<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: KONCERT- relacja HERBINY</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 09:38:53 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Conchita</title>
		<link>http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html/comment-page-1#comment-71</link>
		<dc:creator>Conchita</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Oct 2008 09:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html#comment-71</guid>
		<description>Świetne doświadczenie! Po prostu synchronizacja i podróż mentalna z otwartymi oczami. Weryfikacja dla niedowiarków..:) Gratuluję!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetne doświadczenie! Po prostu synchronizacja i podróż mentalna z otwartymi oczami. Weryfikacja dla niedowiarków..:) Gratuluję!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Herbinka</title>
		<link>http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html/comment-page-1#comment-70</link>
		<dc:creator>Herbinka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Oct 2008 08:40:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html#comment-70</guid>
		<description>Zobaczymy, czy do konca sie rozpadna, laczylo ich jednak wiele mimo wszelakich roznic, moze okaze sie, ze to tylko przerwa jak emocje opadna, okaze sie kiedy juz zapowiedziane koncerty albo sie odbeda albo nie...
Dla mnie wszystko co sie wydarzylo to ciekawe doswiadczenie nie tylko zewnetrzne ale przede wszystkim wewnetrzne.
Ciesze sie, ze zapomniales kasy, w ten sposob zyskam cos lepszego , te CD ! No to milej pracy w Bremen, hej! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zobaczymy, czy do konca sie rozpadna, laczylo ich jednak wiele mimo wszelakich roznic, moze okaze sie, ze to tylko przerwa jak emocje opadna, okaze sie kiedy juz zapowiedziane koncerty albo sie odbeda albo nie&#8230;<br />
Dla mnie wszystko co sie wydarzylo to ciekawe doswiadczenie nie tylko zewnetrzne ale przede wszystkim wewnetrzne.<br />
Ciesze sie, ze zapomniales kasy, w ten sposob zyskam cos lepszego , te CD ! No to milej pracy w Bremen, hej! <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek</title>
		<link>http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html/comment-page-1#comment-69</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Oct 2008 23:07:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/koncert-relacja-herbiny_202.html#comment-69</guid>
		<description>Ach szkoda by bylo , gdyby sie grupa rozpadla..  
Trochę miałem Afryki, ale ja odrzuciłem, zajęty ustawieniami duchowymi grupy. Chyba było za późno, gdyż decyzje o o dalszym losie zespołu już wcześniej zapadła. Domyślałem się tego, gdy nie odczułem stempla wyższej reki,- miłości współczującej. Tak się utożsamiłem z tym wewnętrznym konfliktem grupy, ze gdyby nie twoje zapewnienia, czułbym się sam źródłem tego niezdarnego  konfliktu.
To &quot; DAM WAM COŚ&quot; - mnie teraz frapuje. Do kogo było skierowane?
Ciekawe mi się wydaje , ze ty, wnikając w Krisznę, byłaś również grubasek, tak jakbyś zachowała ksztalt w astralu  swojej murzynki, utożsamiając się z nią w czasie tańca.Moja Kriszna, stojąca na lewej nodze, z podniesionymi rękoma, rozwiała się  jak dym od wiatru, gdy stanęłaś w jej miejscu. Starałem ci się  narzucić jej ksztalt, pokazując rękoma ruch, raz , dwa trzy rzędy rok. Stałaś jednak niezdecydowanie, bez żadnej reakcji..
Fajnie ze postrzegłaś swoja Krysznę, tez stojąca na lewej nodze. Heh-prawdziwa  Kriszna nie miała wielu rok. Znaczyło niezbicie ,- NASZA KRISZNA BYŁA ZMYŚLONA , wieloreczna przez pomyłkę.:))) Postrzegłem parę razy gwałtowną zmianę dekoracji. Następowała ona bez mojego udziału i wtłaczała mnie nagle w inna rzeczywistość.
W realu, spędzam polowe czasu tkwiąc oczami w ciele mentalnym. Przypomina to trochę stan jaki się przytrafia  kierowcom na długiej trasie. Niby oczy maja otwarte i reagują na zmiany na drodze,ale są gdzieś zamknięci,gdzieś  we własnym wnętrzu. Powoduje to w moich podróżach niefizycznych, częste utraty wzroku w astralu- projekcja w ciele astralnym z utkwionym zmysłem wzroku w ciele mentalnym.. Widze wszystko jak przez zamglona szybę. Nie wciągam sie w akcje, rozumiejąc za to doskonale co się wydarza, mogąc z łatwością na nią wpływać.
Szczegóły napisze za tydzień,- muszę jechać do Bremen, do pracy. 600kilometrow i mam już pól dnia spóźnienia. CD śle za parę dni. I dziękuje za pożyczenie pieniędzy na wstęp. Eh zapomniałem zabrać kasy..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach szkoda by bylo , gdyby sie grupa rozpadla..<br />
Trochę miałem Afryki, ale ja odrzuciłem, zajęty ustawieniami duchowymi grupy. Chyba było za późno, gdyż decyzje o o dalszym losie zespołu już wcześniej zapadła. Domyślałem się tego, gdy nie odczułem stempla wyższej reki,- miłości współczującej. Tak się utożsamiłem z tym wewnętrznym konfliktem grupy, ze gdyby nie twoje zapewnienia, czułbym się sam źródłem tego niezdarnego  konfliktu.<br />
To &#8221; DAM WAM COŚ&#8221; &#8211; mnie teraz frapuje. Do kogo było skierowane?<br />
Ciekawe mi się wydaje , ze ty, wnikając w Krisznę, byłaś również grubasek, tak jakbyś zachowała ksztalt w astralu  swojej murzynki, utożsamiając się z nią w czasie tańca.Moja Kriszna, stojąca na lewej nodze, z podniesionymi rękoma, rozwiała się  jak dym od wiatru, gdy stanęłaś w jej miejscu. Starałem ci się  narzucić jej ksztalt, pokazując rękoma ruch, raz , dwa trzy rzędy rok. Stałaś jednak niezdecydowanie, bez żadnej reakcji..<br />
Fajnie ze postrzegłaś swoja Krysznę, tez stojąca na lewej nodze. Heh-prawdziwa  Kriszna nie miała wielu rok. Znaczyło niezbicie ,- NASZA KRISZNA BYŁA ZMYŚLONA , wieloreczna przez pomyłkę.:))) Postrzegłem parę razy gwałtowną zmianę dekoracji. Następowała ona bez mojego udziału i wtłaczała mnie nagle w inna rzeczywistość.<br />
W realu, spędzam polowe czasu tkwiąc oczami w ciele mentalnym. Przypomina to trochę stan jaki się przytrafia  kierowcom na długiej trasie. Niby oczy maja otwarte i reagują na zmiany na drodze,ale są gdzieś zamknięci,gdzieś  we własnym wnętrzu. Powoduje to w moich podróżach niefizycznych, częste utraty wzroku w astralu- projekcja w ciele astralnym z utkwionym zmysłem wzroku w ciele mentalnym.. Widze wszystko jak przez zamglona szybę. Nie wciągam sie w akcje, rozumiejąc za to doskonale co się wydarza, mogąc z łatwością na nią wpływać.<br />
Szczegóły napisze za tydzień,- muszę jechać do Bremen, do pracy. 600kilometrow i mam już pól dnia spóźnienia. CD śle za parę dni. I dziękuje za pożyczenie pieniędzy na wstęp. Eh zapomniałem zabrać kasy..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

