RSS
Wpisy
Komentarze

Otwarcie FORUM.

Na stronie cialka.net otwarte zostaje forum dla odwiedzających.Wieczorem można się już sie logować.Tematy poruszane na forum to będzie oobe i ciałka niefizyczne człowieka-struktura osobowa człowieka. Przeprowadziliśmy juz sporo eksperymentów w AP a kolejne już szykujemy dla śmiałków.
Serdecznie zapraszam.Postaram się z czasem odpowiedzieć na pytanie ,jeżeli je ktoś postawi a ja będę potrafił na nie odpowiedzieć.
Przy wpisach trzeba dodać 2 cyfry.

PRZENIESIONY TEKST Z FORUM OOBE.PL
Wiele lat temu ,przyszła do mnie istota, nakładając mi koronę na głowę i mówiąc. Teraz ty będziesz moim synem.Ucieszyłem się bardzo ,choć korona była jak uderzenie patelnia a to usynowienie zabrzmiało trochę jak niewypał..
Siedziałem na krześle na jakiejś budowie i zastanawiałem się kim mam teraz rządzić. Ludzie patrzyli trochę na mnie z niepokojem ,bo siedziałem bezczynnie z godzinę a terminy goniły. Chciałem jednemu powiedzieć .,- hej ja mam koronę. Za nim to zrobiłem , on wydarł się na mnie z pyskiem ,bym zaczął ściany gruntować bo jutro otwarcie.

Pojechałem z ta korona do domu. Nikt jej nie widział. Zona patrzyła podejrzanie. czując ze coś skrywam. Nic nie mówiłem, bo zacząłem sie niepokoić.Co to za korona,której nikt nie widzi i po co mi ona?
Po czasie sie zorientowałem ,ze korona to nic innego jak nadzór z nieba w umyśle i swobodne przemieszczanie świadomości poprzez dymensje. Wgląd w niefizyczne światy bez opuszczania ciała plus komentarz niefizycznych przyjaciół..Zanim sie to jednak stało, upłynęło wiele lat i napatrzyłem się trochę dziwów, szarpany strachem i niepewnością,
Molestowany mysloksztaltami w realu ,zwróciłem ten dar z podziękowaniem.Dziwiono się ze tak długo wytrzymałem.
Po abdykacji pozostało mi coś, wspomnienia królowania i sporo umiejętności.Zmiany zaszłe w mojej strukturze ciał niefizycznych wydaja się nieodwracalne ,za co szczerze teraz dziękuje.

Parę dni temu w spędzałem ferie zimowe w Alpach na nartach z cala rodzinka. Po 10 minutach jedna córka mi zniknęła z oczu. Miedzy szczytami tysiące ludzi szalało na stokach. Jak ja odnaleźć . Zacząłem się o nią bać. Stach stal się na tyle silny ,ze zacząłem prowadzić monologi pod przypadkowa. sosna.
Nie postrzegłem się ze przywołałem niefizyczne istoty ,opowiadając dokladnie cale zajście. Nie zdziwiłem się również gdy uniosłem sie ponad góry i obserwowałem stoki, szukając zagubionej córki. Monolog zamienił sie w dialog z jakaś nie rozpoznawalna dla mnie istota. Przejęty skarga nie uświadomiłem sobie w pełni jej obecności, choć wyjaśniałem jej cały czas to niby nieszczęście. Moje jęki przerwał mój druh astralny. Odzyskałem wtedy w pleni świadomość . Poznałem go po dźwięcznym glosie- powiedział . ALE Z CIEBIE JOŁOP!!!!! Ona już była dawno u zony na dole i pokazał mi w umyśle jej trasę przejazdu. Przedstawił mi konsekwencje takich jęków i wprawił mnie w bezruch.
Jak sierota stalem pod sosna nie wiedzac jak dlugo. Moze minute a moze 10. Ocknalem sie na glos zagubionej corki. Hej tata- jestes . W tej samej sekundzie, przyjechala z drugiej strony druga corka .Znalazły sie obie ,pod sosna ,niemal ze w tej samej sekundzie.

