<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ciałka.net &#187; ŚWIADOMOŚĆ</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/kategoria/swiadomosc/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Jan 2012 00:30:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Symbole</title>
		<link>http://cialka.net/symbole_4113.html</link>
		<comments>http://cialka.net/symbole_4113.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Nov 2010 09:22:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ŚWIADOMOŚĆ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/?p=4113</guid>
		<description><![CDATA[Jakie symbole wytwarzają zwierzaki i jak się chronią przed zagrożeniem?&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;. Znajomek wizualizował włóczkę, którą się bawił kotek, pacnął ja łapka, jakby ja widział. Raz w podroży , natręt wsadził mi jakieś monety w oczy i oślepłem poza ciałem. Potem zrobiły &#8230; <a href="http://cialka.net/symbole_4113.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie symbole wytwarzają zwierzaki i jak się chronią przed zagrożeniem?&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.<br />
 Znajomek wizualizował włóczkę, którą się bawił kotek, pacnął ja łapka, jakby ja widział.<br />
Raz w podroży , natręt wsadził mi jakieś monety w oczy i oślepłem poza ciałem. Potem zrobiły mi się krechy na powiekach. Znajoma chciała podlecieć do kogoś i powstrzymała ja niezwykła siła, bijąca z namalowanych myślowo znaków  egipskich na ścianie, nie przepościły ja. Inna znajoma , chciała podlecieć do piramidy i ja powalił snop światła, bijący ze szczytu.<br />
Tak jakby niewinne twory myślowe, w fizycznym świecie, mogły z łatwością wpływać na nas, poza ciałem fizycznym i określać nasze postępowanie w śnionym planie<span id="more-4113"></span><br />
Często obserwuje jak moje ciało astralne się nagle potyka, czy wywija harce, ciągnąc za sobą ciało fizyczne. Koryguje na czas jego kapryśne i niezrozumiale dla mnie zachowanie, zastanawiając się co moglu być tego przyczyna Dlaczego zmieniam spontanicznie decyzje , kierując się nagle w inna stronę, czy obchodząc jakieś, bez znaczenia przedmioty na drodze.<br />
Pisząc astralne ciało, mam na uwadze wewnętrzny głos, intuicje, która zmienia moje decyzje, podjęte świadomie., wszystkie te chwile, w których odczuwam w sobie wyraźne pragnienie jakiegoś ruchu, nie wykonując go w fizycznym ciele.<br />
Co robią zwierzaki, przezywając świadomie świat pełen tajemnic, których nie mogą przeniknąć zrozumieniem.<br />
Oglądając w telewizji grę na malutkiej gitarze, postrzegłem pierścień plastykowy na palcu grającego. Sunął on nim po strunach , surfując, bez bólu, po króciutkim gryfie. Och dobry pomysł, pomyślałem.<br />
 Wiele lat sam grałem i nie pamiętałem już jak rogowacieją paluchy od metalowych strun.<br />
Następnego dnia, staw mnie rozbolał, właśnie na tym paluchu na którym grajek nosił surfujący po gryfie pierścionek.<br />
Odrobinę nabrzmiały, napuchnięty,  łaskotał w stawie, właśnie w tym miejscu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/symbole_4113.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sphinx,- nadesłane</title>
		<link>http://cialka.net/sphinx_3263.html</link>
		<comments>http://cialka.net/sphinx_3263.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jun 2010 08:13:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ŚWIADOMOŚĆ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/?p=3263</guid>
