Archiwa kategorii: WYŻSZA JAŹŃ

ABSURD

ec7baa3703.jpg
21.04.2009
Niezwykle gwałtowny powrót alergii, dal mi się nagle odczuć, co było powiązane z wzrastającym we mnie, nieuświadamianym niepokojem. Gdzieś na dnie umysłu dudniło mi okultysta. Jesteś okultysta, Bóg cie nie kocha., stałeś się łgarzem szatana.
Przeglądając wypowiedzi księży, zaprogramowałem się ponownie, jak w dzieciństwie.
Szukając argumentów, rozpocząłem dyskusje z sumieniem. Nie chce być złym, tez chce być dobrym i ciebie Boże kochać. Czytaj dalej

Srebrny sznur

Srebrny sznur, Baldur. Fikcja literacka czy prawda.
Bohater książki „Baldur”  przeżył trzęsienie ziemi.
Budząc się z komy, zaczął widzieć srebrny sznur wychodzący z głowy ludzi.

Jego spostrzeżenia:

Zwierzęta nie maja żadnego sznura łączącego ich z Baldurem. Dwa sznurki w jednym człowieku znaczą dwie jaźnie w jednym ciele. Sznur pojawia się u ludzi od godzin do paru dni po porodzie. Człowiek pozbawiony sznura i zachowuje się jak niemowlak. Niemowlaki dostają sznur od godziny do paru dni, po urodzeniu.
Muszą najpierw wysłać silny sygnał o swoim istnieniu.
Ludzie w komie, mogą być już go pozbawieni, gdy podtrzymywani są sztucznie przy życiu. Nie uszkodzenie mózgu wywołuje śmierć a decyzja Baldura o odciągnięcia sznura. Nic sznura nie przerwie, sznury mogą się z łatwością przenikać. Czytaj dalej

WYŻSZA JAŹŃ


WSPÓLNA JAŹŃ – PODSUMOWANIE ROKU 2008 🙂 czy prawdą jest, – dlaczego tak a nie inaczej?

WSPÓLNA JAŹŃ.
W czasie warsztatów u Brusa Moena, zdałem sobie w pełni sprawę z prowadzonych miedzy nami nieświadomie rozmów i po raz pierwszy nadałem moim pobytom poza ciałem fizycznym jakiś cel. Wcześniej bylem jedynie obserwatorem, niegroźnym podglądaczem dziwnego zachowania się współtowarzyszy. Nie wiedziałem wtedy, ze to podglądanie możne być tak przyda………

Calosc tekstu zostanie przeniesiona na bloga  kunstarena.com.

http://kunstarena.com/pl/rozwijanie-wyobrazni-5411

WYŻSZA JAŹŃ

WYŻSZA JAŹŃ. Odpowiedzi na nasze pytanie.
jablka.jpg

             Co rusz papierówki wielkości pieści spadały z drzewa , druzgocząc kwiaty. Tego wieczoru, po deszczyku było istne bombardowanie. Cześć z nich spadając na werandę całkowicie się rozgniatała, robiąc raban na cala okolice. Z pośród wielu napływających mi myśli, pojawiła się jedna wyraźna. Powinienem je porozdawać,- znajomi mieliby pewnie uciechę…… Było jednak już zbyt późno, by dzwonić do kogokolwiek.
Następnego dnia Conticha opisała mi swój sen. Ktoś przywiózł je cala ciężarówkę jabłek do domu.
Rozbawiło mnie to szczególnie ,gdyż dzień wcześniej ,znajomy szukał kontaktu z firmami transportowymi. Potrzebował ciężarówek ,by przewieźć towar do Hiszpanii………………..Czy był to przypadek?

W czasie mojego powrotu z pracy kropił deszczyk . Kilka dni wcześniej ,wmontowałem do skody niepasujące wycieraczki, które przy malej ilości wody przekręcały się drapiąc szybę.. Zastanawiając się nad tym i oceniając ilość kropel na szybie, kącikiem oka postrzegłem telefon na poboczu autostrady. Stala przy nim jakaś przezroczysta, astralna postać. Br, br, zadzwoniło mi w głowie. Klik,- spójrz tam jeszcze raz , powiedział jakiś bezszelestny głos mi prosto do ucha. Wyostrzając uwagę, spojrzałem ponownie w to miejsce. Niczego tym razem nie postrzegłem. Po raz któryś, zdałem sobie sprawę z ciągłego połączenia z moja wyższa częścią. Siedząc wygodnie na fotel , przypominałem sobie cala ta historyjkę , wyciągając fragmenty wspomnień. A wiec gdy starałem się obliczyć prawdopodobieństwo szkody na szybie, wysłałem do niej ostrzegawcze sygnały ,informując ją o niebezpieczeństwie. Wyraźnie rozpoznałem towarzyszący mi stan Atmy. Właśnie w tym momencie postrzegłem cień postaci, dzwoniącej o pomoc ADAC na poboczu autostrady. Nie zapamiętałbym tego, gdyby moja wyższa cześć nie zaingerowała, udzielając mi wsparcia. Wyostrzyła mi moja świadomość z typowym dla tego stanu zamarciem w bezruchu, zmieniając przy tym naszego standardowe połączenia. Jej skoncentrowanie swojej uwagi na moim duchu wycofało mnie wkrótce ze stanu Atmy, co spowodowało zatrzymanie zdarzenia w pamięci. Ach,- wiec dlatego nie postrzegamy twojego udziału w naszym życiu. Jest to uwarunkowane nasza wieloczłonowa konstrukcja a nie złośliwością czy chęcią ukrycia się naszych super części przed nami. Ty jesteś również bezradna!! Czytaj dalej

USTAWIENIA RODZINNE

http://www.wiedzaozyciu.eu/
USTAWIENIA RODZINNE- BODUSZEWO

kwiatek-1.jpgkwiatek-2.jpgkwiatek-3.jpg

Sławek, wspaniały mistyk – praktyk, rozstawiał nas po pomieszczeniu i rozgrywaliśmy bardzo ciekawe akcje. Działo się masę niezrozumiałych dla mnie zjawisk. W czasie ustawiania dotyczących moich rodzinnych stosunków , rozegrała się na środku sali wręcz dramatyczna akcja . Pewna pani dostała boleści brzucha a wybierane nieznana silą osoby dołączały do ustawien, przeobrażając się w rożne postacie. Była maszerująca w miejscu pani i pan z plecakiem w reku. UUU ale się działo. Miałem trochę wgląd w niefizyczna warstwę i postrzegałem w międzyczasie ruch ciał subtelnych. Za jakiś czas spisze przygodę i wkleję na blogu. Dotyczyć będzie naszej nieświadomej części i roli w tym naszej gwiazdki.- iskry swiadomosci. Wpadając w stan Atmy dałem się prowadzić mojej wyższej części , sklejając się z nią bez udziału mojego osobowego ego.

Ustawienia są prowadzone pod Poznaniem ,są otwarte i można poproscic o uczestnictwo.Dobra rzecz dla wszystkich badaczy stanów swiadomosci. Czytaj dalej

Wyzsza JAZN

Opuszczając ciało fizyczne , latamy i rozmawiamy w astralu czy mentalu i robimy tam co chcemy. Przyjmując dodatkowo ciało fizyczne robimy to nadal .Pomimo tego ze mamy oczy uwiezione w rzeczywistości, to nasze ciała nadal tworzą scenerie i odwiedzają rożne miejsca, gdy my świadomi w rzeczywistości o coś pytamy czy sobie wyobrażamy. Brus pisał sporo o tych śpiących typkach szwendających się po rożnych centrach I zadających natrętnie pytania.
Ta wielolicowosc naszej tak aktywnej twarzy, Czytaj dalej