2 lut 2010 napisał Zbyszek
Ha, ha, Mówił Darek Sugier, gdybym ja był we wszystkich tych miejscach, o których piszą ludzie, to musiałbym być nie wiadomo kim. Co rusz mnie ktoś spotyka a ja nic o tym nie wiem. Gdy napisałem mu, ze brał z nami udział w wyprawie do Tybetu, jako konduktor w pociągu, to tak mi odpisał.
Nic o tym nie wiem, ale gdy ludzie o mnie śnią, to często pojawiam się w ich snach jako konduktor.
To rzeczywiście dziwne, pośmialiśmy się trochę.
Haiti 3, – relacje uczestników wyprawy
Kiedyś umówiłem się na wyprawę do chorego na raka Józefa. Udało mi się postrzec pojawiające się przy mnie czyjeś ciała astralne.
Innym razem, w czasie zaplanowanej wyprawy, Czytaj dalej »
Posted in Telepatia | 5 Komentarzy »
2 lut 2010 napisał Zbyszek
Intuicja zwierząt.
1.- Iza. “Mój pies”
2,- Sosna. “Kotek”
1.-Iza
Moja psina na pierwszy rzut oka, niczym szczególnym się nie różni od pozostałych psów, ale dla mnie jest ona wyjątkowa. Opisze wam kilka bardzo wzruszających sytuacji, które zastanawiają i dają mi dużo do myślenia. Gdy któregoś bardzo mroźnego dnia, wróciłam z pracy, położyłam się na chwilę na kanapie i pomyślałam o ciepłych skarpetkach, jak bardzo zmarzłam i mam tak strasznie zimne stopy, to mój pies natychmiast wskoczył na kanapę i się na nich położył . Po chwili zrobiło mi się ciepło i przyjemnie, tak jakby moja kochana sunia wiedziała, że jest mi zimno. Innym razem, pomyślałam, by wyjść na spacer, a ona od razu podbiegła do drzwi wyjściowych, merdając radośnie ogonem. Myślę, zaraz, zaraz, ja tylko pomyślałam o spacerze, nie wypowiedziałam tego głośno,- skąd ona wiedziała. Czytaj dalej »
Posted in Zwierzęta | 3 Komentarzy »
29 sty 2010 napisał Zbyszek
Telepatia
1.-Kontynuacja wątku Haiti
2.-Telepatyczne połączenie- Sosna
3,- Jasnowidzenie
*
1,- Powoli budzi się we mnie świadomość, mogę siebie postrzegać. Bez określonego miejsca, wyraźnie rozpoznawalnej przestrzeni, trwam świadomy. Ogarnia mnie wesołości, śmieje się. Wzrasta we mnie odczucia ruchu, coś się kreci i wiruje przy mnie.
W oddali, z szarości wylania się postać. Zbliżając się do mnie, nabiera człekokształtnej formy. To dziewczyna,
Impulsywnie zrywam się z łózka, stajać jej naprzeciwko. Nie mogę dostrzec je twarzy. Wydaje mi się znajomy. Gdy ja obserwuje, to zmienia swoje kształty, przyjmując rożne charaktery twarzy, dostrajając się do moich oczekiwań. Zmienia nawet swoje ciało, stajać się nagle wyższa osoba w kubraczku.
Nie przejmuje się to anomalia, gdyż znam ja przecież dobrze. Nie dbam zbytnio o jej imię, witamy się, wesołe śmiechy. Czytaj dalej »
Posted in Telepatia | 3 Komentarzy »
13 sty 2010 napisał Zbyszek
1,- Bruce Moen
2,- Wingmakers
3,- Karnawał
4,- Haiti – bieżący, uzupełniany watek
5,- Przygoda z SOSNA
Przedstawiam państwu przebieg pięciu powiązanych ze sobą eksperymentów, przeprowadzonych na rożnych forach przez podróżników . Oryginalne teksty znajdują się na forum oobe.pl w wątku http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=4460&pid=60300&st=42&#entry60300

Manna z nieba. Rozdzielczość 450 x 10000, bardzo wielkie zdjęcie, z dużo ilością szczegółów, wykonała Sosna w czasie trwania naszego eksperymentu.
2.01.2010 – 20:01
Zbyszek:
1,- Bruce Moen, ćwiczenia
To może jutro lecimy znowu. Warto wypytać co z ta energia o której tyle się mówi. Brus opowiadał, ze leci . Gdy zawita na ziemie będzie się coś działo, pozmienia ludziom świadomość.
Doładuje i przefazuje żyjące pokolenie. Gdzieś w fokusie 27 już ufole czekają na nasze przejaśnienie. Czytaj dalej »
Posted in Bruce Moen | 5 Komentarzy »
22 gru 2009 napisał Zbyszek