		<description><![CDATA[Zbyszek Spostrzeżenia Sphinx-a, ciałkowego gościa, oddaje mu głos:) Sphix: Napisze po prostu coś od siebie. Może trochę niepewnie, po tylu dziesiątkach konfrontacji, zawiedzeń, a nawet chwilowych rezygnacji&#8230;.. Kiedy ludzie na zadawanie im pytań odpowiadali poczuciem zagrożenia ich światopoglądów… Czuję się &#8230; <a href="http://cialka.net/sphinx_3263.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://cialka.net/wp-content/uploads/2010/06/wieloswiat.jpg"><img src="http://cialka.net/wp-content/uploads/2010/06/wieloswiat-150x150.jpg" alt="" title="wieloswiat" width="150" height="150" class="alignleft size-thumbnail wp-image-3295" /></a></p>
<p><strong>Zbyszek</strong><br />
Spostrzeżenia Sphinx-a, ciałkowego gościa, oddaje mu głos:)<br />
<strong>Sphix:</strong><br />
<em>Napisze po prostu coś od siebie.<br />
Może trochę niepewnie, po tylu dziesiątkach konfrontacji, zawiedzeń, a nawet chwilowych rezygnacji&#8230;.. Kiedy ludzie na zadawanie im pytań odpowiadali poczuciem zagrożenia ich światopoglądów…<br />
Czuję się po prostu, chwilowo jeszcze  niepewnie…</p>
<p>Właściwie pierwszą rzeczą którą zauważyłem, to taka, że ludzie Nie rozróżniają kompletnie<br />
&#8222;Wyjścia od wejścia&#8221;.<br />
Patrzą na coś, projektują formę, tworzą coś nadają kształt a moment później są przekonani że to takie jest bo już takie było.</p>
<p>Ciężko jest napisać w dwóch zdaniach, jak wygląda moment kiedy nagle zaczynasz widzieć czas całą szerokością.<span id="more-3263"></span> Kiedy wszystkie wspomnienia właściwie przelatują tobie przed nosem, do tego stopnia że sam się sobie dziwisz jak mogłeś nie pamiętać tak istotnych chwil i nie obejmować ich zasięgiem <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
W tym samym momencie emocje związane z ostatnimi latami życia nagle znikają, kompletnie tracą znaczenie i pojawia się poczucie euforii i WOLNOŚCI.</p>
<p>To nie jest opis śmierci klinicznej <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Po za kompletną zmianą miejsca położenia, płynącym &#8222;po kablach&#8221; prądem, ciśnieniem pod czapką i łaskotaniem w głowie, zaczynasz sobie wtedy zdawać z czegoś sprawę. Z tego że właśnie rozwaliłeś w najmniejsze drobiazgi Fundament &#8222;matrixa&#8221;, tym fundamentem jest &#8222;Strach przed śmiercią&#8221; a zwłaszcza już o tej śmierci wyobrażenia <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Następne tygodnie, to po prostu wyjście z Hipnozy i właściwie Umiejętność POZWOLENIA sobie żeby wszystko przebiegało swoim torem. A właśnie z początku nie jest to łatwe.</p>
<p>Nie wiem kiedy dokładnie się zorientowałem, że nie tylko skaczemy do miejsc w przeszłości, nie tylko obserwujemy tą przeszłość będąc tam tak samo realnie tu i teraz, podziwiając dotykając obiektów… Będąc sobą!<br />
Ale że tą przeszłość także zmieniamy…<br />
Nie my tego nie robimy <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  od święta, my to robimy non stop.<br />
Ludzie w AMOKU i kompletnym miejscowym znieczuleniu, w transie NIE ROZRÓŻNIAJĄ tego co robią że widzą, od tego co widzą.</p>
<p>Podobnie jak wielu znajomych, nie z jakiegoś konkretnego kręgu. Po prostu znajomych, ludzi poznanych – zainteresowanych tematem, lub po podobnych praktykach.<br />
Widzę &#8222;stan dualny&#8221; jak nic innego tylko zwykłą traumę, a cały proces jak dochodzenie do siebie.</p>
<p>Często kiedy ktoś mówi o jakiś procesach np. zachodzących w organizmie, lub o jakiś zjawiskach, zazwyczaj kieruje swoją uwagę w kierunku &#8222;Gdzieś indziej&#8221;, po drodze gubiąc nawet miejsce w którym się znajduje i samego siebie.<br />
Stara się uciec do wyobrażeń znajdujących się &#8222;gdzieś tam&#8221; na &#8222;zewnątrz&#8221; w dodatku posługując się zapamiętanymi sugestiami!!!</p>
<p>Myślisz że ludzie myślą racjonalnie??? Mylisz się, większość ludzi W OGÓLE NIE POTRAFI MYŚLEĆ ani dostrzegać korelacji w inny sposób niż zostali na to uwarunkowani!!! Oni po prostu przetwarzają czyste sugestie, gdzieś indziej w odległej przestrzeni…</p>
<p>Sam proces (awakeningowy) jest znany, chyba od 60 lat. Aby go rozpocząć stosowano różne techniki medytacyjne, oraz prowadzono różne badania. Jedyna różnica jest taka że tutaj ukazała się przyczyna problemu a jest tą przyczyną sam strach przed czymś czego nawet nie ma. A co notorycznie w kółko w transie jest tworzone. W obawie że to wyobrażenie którym jest śmierć, mogło by nastąpić gdyby ktoś przestał Odgrywać rolę.</p>
<p>Sytuacja zmienia się drastycznie z bardzo prostego powodu, w pewnym momencie zaczynasz CZUĆ, co myślisz, czuć w ogóle, czuć zdania, wypowiedzi, czuć znaczenia, wszystko dosłownie samo się sortuje, a wypływają zbieżności i irracjonalność tego czego się do tej pory uczyłeś.</p>
<p>Już po kilku doświadczeniach na samym początku zrozumiałem coś dziwnego, ktoś kto w ogóle wymyślił Wizerunek większości informacji które niby trzeba wiedzieć bo pozwalają lepiej odegrać role – tą STERTĘ wzajemnie zaprzeczających sobie na wzajem SUGESTII a nie informacji!, to pewnie z tej samej grupy wymyślił właśnie *pamięć*, wychodząc z założenia że czas jest płaski, jest linią, i można go zmieścić w zakresie już znanych rozwiązań matematycznych <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .<br />
Znaczenie pamięci jednak z biegiem czasu mocno ewoluowało, do tego stopnia że to wyobrażenie pamięci które dzisiaj przypisuje się ludziom, w wersji komputerowej powodowało by zapewne ze komputer nie mógł by działać <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Większość &#8222;znaczeń&#8221; jest już abstrakcją na takim poziomie, że niedługo być może w ogóle słowa nie będą potrzebne, wystarczą zwykłe sugestie i proste sygnały akustyczne <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Problemem nie jest tym co &#8222;wiesz&#8221;, problemem jest to w jaki sposób nauczono cię to postrzegać.<br />
A to z kolei stoi kompletnie w zaprzeczeniu z tym Co wtedy widzisz!… Bo to nie Racjonalna informacja uwzględniana jako po prostu informacja, służąca jako narzędzie tylko PROGRAMOWANIE w formie wiary, że to takie jest i tak to należy postrzegać.</p>
<p>Na moich oczach, ktoś potrafił mnie tak zaatakować i naubliżać tylko, wyłącznie reagując na OBECNOŚĆ, a godzinę później zupełnie Zapomnieć że w ogóle to miało miejsce, jednocześnie twierdząc że nic takiego nie miało miejsca. Ten ktoś potrafił idealnie zanegować to co opowiedziałem że się działo, ale twierdził że nic takiego nie miało miejsca!</p>
<p>Podczas większości doświadczeń, kiedy już zdałem sobie sprawę z tego że czas toczy się &#8222;tu i teraz&#8221;, tj, właściwie kiedy zdałem sobie sprawę z tego że po prostu – Cała przeszłość i fragmenty przyszłości mają miejsce &#8222;TERAZ&#8221; tj. dokładnie &#8222;W TEJ CHWILI&#8221; a nie w jakiejś wybujałej wizji ułożonej z sugestii gdzieś indziej.<br />
To bardzo szybko zdałem sobie sprawę jeszcze z czegoś innego, że my tą przeszłość NOTORYCZNIE ZMIENIAMY..<br />
A jeżeli &#8222;mechanizm&#8221; jest taki sam jak w wypadku Percepcji i do tego rozróżniania trzeba było &#8222;dojść&#8221;, po prostu na to pozwalając. To tak samo może być z czasem.</p>
<p>Podczas wszystkich &#8222;ekspozycji&#8221; nie mogłem się na początku kompletnie połapać, czasami patrzyłem na szafkę która stoi obok łóżka i odlatywałem w sen, wtedy ta szafka zamieniała się np , w Wieżowiec wypełniony ludźmi, druga półka na której leżał transformator jakieś biuro z ogródkiem <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Oczywiście układ gratów na szafce został kompletnie zdemolowany.</p>
<p>Ostatecznie pewnego dnia zobaczyłem na własne &#8222;oczy&#8221;, że jestem Miejscem w którym jestem w środku czując je dosłownie dookoła <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  – samego siebie, zdając sobie sprawę z tego że to ciągle jest ten sam dzień i gdyby nic się nie zmieniło, to dział by się w nieskończoność. W tym samym czasie zdałem sobie pytanie na ILE my właściwie mamy dostęp do tego miejsca które jest na *zewnątrz*.</p>
<p>Zapewne w takim układzie, w którym większość ludzi nauczona jest nie rozróżniać tego co robi, od tego co widzi. &#8222;Wyjścia od wejścia&#8221; – Dosłownie NIE WIDZĄC CO ROBIĄ.<br />
W którym czas ma miejsce w stanie *stacjonarnym* i nie jest linią ani żadnymi popularnie uznanymi wyobrażeniami, tylko może być po prostu Geometrią. Uwarunkowanie kogoś żeby postrzegał swoje własne procesy na popularnie fałszywie zdefiniowanym &#8222;zewnątrz&#8221; było by istną tragedią, bo robiąc coś takiego ktoś uczył by strachu przed samym sobą!!!!</p>
<p>Mam prośbę <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Nie WIERZ, absolutnie w nic co tutaj zostało napisane! To nie jest podany na tacy kawałek psalmu czy wiary.<br />
Są to szczątki informacji które służą do sprawdzenia ich, lub wskazania wątku i uwzględnienia ich jako ewentualność.<br />
A już popełnisz absolutny błąd, jeżeli weźmiesz moje zdanie za własne.</p>
<p><strong>*<br />
2.-</strong><br />
Mam propozycje co do ciałek.</p>
<p>Ciałka SĄ racjonalne. Ciałka są abstrakcją obserwacyjną, narzędziem do obserwacji Zjawiska które ma miejsce.</p>
<p>One są i są percepcyjne….</p>
<p>Na początek proponuje prosty eksperyment.</p>
<p>Wsadzasz wygłodniałą grupke dzieciaków do auta, po drodze przejeżdzasz obok stacji paliwowej z mcdonaldem z dużym plakatem happymeal lub inną zakąską.</p>
<p>Gwarantuje Tobie że te Dzieci jedyne co zobaczą to tylko ten plakat, a reszta planu obrazu zostanie &#8222;prawdopodobnie&#8221; (W zależności od ich stanu skupienia) wypełniona tym samym obrazem na który zwróciły uwage. Gwarantuje że te dzieciaki NIC po za plakatem z przekąską nie zobaczą po drodze.</p>
<p>Podświadomość, czy ten MIT że ona niby w naturze istnieje działa podobnie.</p>
<p>Steruje REZONANSAMI, śrubami rezonansów dosłownie przepływającymi nie tylko przez ciało ale przez cały teren prowadzący na &#8222;zewnątrz&#8221; od ogniska do powierzchni głowy.</p>
<p>Sytuacja dzieci w aucie zmieni sie kiedy sie najedzą i zaczną obserwować cały plan optyczny.</p>
<p>W tym wypadku &#8222;ciałek&#8221; jest jeszcze ciekawiej, bo obserwacja TEJ części planu, powoduje REINTEGRACJE z nim, a komuś mocno zależało na tym żebyśmy pekali ze strachu i robili wszystko żeby go nie zobaczyć.</p>
<p>Podświadomość Albo Rzeczywistość zewnętrzna, TO TO SAMO.</p>
<p>Ktoś ODWRÓCIŁ PLANY MIEJSCAMI, używając do tego błędnego koła zbudowanego z wyobrażen na temat NAS SAMYCH.</p>
<p>Ten prąd w podświadomej kiedyś części płynął od zawsze!</p>
<p>Nie wiem jak można nazywać coś fizycznym lub niefizycznym w momencie, kiedy zielonego pojęcia nie mamy co sie znajduje na zewnątrz. Ta cała materia , czy raczej to całe wyobrażenie z którego Umysł BUDUJE masę&#8221;solidnych obiektów&#8221; ma miejsce &#8222;fizycznie&#8221; w środku NAS SAMYCH.</p>
<p>PRAWDZIWĄ KRZYWDĘ KTOŚ ZROBIŁ, wmawiając ludziom że &#8222;tutaj&#8221; w środku nas samych, obserwując WEWNĘTRZNY otaczający nasz świat, istnieje coś niezależnego od nas czego trzeba się bać lub składać do tego ofiary.</p>
<p>Bo robiąc coś takiego nie robił nic innego jak tylko UCZYŁ strachu przed samym sobą.</p>
<p></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/sphinx_3263.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Holon</title>
		<link>http://cialka.net/holony_2781.html</link>
		<comments>http://cialka.net/holony_2781.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 08:41:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ŚWIADOMOŚĆ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/?p=2781</guid>
