Neuro przesuniecie

Porzucając ciało astralne lądujemy w parku.
Czym jest ten park i jakie korzyści wyniesiemy z tego odmiennego stanu swiadomosci? Co robimy koncentrując się na trudnych zadaniach, gdzie szybujemy wyobraźnią w takich chwilach i co się z nami dzieje, gdy wyciszamy emocje i potrafimy chłodno myśleć z rozszerzona świadomością ?
*
Darek Sugier

Nauczę Cię pewnego manewru. Zabieg ten ma niesłychaną moc i siłę. Wielokrotnie dostroiłem się do PARKU dzięki jego zastosowaniu. Nazwałem go:

– Neuro – przesunięcie

Załóżmy, że leżysz w OP lub jesteś już w OSPUO. Chcesz dostroić się wyżej, bliżej Środka. Zawieś wzrok na jednym punkcie. Zrób to teraz w FŚ… Już? Może być to kropka za tym zdaniem. Świdruj ją teraz. Zezłość się na nią! Zrób to agresywnie! Możesz przekląć, zaklnij jak szewc! Nie spuszczaj kropki z oczu! Poczułeś coś? Nie? Zrób to jeszcze raz, tym razem zdecydowanie… Twoje spojrzenie jest jak strumień wiązki laserowej, jesteś w stanie wypalić nim dziurę w ścianie! Spójrz na okno, na sam środek szyby, a teraz zbij ją wzrokiem! No dalej zrób to, nawet się nie zastanawiaj, możesz to zrobić…! Teraz na pewno coś poczułeś. Może nawet dostałeś gęsiej skórki. Nadal nic? Tupnij nogą, warknij, zagryź zęby, wytrzeszcz oczy. Jeżeli poczułeś, że krew Ci uderzyła do twarzy, zbladłeś lub masz zimne, spocone race, to jesteś profesjonalistą. Właśnie zrobiłeś dokładnie to, co ciężarowcy tuż przed bojem. Uruchomiłeś swój autonomiczny, współczulny i przywspółczulny, układ nerwowy. I o to chodzi w tej zabawie. Jak już przeczytałeś ten tekst, przećwicz wszystko na sucho. Ja poczekam…

Teraz, gdy umiesz uruchamiać na zawołanie autonomiczny układ nerwowy, przenieśmy się do POZA. Zrobisz to w OP lub też w OSPUO. Obierz dowolny punkt w Nicości lub na uformowanej przez Twój umysł hologramowej kreacji i jazda! W ułamku sekundy wystrzel całą swoją Neuro-Energię w jeden punkt! Wywierć dziurę w OSPUO! Rozpruj iluzoryczną zasłonę! Zajrzyj, co jest za nią! Nie zdziw się, jak zobaczysz ławki w PARKU. Gdy będziesz to robił, możesz poczuć wibracje. Ale niekoniecznie. Moi przyjaciele, których właśnie uczę, w ogóle nie doświadczają stanu bycia w wibracjach. Normalna sprawa, każdy z nas jest inny. Poza tym, gdy użyjesz Neuro-przesunięcia, możesz doznać uczucia opuszczania – zupełnie jakbyś wychodził z niefizycznego ciała. Tak więc świdruj bezlitośnie jeden punkt i jednocześnie przyj w przód. Przesunięcie fazy będzie przypominało odsłonięcie przesłony w aparacie fotograficznym. Po chwili znajdziesz się w CENTRUM PRZYJĘĆ. Gratulacje, jesteś WOLNY…

http://cialka.net/wieloswiat_3207.html
http://www.oobe.pl/Porady_Darka_Sugiera.htm

2 myśli nt. „Neuro przesuniecie

  1. Zbyszek Autor wpisu

    Ciało astralne jest jak nadmuchana dętka okręcona na ciele. Im większy z niej balon, tym ciężej jest w fizyku, ale i doznanie wolności większe, gdy się jej człek pozbędzie:)

  2. Zbyszek Autor wpisu

    -rozdzielić ruszane od myslonego.
    Zdobywając zdolność rozdzielania tych doznań przypisanych rożnym ciałom- fokusom, wnikamy łatwiej jaźnią w poszczególne poziom. Ciezko jest opisać coś trafiającego z łatwością do wyobraźni czytelnika.Nie zetknąłem się jeszcze z jakimś treściwym opisem zmian fokusów na tz, skróty, nie licząc lotu w gore.:)

    Sam mam kłopot tyle, żeby się dostać w astralne ciało. Te się mnie słucha, ale na zewnatrz mnie. Pewnie przez te przyzwyczajenia zdobyte w pracy, gdy malowałem wielkie obrazy i sterowałem z jednego punktu akcje w przestrzeni obrazu.
    Dragu mówił coś raz , ze jak spogląda w jakiś punkt i kieruje tam swoja uwagę uwiązaną ruchem, to wyłazi mu w to miejsce cało astralne a on pozostaje w mentalnym. Gdy koncentruje się myślą w tym, miejscu to chyba pchało mu tam mentalne. Pozostawiając go w ciele astralnym, tz w astralu:)No przynajmniej ja tak mam, Darkowe neuro -przesuniecie nazwałem wypierankami ciałek:)
    Dobrze znaleźć jeszcze w fizycznym ciele te dwa ciala i nauczyć się rozpoznawać. Mentalne daje odczucie subtelnego wyobrażania ruchu- jest niezwykle delikatne a drugie to astralne kojarzy się bardziej z rozrzedzonym fizycznym doznaniem.
    Ćwiczenie Bruca Moena na zginanie palucha, pewnie znacie:) Mozna w astralu najzwyczajniej usiąść i zacząć sobie biernie wyobrażać, wciągnąć się swoją wyobraźnie i porzucić odczucia ruchu astralnego ciała z jego otoczeniem, na korzyść wyższych planów . Jednym słowem ćwiczyć palucha ale tym razem mentalnego.

    Wtedy powinno przefazowac a przynajmniej przybliżyć, nakreślić szukane miejsce.
    W astalu znika nam plan fizyczny , jakoś się przesuwa nasza uwaga w gore,.. Wyobrażane nie ma już tylu zasłon i często dzieje się natychmiast, wyobrażane bez odpoczynku się wydarza. Jest jeszcze jednak nadal możliwe pasywne kreowanie, te które nie wywołuje w nas żadnych natychmiastowych reakcji, delikatne myślenie, dzięki którym możemy wnioskować i oceniać.
    Baza pod wyobraźnie jest plan przyczynowy i mentalny, trzeba się wiec na tych planach koncentrować, szukając do nich przejścia.
    W pospiechu wiec pisane na chybcika
    pozdro i jeje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *