:09:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-96</guid>
		<description>Poradnik rozrósł się do trzydziestu stron, kończąc na kolorowym teście rzeczywistości i roli ciałek w pracy twórczej. Sporo w nim jeszcze o rysowaniu. Poprawie trzcinki i i co nieco dopisze. Za parę dni gotowe.
Pracowałem tydzień w Czechosłowacji, malując wielgaśne obrazki. Przez to pisanie śniłem całymi nocami wizyty w rożnych szkołach artystycznych. Spotykałem takich artystów na których wspomnienie śmiałem się do łez.. Byla to wyborowa śmietanka artystyczna jakiej jeszcze świat nie widział.
Wchodząc do domu zobaczyłem żonę i córkę , ślęcząca przy portretach.
Co za niespodzianka. Obie pękały ze śmiechu, gdyż ich rysunki przypominały łyse ufoludki, po połknięciu świeżo zerwanej pokrzywy gołymi rękoma.
Oglądając ich prace, starłem się wypowiedzieć jakieś rady, ułatwiające to rysowanie. Zatkało mnie i nie wiedziałem jak to wyrazić. Przemyśle i napisze cały artykuł o cieniowaniu i sztuce portretów. Potrzebne będą przykłady rysunków , bez których jest chyba niemożliwe wyjaśnienie w rysunku czegokolwiek.
Narysowałem ich węglem tysiącami jako uliczny malarz, zarabiając  workami forsę, -rekord to 50 buzioli w  ciągu  słonecznego dnia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poradnik rozrósł się do trzydziestu stron, kończąc na kolorowym teście rzeczywistości i roli ciałek w pracy twórczej. Sporo w nim jeszcze o rysowaniu. Poprawie trzcinki i i co nieco dopisze. Za parę dni gotowe.<br />
Pracowałem tydzień w Czechosłowacji, malując wielgaśne obrazki. Przez to pisanie śniłem całymi nocami wizyty w rożnych szkołach artystycznych. Spotykałem takich artystów na których wspomnienie śmiałem się do łez.. Byla to wyborowa śmietanka artystyczna jakiej jeszcze świat nie widział.<br />
Wchodząc do domu zobaczyłem żonę i córkę , ślęcząca przy portretach.<br />
Co za niespodzianka. Obie pękały ze śmiechu, gdyż ich rysunki przypominały łyse ufoludki, po połknięciu świeżo zerwanej pokrzywy gołymi rękoma.<br />
Oglądając ich prace, starłem się wypowiedzieć jakieś rady, ułatwiające to rysowanie. Zatkało mnie i nie wiedziałem jak to wyrazić. Przemyśle i napisze cały artykuł o cieniowaniu i sztuce portretów. Potrzebne będą przykłady rysunków , bez których jest chyba niemożliwe wyjaśnienie w rysunku czegokolwiek.<br />
Narysowałem ich węglem tysiącami jako uliczny malarz, zarabiając  workami forsę, -rekord to 50 buzioli w  ciągu  słonecznego dnia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Korna</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-95</link>
		<dc:creator>Korna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 15:52:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-95</guid>
		<description>Bardzo mi sie przydadzą Twoje porady Zbyszku.Czytając ten tekst doszłam do kilku bardzo ważnych wniosków ,które mam nadzieję pomogą mi juz na dobre rozkręcić się w rysowaniu.
Moim najczęstszym i typowym błędem jest brak inspiracji,chyba będe chodzic od tej pory z aparatem fotograficznym i notatnikiem.
Zobaczę jak to wszystko mi się ułoży.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo mi sie przydadzą Twoje porady Zbyszku.Czytając ten tekst doszłam do kilku bardzo ważnych wniosków ,które mam nadzieję pomogą mi juz na dobre rozkręcić się w rysowaniu.<br />
Moim najczęstszym i typowym błędem jest brak inspiracji,chyba będe chodzic od tej pory z aparatem fotograficznym i notatnikiem.<br />
Zobaczę jak to wszystko mi się ułoży.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aloha Surfer</title>
		<link>http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html/comment-page-1#comment-94</link>
		<dc:creator>Aloha Surfer</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Nov 2008 11:25:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/poradnik-malarski_226.html#comment-94</guid>
		<description>Dziéki Zbychu za cenne porady,  niesamowite jak wiele niezwyklych rzeczy przeoczamy na codzien...chocby byle jaki swiatlocien-mala rzecz a cieszy! Bédzie wiecej o rysowaniu? Cos czego nie ma w poradniku dla poczátkujácego...;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziéki Zbychu za cenne porady,  niesamowite jak wiele niezwyklych rzeczy przeoczamy na codzien&#8230;chocby byle jaki swiatlocien-mala rzecz a cieszy! Bédzie wiecej o rysowaniu? Cos czego nie ma w poradniku dla poczátkujácego&#8230;;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