Co zrobić by w realu nawiązać kontakt z silą wyższa. By mieć świadomości jej obecności i gaworzyć sobie wedle widzimisię. Jak rozwinąć swoje ciała niefizyczne ,by podołały temu zadaniu?
Temat szlifuje od lat. Zebraliśmy się na forum i prowadzimy interesujące eksperymenty.
Udało nam się przeprowadzi wiele super prób.

Chce wam coś powiedzieć bardzo radosnego.
To prawda ze każdy może ukochać się z aniołem. Garbaty,ślepy czy złoczyńca. Tego się oczekuje od nas i czeka byśmy odetkali zasmarkane nosy od płaczu ,zatkane uszy od zgiełku i podsiniaczone oczy od samookaleczeniu.

Nie przedmiot czci jest ważny a żarliwość i szczerość uczuć.(Powell)
——————————————–

Wklejki z forum ppbe.pl

na początku cieszylem się jak u Powella znalazłem rzeczy które mi się nie zgadzały. Ale pieprzy . Teraz myślę. ze tych 40 autorów. którymi się on inspirował było wspaniałym posunięciem ..
Każdy co sam podróżuje, wybiera sobie jakaś ulubiona płaszczyznę i ja rozwija. Czesto prowadzi to do poczucia pewności siebie ,przecenienia swojej odkrywczości i swojego talentu.W przypadku Darka zaowocowało to chęcią rozpieprzenia systemu. U Noble pewnością, ze jego łatwość wyjścia w astral jest super osiągnięciem. U seta chęć udowodnienia zjawiska, wcisnęła go w niziny magi a u Draqa takie komentarze jak w powyzszym poscie. .
Dobrze zapomnieć swoje sukcesy i starać sie porównać doświadczenia z 40 autorami i to nie byle jakimi.
Okarze się, ze zrobiono już na ziemi masę roboty i uporządkowano stertę przypadkowych relacji. Stworzono wspólny rdzeń teoretyczny do którego można doklejać swoje spostrzeżenia.
Wspólne I świadomie użyte te same słowa, na przybliżone zjawiska ,zjednoczą nas w zrozumieniu I wyeliminują konflikty na forum.

Ponizej umiszczam słowa ,które sprawiają nam kłopoty i których wyjaśnienie znajdziemy u Powela o 40 twarzach.

Kama , manas ,budhhu Atma ,dysk .jaźń , sonda obserwator ,Super jaźń, ego , super ego , ciało eteryczne , ciało astralne, c. mentalne. C. przyczynowe, ,monada ,MTJ Aniołowie ,duch i dusza ,osobowość, charakter ,intuicja,intelekt ,karma ,reinkarnacja – Duch Swięty I Bóg
————————————————————-
Piękny temat rozpoczęła Sylverka-.Wiele postów do czytania i wszystkie starannie napisane.Powtarzanie czyichś całych tekstów i komentarze do nich robi wypowiedzi nieczytelne.Piszcie tylko odpowiedzi ,zaznaczając jakiego autora się to dotyczy.
Gdzieś tam na początku Sylverka napisała, ze nie myśli a emocje są dla niej ważne . Nie ma zła i wszystko jest zaplanowane. Wola była zawsze wraz z wiecznie trwająca świadomością,

Tak w skrócie z tego co sam znalazłem. Emocje są upiekszaczem myśli i uzupełnieniem a myśli pierwsza działalnością w hierarchi dziania się czegoś w człowieku.
Zła nie ma a się je robi.
Wiecznie trwająca świadomość istnieje ale nie jest ona nam znanym doznaniem trwania.
Wola człowieka pojawia się w na szczeblu naszej indywidualnej egzystencji i ma mało wspólnego z woleniem istot przebywających powyżej ciala mentalnego (przyczynowego.)
Osiągamy to co chcemy dopóki ktoś inny chce czegoś przeciwnego i włazi nam w paradę,mieszając szyki.

pozdro

Skomentuj

Musisz być zalogowany aby komentować.