Wspólne śnienie.
Sosna :
Szukając dowodów na telepatyczne połączenia, zaczęłam dokładnie się przypatrywać mojemu życiu, Ostatnio, miałam fajne zdarzenie. to znaczy, ja uważam, ze było ciekawie…
Mam znajomego artystę z Krakowa…przed Walentynkami chciałam mu wysłać jakąś piosnkę, ponieważ on tez tak robi…wybrałam coś w góralskim brzmieniu, bo stamtąd są jego korzenie…..ale ponieważ tekst wydawał mi się bardzo dwuznaczny, wiec pomyślałam…nie wypada, bo nie jesteśmy jakoś specjalnie prywatnie zażyli….nie wysłałam…minęło kilka dni i właśnie ta piosenkę dostałam od niego wczoraj…dokładnie ta sama, którą wybrałam i miałam mu wysłać….nastąpił przekaz informacji poza nami hihihihihih Czytaj dalej »
Bruce Moen
16 lut 2010 napisał Zbyszek
Eksploracje Partnerskie & Podróż w głąb siebie samego
Dzięki swoim badaniom udowodniłem sobie ponad wszelkie wątpliwości, że istniejemy długo przed naszymi narodzinami i po naszej fizycznej śmierci. Odkąd tylko moje życie zaczęło się zmieniać dzięki tej wiedzy, moim marzeniem stało się podzielić się nią z taką liczbą osób, jak to tylko możliwe. Nie musisz już przyjmować niczyjej prawdy na temat niefizycznych światów. Możesz teraz nauczyć się badać te obszary na własną rękę, poprzez własne, bezpośrednie doświadczenie. Wyobraź sobie jak bardzo zmieniłoby się Twoje życie, jeśli wiedziałbyś ponad wszelkie wątpliwości, że Obszary Niefizyczne naprawdę istnieją i że jesteś wieczną istotą, istotą, która nigdy nie umrze.”
Bruce Moen
Dom
Ocknąłem się przy stole. Siedzieliśmy w parę osób, zajęci planowaniem Czytaj dalej »
Królestwo zwierząt
15 lut 2010 napisał Zbyszek
Trzy relacje:
1.-Zbyszek.
2.-Rugwa,
3,-Sorrow
1.- Zbyszek
Siadając z 5minutowym opóźnieniem na krzesło , wyprostowałem ciało, wczuwając się delikatne odczucia. Mimowolne napięcia mięśni puściły i odczułem rozsuwającą się wewnętrzna glebie umysłu. Siedzącą postawa umożliwia mi prawie natychmiast rozprostowanie wyobraźni i poszybowanie punktem uwagi w zapamiętane zdarzenia z mojego życia. U dawno tutaj nie bylem, pomyślałem.
Pojawiłem się natychmiast przy krysztale Brusa Moena. Znajomy mi balon świetlistej energii otoczony był białymi kafelkami. Trzymałem w ręce młot pneumatyczny. To dopiero niespodzianka. Jeśli mnie ktoś z nim zobaczy, to znowu wylecę za drzwi. Podchwyciłem to wyobrażenie , zaczynając borować dziurę w podłodze. Czego tam szukam? Usamodzielniająca się akcja snu wydawała mi się zabawna, poddałem się wiec jej biegu bez żadnych obaw. Dziura poszerzyła się do jednego metra. Zacząłem wyciągać z niej, Czytaj dalej »
ŚWIADOMOŚĆ
10 lut 2010 napisał Zbyszek
Aktualizacja wątku
Wczoraj znowu odwiedziłem obcięte drzewo. Sporo się zmieniło. Nie było już wszystkich drzew. W miejscu serca strumyka, piętrzyły się stratowane gałęzie. Ławka choć ta sama, to reszta uległa jednak drastycznym zmianom.
Oto fotoreportaż
![]()
![]()
.
*
ŚWIADOMOŚĆ DRZEWA

