Nieśmiertelność


http://youtu.be/MLyptBOXMUM

Wyobraźnia to coś innego niż się spodziewasz drogi czytelniku. Ze jakieś fiziu mizu, bez konkretów bzdury, haluny glodnego umyslu.. Ech dobry człowieku, na taka postawę trzeba bomby od środka, rozrywającej przekonania o twoje, spostrzegawczość. Potrzebujesz zwracania uwagi, by się wreszcie ta twoja autorefleksja rozbudziła, by świadomość postrzegła oczywiste od środka. Sam trzymam z obeowcami, którzy idą z odwaga na całego, których nie powstrzymają obawy wariactwa, którzy aktualizują wnioski świeżymi doświadczeniami.

Myslisz ze niby u nich nic się nie zgadza, eee powierzchniowe wnioski, gdyż zgadza się i to wszystko. Zgadza się u nich percepcja niefizyczny i postrzeganie rożnych dymensji. A to czego się obawiasz to treść ich myśli, ich twórcza kreacja- działalność. Bo cóż się nie zgadza. Ze inaczej opisują? Ze raz ktoś jest kulka a inny ma dziwny kombinezon na różowej planecie. Ze jeden gada z demiurgiem a inny z delfinem?.

E to tylko treść ich myśli, która jest realna w świecie duchowym.. Tam żyją te postacie, stworzone ludzka fantazja. Wystarczy się przefazować w świat mentalny, ciupkę wyżej i widać w których z tych tworów jest jaźń- świadomość. Jeszcze wyżej gada się tylko z samymi kulkami, niezainteresowanymi dolnymi poziomami wieloswiata. I gdzie tu sprzeczności, druzgoczące wiarygodność relacji? Gdy się dofazować w górne plany mentalne , będąc w ciele fizycznym , spotyka się kulki, które w ogolę nie kumają. One nie reagują, gdyż same są dostrojone do świata fizycznego. Co z tego , ze kulki, ze czyste duchy. One są tam niekumate, tak jak każdy z nas jest tam niekumaty, będąc samemu kulka a dostrojonym uwaga do świata fizycznego . Gdy się dostrajamy nawet siedząc na krześle, w medytacji, w górne poziomy, to znika nam podłoga, znika materia planetarna a pojawiają się rożne światła z dziwaczna mglą.

Gdyby brać naszych sąsiadów obierających kartofle, piętro wyżej, w budynku, za galaktyczne istoty, to mógłby się zaczekać na śmierć zanim by oni zareagują. Wykonywałyby tylko przedziwne ruchy, do niczego mądrego nie podobne. I tak to leci. Dostrojenie do jakiejś dymensji utrudnia komunikacje z istotami dostrojonymi do innego poziomu. Można oglądać ich dymensje kokony, ale się nie da z nimi dogadać. One będą w znikomy sposób reagować.

Dymensje duchowe maja przedziwne dla żyjącego człowieka właściwości. Każda z nich jest osobnym światem w którym istnieje nieskończenie wiele istot. One sobie tam trwają, czyli żyją. Każda z dymensji ma konkretne właściwości. Jako ze przenikają się , to dostarczają istota żyjącym w świecie fizycznym maksimum doznań, gdyż one jakby istnieją w każdej z nich, będąc jednak dostrojonymi do poziomu fizycznego.

Jedna z dymensji jest światem czucia inna światem myślenia a inna światem jaźni, pełnej świadomości. Będąc jednocześnie w nich wszystkich zakotwiczonym jednym z ciał, dysponujemy tymi właściwościami w ciele fizycznym. Co oznacza iż ewolucja ciała fizycznego nie ma wyboru i tak rozwija żywe organizmy, by te właściwości , tych dymensji przebiły się przez mózgoczaszkę i były osiągalne dla nas w ciele fizycznym.

To co w fizyku odczuwamy to cześć doznań odczuwalnych z każdej z dymensji. Gdy głowa nam się rozwinie , jak u ufoli, to będziemy pełniej korzystać z umysłu świata, no z tego dymensyjnego i świadomego ciała kosmicznego. I to tyle. Więcej nie pisze, gdyż musiałbym się rozpisać , pokazując jak to znaleźć. Głębsze zrozumienie aspektów świadomości nie obejdzie się już bez gromadzenia doświadczeń a od tego ludzie stronią obawiając wariactw. Im człek bardziej podejrzliwy, tym dalej od zrozumienia całości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *