Archiwa kategorii: techniczne

Pomoc bliskim

Jak pomagac bliskim, by sie nie usiekali? Kilkadziesiat lat bezradnosci, hm … Sam mialem jako dzeicko nerwice. potem podgladalem ja u moich dzieci, hm tez za bardzo nie umialem zaradzic. Troske rodzicow widac wszedzie, dookola. Co niektorzy traca cierpliwosc i wlamuja sie do zabarykadowanej corki , syna, krzyczac z bezradnosci DLACZEGO TAKA JESTES, TAKI JESTES!!!. powoli ogarniam zadadnienie, szukajac rozwiazania. Czytaj dalej

Duch i dusza

W czlowieku jest duzo roznego. Czesc z tego nazwano duchem i dusza. Samoswiadomosci przyklejono nalepke duch a witalnosci i psychice dusze, jakos od grekow. A wiec oba te wyrazy dotycza czegos istniejacego realnie, bo mamy przeciez jedno i drugie. Oba do rzeczy. Tyle ze watpliwosci dotyczy pewnie istnienia po smierci. Czy mamy te wlasciwosci umyslu nadal i czy sa one jakos substancionalne:))) Czytaj dalej

Dowody na nieśmiertelność.

Zbychu ty to wszystko zmyślasz!!!

Pozbyłem się zarzutów, gdy mówiłem, iż opowiadam o moich snach a one istnieją obiektywnie, bo się przecież śni. Nie idzie  zarzucić komos , ze mu się nie śni. Rzecz się ma w tym , czy poza snem coś się dzieje więcej niż się podejrzewa. Tutaj trzeba wykazać dobra wole, by uznać, iż istnieją światy, w których dzieje się coś równocześnie do tego fizycznego. Za zmianami w mozgo zachodzą zmiany  w odczuwaniu umysłu. To proste, nikt nie neguje, iż o prędkość i przebieg  prostych umysłowych procesów zależny od elektryki w kabelkach. . Z relacji z duchami wynika iż bez mozgo oni odczuwają, myślą i są siebie świadomi, tyle ze robią to o wiele szybciej. Ta prędkość jest intrygująca. Bierzemy umysł po śmierci ze sobą, z przyzwyczajenia , ale mamy inna prędkość. W odmiennych stanąć świadomości wdzieramy się w te poziomy i możemy korzystać z tej prędkości. To wspaniały dowód, iż kabelki można również wykluczyć. Najistotniejszymi dowodami na istnienie śnionych światów sa osobowe spotkania. Ci co śnią wspólnie, nie dyskutują więcej, ze niemożliwe. Takie dowody musi jednak sobie każdy sam uzbierać. Dosyć trudne , gdyż spotkania są rożne i nie zawsze się je rozpozna. A wiec trzeba wiele spotkań, by wykryć czym one są. Dla siebie wykryłem szczególna furtkę w dowodzeniu niefizycznych światów. Obserwując osobowe części siebie , tak kierowałem nimi , by wywoływać na odległość w czyimś umyśle reakcje, jak i wpłynąć na materie.. Postrzeganie i klasyfikacja tych zmian naprowadziła mnie na buddyjskie podziały kosmicznego umysłu. Niby coś jak kabała:))) ale nowocześniej.

Anomalie stawiają role mózgu w kłopotliwej sytuacji. W obe, czy po śmierci mamy podobnie, ale o wiele sprawniej. szybciej. Nasze reakcji  przekraczająca przepływ impulsowy w neuronach. Opanowujemy umiejętności w ciele fizycznym, niemożliwe do wykonania technicznie. Przytrafia się to ludziom w momentach dostrajania do niefizycznych poziomów rzeczywistości, tak wiszą pól na pól, gdy duch naciska na materie, przyspiesza jej przemiany. Gdyby uznać iż kierunek ewolucji wymuszany jest właściwościami pozostałych dymensja wieloświata , wtedy krąg się zamknie. W ciele fizycznym powstaje nasz umysł, uzależniony od mózgu, ale rozwój ludzkiego mózgu przez miliny lat, uwarunkowany był właściwościami poziomów wieloświata ( , czucie, myślenie, rozumowanie i odczucie istnienia)

A tutaj poradnik dla artystycznych dusz.
http://kunstarena.com/pl/poradnik-dla-malarzy-2-4973

 

Tutaj cos o rysowaniu

http://kunstarena.com/pl/nauka-rysunku-4937

Kara po smierci

Schwarzlicht

 

 

 

W telewizji ogladalem wychow dzieci w Chinach. Wieszali male szkraby na linach, albo spadna albo sie wyrobia, robiac szpagad w orlim skoku. Az moje dzieciaki wrecz plakaly, ogldajac te sportowe rozrywki dzieciece. Z umieraniem ciekawa sprawka. Pracowalem w Zurychu i nie moglem sie nadziwic meczacej umiejetnosci jej mieszkancow. Nie mozna bylo przerwac milczenia zwyklym pytaniem a czekac az sie partner zainteresuje i odwroci laskawie.Jak za dobrze sie dzieje, to umysl staje sie niezwykle wygodny, szanujacy swa niezaleznosc az po krawedzie. Za to ci ludzie pod presja zycia staja sie szybsi i osiagaja sprawniej stany swiadomosci. Nie podnosza samochodu jedna reka, jak przyslowiowa matka, ratujaca swoje dziecko, ale znacznie szybsi w ruchach, w pracy. http://kunstarena.com/wp-content/uploads/2011/05/schwarzlicht-Farben.jpg

Czytaj dalej

Cudowne uzdrowienie


Cudowne uzdrowienie.
Jestesmy dymensyjni i umysl tworza dymensje.

A podam dobry sposob na regeneracje mozgu:)
Metoda polerowania
Raz w nocy dostalem jakiegos wylwu. Trzasnelo mi w snie , w nocy jak granatem w czaszce. Taki bol jakby jeszcze gwozdziem po deklu drapal. A tu mowi do mnie wewnetrzny glos, starego kolegi z poza swiatow,-. UMARLES!!!!!
Wybudzilo z slodkiej nicosci. NA amen umarlem, znaczy wywalilo mnie z ciala po chwil bylem umarly. Bol minal, ale za to bylo ciemo ,- z mozliwoscia rozpoznawania kierunkow, czyli smierc z zejsciem w warstwe eteryczna.
Wtedy wytworzylem sobie na gwalt szlifierke na jakie pol metra i po glowie szlifowalem bolace miejsce, to miejsce w ktorym tak bolalo, a raczej przestalo, ale dalo sie odczuwac miejsce w ktorym bolala glowa fizyczna. Ponacieralem starannie , poszlifowalem tym fleksem na stony i powolutki wniknalem w cialo fizyczne. O wpuscilo, ucieszylem sie:))) Czytaj dalej

Reinkarnacja

sztukateriaCzęsto szukałem ze znajomymi śladów reinkarnacji, wypatrując jakichś wskazówek, które by wyjaśniły mi mechanizmy ponownych narodzin. Im bardziej wnikałem w to dziwo, to tym więcej mailem pytań i wątpliwości.
sztukatorodlewy gipsoweszutkateriepracownia sztukatorskasztukator grecka dekoracjagrecka restauracjagipsowniasztukaterie
BYlem chyba kiedys gipsiarzem, bo mnie ciagnie do workow:)))
Najprościej jest wyciągać wspomnienia z pamięci, lub śnic po nocach niezwykle przygody. To jednak moim zdaniem niczego nie nakreśla a nawet dyskwalifikuje reinkarnacje jako wędrówkę dusz, gdyż takie pigułki wspomnień jestem sam w stanie wysyłać znajomym i to bez wielkich trudów. Również oni to potrafiąc robić.
Przypuszcza się, (eee wlasciwie to juz pewne), iż za życia człowiek pozostawia własne duplikaty, część ciał niefizycznych w przestrzeni bez czasu, Czytaj dalej

„Niebezpieczne związki liturgii katolickiej i okultyzmu”

Tekst nadeslal Almos:)))

Ostatnio bardzo często słychać w ustach duchownych katolickich, wymawiane zazwyczaj z przekąsem, słowo “okultyzm”. Nie wiadomo tak naprawdę, czym jest “okultyzm”, poza tym, że jest niebezpieczny, że się przed nim ostrzega, że wszystko, co nie jest katolickie, może się potencjalnie stać “okultystyczne”, a więc niebezpieczne i poderzane. “Okultyzm” tak rozumiany jest workiem, w którym można upchnąć cały wachlarz zjawisk i praktyk: okultyzmem są więc rytuały magiczne, ale też medytacja buddyjska, sztuki walki, czytanie książek dla młodzieży czy przywożenie z wakacji masek afrykańskich. Czytaj dalej

Odnowy w Duchu Świętym

W ta niedziele, goscimy Jarka z Woytasem, jego partnerem snow. Opisuja przeganianie duchow z malej dziewczynki, znaczy egzorcyzmy w czasie zwyklego snienia, w ktorym brala nawet przypadkowo zona Woytasa, siekajac w snie intruza. Dyskutujemy czym sa programowane sny i jaka jest percepcja niefizyczna. Znaczy bajki dla wtajemniczonych.

GDZIE LEZY PRAWDA?

Tez sie zabieram powoli za spisywanie moich przygod. Wlasciwie to juz sa napisane, wspolnie z kilkudziestoma osobami, z ktorymi organizowalem snione spotkania w udekorowanych przez ze mnie dyskotekach. Bedzie sporo uciechy, gdyz nie zaluje w opisach kolorow:)))

14.07 w ta niedziele o 20:30 w Radiu Paranormalnym rozmawiam z Jarkiem Bzoma o polaczeniu jazni z dymansjam

Fragmenty z dyskusji>

…………………ozmawialismy o religiach, zajwiskach duchowych i rozbudzaniu swiatla. Szybko przechwycilem jego zdanie na temat religii, iz niewazne co ludzi dzieli ,ale to co mowia w religiach wspolnego. Gdyz to winno byc tematem moich studiow. Od tej pory nie jest dla mnie wazne, co kto i gdzie mowi, gdzie bladzi, ale jedynie to, co moze mnie przyblizyc do poznania wiecznego ducha. To, ze zwrocilem uwage na odnowe, to oczywiscie z jajem pisalem, gdyz omdlenia, zacmy, czy trzesiawki jak w tych odnowieniach tez potrafie sam zrobic. Raczej che zwrocic uwage na cos, co wydaje mi sie niezwykle wazne. Franz Bardon wkryl cialka i dzielenie sie czlowieka na czesci w Archeusie. Napisal , iz po opuszczeniu gornego mentalnego ciala zamieral w bezruchu i nic sie juz nie dawalo wiecej osiagnac. Mowa o 5 ciele, ciele atmicznym, stanie swiadka, wiecznej jazni czlowieka, tkwiacej w samoswiadomosci. Ona wlasnie taka jest, czysta jazn, cos jak rdzen swiadomosci. Czy mowil prawde? Tak oczywiscie, ale jednego nie wykryl , iz przedziwne zaufanie i wiara w szlachetnosc i milosc, umozliwia ozywienia tej zamarlej w bezruchu jazni. Czytaj dalej