Rozdzielczość 700×3700
Malując 20 lat akrylami, przyzwyczaiłem się do wodnych farb. W wielkim wiadrze z woda, płukałem zamaszyście pędzle, nie przejmując się zbytnio ich pielęgnacja. Wystarczyło postukać nimi o ścianki wiadra z wodą, by pozbyć się starego koloru. Bardzo wygodne w użyciu, umożliwiały mi malowanie wielkich obrazów w krótkim czasie. Farby wysychały w ciągu paru minut i mogłem je ponownie przemalować. Nauczyłem się malować wielkimi pędzlami, zamaczając je bezpośrednio w wiaderku z farba. Z palet malarskich zrezygnowałem po paru latach, wykorzystując rozłożoną folie na stole, lub przykrywki od wiaderek. Czytaj dalej »
Posted in Nauka malowania | 2 Komentarzy »
18 gru 2009 napisał Zbyszek
1. Ciało astralne, mentalne
2. Fobie ( w trakcie pisania)
1. W trakcie pracy odwróciłem spontanicznie głowę w stronę korytarza. W następnym pomieszczeniu stała jakaś astralna postać, przyglądająca się reliefom gipsowym. Ach,- gipsiarz, pomyślałem rozbawiony.
Od jakiegoś czasu uczył się on podglądania ludzi w szklanej kuli, przynajmniej tak twierdzili jego znajomi. On ma szklana kule, w której może wszystko zobaczyć, sam też w niej widziałem , powiedział przerażony stolarz .
Astralna postać, z niezwykłą prędkością, znikała i pojawiała się w rożnych miejscach pomieszczenia.
Zajęty praca, dostrzegałem jedynie jej ruch, gdy przystawała na chwilkę przy rożnych przedmiotach Domyślałem się ze gipsiarz przypomina sobie swoja prace, montaż gipsowych elementów. Były one łatwe dla niego do przypomnienia. Na sama myśl o nich, jego astralny duplikat pojawiał się natychmiast przy nich, co dostarczało mu prawdopodobnie niezwykle żywych wspomnień. Czytaj dalej »
Posted in Ciało astralne | 4 Komentarzy »
15 gru 2009 napisał Zbyszek

Relacje uczestników niefizycznej eksploracji:
Sorrow
Aloha
Zbyszek
sorrow:
Początek:
Czasowo wyrobiłem się dopiero kilkanaście minut po 22 . Dzieciaki jeszcze nie spały , ale znalazłem chwilę wyciszenia i wbiłem się .
Ustanowienie przepływu energii z dołu, góry , intencja i … lot. Czytaj dalej »
Posted in EKSPERYMENTY | 2 Komentarzy »
3 gru 2009 napisał Zbyszek

Kronopio
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=4460&pid=59102&st=0&#entry59102
Lecimy do 2012 roku i sprawdzamy co się tam dzieje.
Im więcej osób tym lepiej. Chciałbym sprawdzić jak sobie poradzimy w większej grupie i jakie będą weryfikacje.
Spotykamy się pod kryształem Bruce’a. (Też nie wiem gdzie to jest ale jakoś sobie poradzimy) Czytaj dalej »
Posted in EKSPERYMENTY | 18 Komentarzy »
2 gru 2009 napisał Zbyszek
Posted in sztuka | 6 Komentarzy »
23 lis 2009 napisał Zbyszek

Gdybym miał jeszcze raz dojrzewać, to zrobiłbym tak. Poczytał na początku trochę mądrych książek o rozwoju i wziął się za praktykę. Postanowiłbym sprawdzić co maja na myśli mistycy.
Zamknął oczy, poleżał trochę i czekał, az się coś zacznie dziać. Gdyby nic się nie działo, to zacząłbym rozmyślać dlaczego nie widzę Boga, choć tyle ludzi mówi. ze on jest.
Przypominałbym sobie moje życie i analizował wspomnienia. Zasypiał z nudów i się budzi co rusz.
Ciągle bym oczywiście nic nie widział. Śniłoby mi się majaki a ja bym czekał na jeszcze coś ważniejszego.
Trzymałbym w swiadomosci trzeźwość, bez myśli jak najdłużej przed zaśnięciem. Budziłbym się coraz częściej miedzy snami, przypominając sobie coraz wyraźniej ich treść. Czytaj dalej »
Posted in Medytacia | 3 Komentarzy »