Komentarz z 03.04.2009
Odwiedziłem ścięte drzewo. Nie było po nim już żadnego śladu . Na jego miejscu wyrosła wieża ze stali, dokładnie w tym miejscu, w którym się uniosłem duchem w górę, jak prześwitujące teraz słońce.
Czy przyczyna lotu był mysloksztalt pozostawiony przez drwali, czy ścięte drzewo? Czytaj dalej »
Zjawiska paranormalne
5 lut 2010 napisał Zbyszek
Przed paru laty, umęczony monotonia praca na budowie, poprosiłem anioła stróża o pomoc. Nie chce już tak ciężko pracować. Zrób coś proszę dla mnie, by mi było łatwiej.
Liczyłem na jakiś szczęśliwy zbieg okoliczności, który otworzy mi nowe możliwości.
Moim życzeniem było zmienić warunki pracy. Nie spodziewałem się wtedy, ze ono tak szybko się spełni. W czasie jazdy samochodem, zacząłem spontanicznie przyspieszać i to na kilkaset metrów przed rozstawionym radarem na drodze, Posypały się kary z miesięczna utrata prawa jazdy.
Nie postrzegłem jeszcze wtedy, że moje życzenie się spełniło. Czytaj dalej »
Ha, ha, Mówił Darek Sugier, gdybym ja był we wszystkich tych miejscach, o których piszą ludzie, to musiałbym być nie wiadomo kim. Co rusz mnie ktoś spotyka a ja nic o tym nie wiem. Gdy napisałem mu, ze brał z nami udział w wyprawie do Tybetu, jako konduktor w pociągu, to tak mi odpisał.
Nic o tym nie wiem, ale gdy ludzie o mnie śnią, to często pojawiam się w ich snach jako konduktor.
To rzeczywiście dziwne, pośmialiśmy się trochę.
Haiti 3, – relacje uczestników wyprawy
Kiedyś umówiłem się na wyprawę do chorego na raka Józefa. Udało mi się postrzec pojawiające się przy mnie czyjeś ciała astralne.
Innym razem, w czasie zaplanowanej wyprawy, Czytaj dalej »
Intuicja zwierząt.
1.- Iza. „Mój pies”
2,- Sosna. „Kotek”
1.-Iza
Moja psina na pierwszy rzut oka, niczym szczególnym się nie różni od pozostałych psów, ale dla mnie jest ona wyjątkowa. Opisze wam kilka bardzo wzruszających sytuacji, które zastanawiają i dają mi dużo do myślenia. Gdy któregoś bardzo mroźnego dnia, wróciłam z pracy, położyłam się na chwilę na kanapie i pomyślałam o ciepłych skarpetkach, jak bardzo zmarzłam i mam tak strasznie zimne stopy, to mój pies natychmiast wskoczył na kanapę i się na nich położył . Po chwili zrobiło mi się ciepło i przyjemnie, tak jakby moja kochana sunia wiedziała, że jest mi zimno. Innym razem, pomyślałam, by wyjść na spacer, a ona od razu podbiegła do drzwi wyjściowych, merdając radośnie ogonem. Myślę, zaraz, zaraz, ja tylko pomyślałam o spacerze, nie wypowiedziałam tego głośno,- skąd ona wiedziała. Czytaj dalej »
Telepatia
1.-Kontynuacja wątku Haiti
2.-Telepatyczne połączenie- Sosna
3,- Jasnowidzenie
*
1,- Powoli budzi się we mnie świadomość, mogę siebie postrzegać. Bez określonego miejsca, wyraźnie rozpoznawalnej przestrzeni, trwam świadomy. Ogarnia mnie wesołości, śmieje się. Wzrasta we mnie odczucia ruchu, coś się kreci i wiruje przy mnie.
W oddali, z szarości wylania się postać. Zbliżając się do mnie, nabiera człekokształtnej formy. To dziewczyna,
Impulsywnie zrywam się z łózka, stajać jej naprzeciwko. Nie mogę dostrzec je twarzy. Wydaje mi się znajomy. Gdy ja obserwuje, to zmienia swoje kształty, przyjmując rożne charaktery twarzy, dostrajając się do moich oczekiwań. Zmienia nawet swoje ciało, stajać się nagle wyższa osoba w kubraczku.
Nie przejmuje się to anomalia, gdyż znam ja przecież dobrze. Nie dbam zbytnio o jej imię, witamy się, wesołe śmiechy. Czytaj dalej »
Bruce Moen, Wingmakers,
13 sty 2010 napisał Zbyszek
1,- Bruce Moen
2,- Wingmakers
3,- Karnawał
4,- Haiti – bieżący, uzupełniany watek
5,- Przygoda z SOSNA
Przedstawiam państwu przebieg pięciu powiązanych ze sobą eksperymentów, przeprowadzonych na rożnych forach przez podróżników . Oryginalne teksty znajdują się na forum oobe.pl w wątku http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=4460&pid=60300&st=42&#entry60300
Manna z nieba. Rozdzielczość 450 x 10000, bardzo wielkie zdjęcie, z dużo ilością szczegółów, wykonała Sosna w czasie trwania naszego eksperymentu.
2.01.2010 – 20:01
Zbyszek:
1,- Bruce Moen, ćwiczenia
To może jutro lecimy znowu. Warto wypytać co z ta energia o której tyle się mówi. Brus opowiadał, ze leci . Gdy zawita na ziemie będzie się coś działo, pozmienia ludziom świadomość.
Doładuje i przefazuje żyjące pokolenie. Gdzieś w fokusie 27 już ufole czekają na nasze przejaśnienie. Czytaj dalej »
Nauka malowania
22 gru 2009 napisał Zbyszek


Rozdzielczość 700×3700
Malując 20 lat akrylami, przyzwyczaiłem się do wodnych farb. W wielkim wiadrze z woda, płukałem zamaszyście pędzle, nie przejmując się zbytnio ich pielęgnacja. Wystarczyło postukać nimi o ścianki wiadra z wodą, by pozbyć się starego koloru. Bardzo wygodne w użyciu, umożliwiały mi malowanie wielkich obrazów w krótkim czasie. Farby wysychały w ciągu paru minut i mogłem je ponownie przemalować. Nauczyłem się malować wielkimi pędzlami, zamaczając je bezpośrednio w wiaderku z farba. Z palet malarskich zrezygnowałem po paru latach, wykorzystując rozłożoną folie na stole, lub przykrywki od wiaderek. Czytaj dalej »


Ciałka.net