<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Konserwacja obrazu</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 11:49:51 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: kronopio</title>
		<link>http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/comment-page-1#comment-303</link>
		<dc:creator>kronopio</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 22:39:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/pl/#comment-303</guid>
		<description>No to czekam z niecierpliwością na to co lubisz.
pozdro Zbyszku :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to czekam z niecierpliwością na to co lubisz.<br />
pozdro Zbyszku <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek</title>
		<link>http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/comment-page-1#comment-302</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 18:55:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/pl/#comment-302</guid>
		<description>Wyobraź sobie ten obrazek jako malutki fragmencik kilkudziesięciometrowej ściany , na której  dzieją się setki rzeczy,  latają robaki i nakrapiane żaby z wytrzeszczem siedzą pod krzakiem. W czasie malowania obserwuje przerażony życzenia właściciela obrazka, gdyz on zawsze coś znajdzie, a to jeszcze jedna kolumienka, gdy obraz gotowy, a tam w rogu jakiś dyrdymał jest jeszcze konieczny, choc mam już farby w torbie. 
Uf, a godziny lecą i chce się do domu.  A jeśli powie na końcu, ze zapomniał pieniędzy, albo bank w nocy jest zamknięty, gdy ja czekam niecierpliwie na zapłatę?
Ciężkie jest życie malarza, który malując tysiące razy te same przedmioty  całkowicie je znienawidził i nawet już śni bez obrazów.
Ach brakuje mi ostatnio czegoś, masz racje- brakuje mi jakiegoś milionera do tych skąpych w treści obrazów, dających się szybko namalować.
Moje prace są odbiciem mojego rynku pracy.
Za strukturę wylatuje się  u nas z pracy, architekci jak i właściciele obiektów  sinieją wtedy, nabierając strasznej barwy. Wydaje się ze zaraz pękną, lub ktoś im głowę obrywa., Dla nich malarstwo ścienne, uzupełnia  jedynie wnętrze, stając się często fragmentem żywej architektury z drogimi meblami, nieznaczącym wzorkiem z jakimś kolorkiem. Ty maluj a my pomyślimy co masz malować , słyszałem już wielokrotnie przy realizacji zleceń.
Ta balustradka  była przykładem moich technicznych umiejętności dla ludzi z wypchanymi kieszeniami, i wspaniale spełniała swoje zadanie.
Pierwsze lata trochę się męczyłem tymi nieludzkimi wymaganiami,  a potem jakoś samo przeszło.
Następny art. będzie dotyczył malarstwa fluorescencyjnego w wielkich wnętrzach dyskotek. Później przyjdzie kolej na rzeźbę w pustakach i sztukatorstwo po grecku z kwaskiem cytrynowym w gipsie. Dopiero wtedy gdzieś tam na końcu, pojawią się artykuły dotyczące moich upodobań i to co sam lubię :).
Do artykułu dokleiłem nieskończony obrazek .
http://cialka.net/wp-content/uploads/2009/05/schody.jpg</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyobraź sobie ten obrazek jako malutki fragmencik kilkudziesięciometrowej ściany , na której  dzieją się setki rzeczy,  latają robaki i nakrapiane żaby z wytrzeszczem siedzą pod krzakiem. W czasie malowania obserwuje przerażony życzenia właściciela obrazka, gdyz on zawsze coś znajdzie, a to jeszcze jedna kolumienka, gdy obraz gotowy, a tam w rogu jakiś dyrdymał jest jeszcze konieczny, choc mam już farby w torbie.<br />
Uf, a godziny lecą i chce się do domu.  A jeśli powie na końcu, ze zapomniał pieniędzy, albo bank w nocy jest zamknięty, gdy ja czekam niecierpliwie na zapłatę?<br />
Ciężkie jest życie malarza, który malując tysiące razy te same przedmioty  całkowicie je znienawidził i nawet już śni bez obrazów.<br />
Ach brakuje mi ostatnio czegoś, masz racje- brakuje mi jakiegoś milionera do tych skąpych w treści obrazów, dających się szybko namalować.<br />
Moje prace są odbiciem mojego rynku pracy.<br />
Za strukturę wylatuje się  u nas z pracy, architekci jak i właściciele obiektów  sinieją wtedy, nabierając strasznej barwy. Wydaje się ze zaraz pękną, lub ktoś im głowę obrywa., Dla nich malarstwo ścienne, uzupełnia  jedynie wnętrze, stając się często fragmentem żywej architektury z drogimi meblami, nieznaczącym wzorkiem z jakimś kolorkiem. Ty maluj a my pomyślimy co masz malować , słyszałem już wielokrotnie przy realizacji zleceń.<br />
Ta balustradka  była przykładem moich technicznych umiejętności dla ludzi z wypchanymi kieszeniami, i wspaniale spełniała swoje zadanie.<br />
Pierwsze lata trochę się męczyłem tymi nieludzkimi wymaganiami,  a potem jakoś samo przeszło.<br />
Następny art. będzie dotyczył malarstwa fluorescencyjnego w wielkich wnętrzach dyskotek. Później przyjdzie kolej na rzeźbę w pustakach i sztukatorstwo po grecku z kwaskiem cytrynowym w gipsie. Dopiero wtedy gdzieś tam na końcu, pojawią się artykuły dotyczące moich upodobań i to co sam lubię <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
Do artykułu dokleiłem nieskończony obrazek .<br />
<a href="http://cialka.net/wp-content/uploads/2009/05/schody.jpg" rel="nofollow">http://cialka.net/wp-content/uploads/2009/05/schody.jpg</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kronopio</title>
		<link>http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/comment-page-1#comment-301</link>
		<dc:creator>kronopio</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 17:36:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/konserwacja-obrazu_468.html/pl/#comment-301</guid>
		<description>Czegoś mi Zbychu brakuje na twoich obrazach... 
Jakoś tematu w nich brak. Są dla mnie nieme. Nawet lekki sztafaż dałby pozytywne efekty. Gdybym był klientem to znudził by mi się ten obraz po krótkim czasie. Kunszt malarski nabiera znaczenia kiedy ma się do przekazania ciekawą historię. Co do wspomnianej przez ciebie techniki airbrush to daje trochę Disney&#039;owski landrynkowy efekt. Zdaję sobie sprawę, że są klienci którym podoba się wymuskany obraz bez oznak zmagania się z materią ale ja osobiście od mgiełki wolę zachowaną fakturę płótna i ślady pociągnięć pędzla.   

Ale to tylko moje gadanie. Z radością przeczytam następnego posta z lekcją malarstwa.
:) pozdro :)
jeje</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czegoś mi Zbychu brakuje na twoich obrazach&#8230;<br />
Jakoś tematu w nich brak. Są dla mnie nieme. Nawet lekki sztafaż dałby pozytywne efekty. Gdybym był klientem to znudził by mi się ten obraz po krótkim czasie. Kunszt malarski nabiera znaczenia kiedy ma się do przekazania ciekawą historię. Co do wspomnianej przez ciebie techniki airbrush to daje trochę Disney&#8217;owski landrynkowy efekt. Zdaję sobie sprawę, że są klienci którym podoba się wymuskany obraz bez oznak zmagania się z materią ale ja osobiście od mgiełki wolę zachowaną fakturę płótna i ślady pociągnięć pędzla.   </p>
<p>Ale to tylko moje gadanie. Z radością przeczytam następnego posta z lekcją malarstwa.<br />
 <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  pozdro <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
jeje</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