		<description><![CDATA[Tłumaczone przez Ashy. POWSTAWANIE ŚWIADOMOŚCI. plik pogubił rysunki, będzie wkrótce przerobiony:( Mechanizm Swiadomosci PL * 1. -POWSTAWANIE HOLONOW 2. -ANIMACJA DRZEWA * 1,- POWSTAWANIE HOLONÓW http://www.mu6.com/holon_creation.html Powstawanie Holonów PL-1 Wszystko zaczęło się od sfery/obszaru z nieprzerywalną,  dynamiczną membraną. Po lewej &#8230; <a href="http://cialka.net/holony_2781.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tłumaczone przez Ashy.<br />
POWSTAWANIE ŚWIADOMOŚCI. plik pogubił rysunki, będzie wkrótce przerobiony:(<br />
<a href='http://cialka.net/wp-content/uploads/2010/04/Mechanizm-Swiadomosci-PL1.doc'>Mechanizm Swiadomosci PL</a><br />
*<br />
1. -POWSTAWANIE HOLONOW<br />
2. -ANIMACJA DRZEWA<br />
*</p>
<p>1,- POWSTAWANIE HOLONÓW<br />
<a href="http://www.mu6.com/holon_creation.html">http://www.mu6.com/holon_creation.html</a><br />
<a href='http://cialka.net/wp-content/uploads/2010/04/Powstawanie-Holonów-PL-1.doc'>Powstawanie Holonów PL-1</a></p>
<p>Wszystko zaczęło się od sfery/obszaru z nieprzerywalną,  dynamiczną membraną.<br />
Po lewej stronie przedstawiamy jak powstaje HOLON.<br />
W rzeczywistości jest to bardzo proste. Dwie części łączą się w nową jedność. Ale ta Jedność stanowi ZJEDNOCZENIE.<br />
Na rysunku widzimy jak żółta aktywna (męska) tuba przenika niebieską pasywną (żeńską). Rezultatem jest nowa sfera/obszar B(a). Ta sfera zwana jest HOLONEM. Posiada on określoną „strukturę” oraz jest „trójwymiarowy”.<span id="more-2781"></span></p>
<p>Zanim powyższe techniczne ujęcie holonu zostało przedstawione, holony stanowiły abstrakcję wyjaśniającą hierarchiczną korelacyjność – która jest ważnym aspektem w wielu dziedzinach. General Jan Smuts opisywał abstrakcyjną holonistyczną łączność. W 1967 Arthut Koestler opisał Holon – w dalszym ciągu abstrakcję &#8211; jako zarówno<br />
„samo-stanowiącą tendencję” (całość), jak i „tendencję integracyjną” (cząstkę).<br />
Zaproponowaliśmy obraz techniczny, zwijający się mechanizm grawitacji, aby przedstawić holon oraz pojęcie które udowadnia kompletną korelacyjność (wzajemne połączenie wszystkiego) we Wszechświecie, a więc także i między ludźmi i wszelkimi aspektami natury.</p>
<p>Pochodzenie dynamicznej membrany może być<br />
rozumiane poprzez Przestrzeń Riemanna.</p>
<p>Matematycznie ujęcie może być zrozumiane przez zaadaptowany Trójkąt Paskala, gdzie poza tradycyjną wersją, dodaliśmy zera oraz znaki nieskończoności. Każda „1” (holon) pochodzi od kombinacji zer. Neutralna energia tła może być nazwana Zerową Energią Pola (ZEP).</p>
<p>Pojęcie holonu jest w stanie topologicznie wytłumaczyć  istotę Kabały. Kabalistyczny ABSOLUT (lub hinduistyczny Brahman) może wytworzyć przez przenikanie siebie trój-warstwowy holon. Daje to trzy Przestrzenie Ain, nazwane Ain, Ain Soph oraz Ain Soph Aur. Dynamiczne interakcje pomiędzy tymi trzema, w dalszym ciągu napędzanymi przez Absolut (Parabrahman) i w dalszym ciągu będącymi Membraną warstwami, spowodowałyby powstanie pomiędzy nimi sukcesywnego łańcucha bardziej złożonych pod-holonów poprzez zjawisko pelastracji (przenikania).</p>
<p>W koncepcji holonu WSZYSTKO rozpoczyna się od dwuwymiarowej sfery z nieprzerywalną membraną. Z obserwacji i doświadczenia wiemy, że nasz wszechświat jest poruszającym się, mocno dynamicznym systemem. Ta Pra-Geometria nie ma kształtu, tylko granicę drgań. Można rzec że brzmi to chaotycznie i nielogicznie. Ta Pra-Geometria NIE jest Holonem, ponieważ nie zawiera struktury, historii ani czasu. Jest potencjałem Wszystkiego. Jest bezpłciowa.</p>
<p>Pra-Geometria</p>
<p>nie-przerywalna<br />
sfera 3D = 2D powierzchnia</p>
<p>pustka</p>
<p>membrana</p>
<p>2WYMIAROWA POWIERZCHNIA WIBRUJE</p>
<p>DRGAJĄCA POWIERZCHNIA reprezentuje<br />
- energię neutralną<br />
- główną zasadę (np. Ruch)<br />
- zestaw startowy do utworzenia pod-<br />
zestawów<br />
Topologiczne Pochodzenie</p>
<p>Górny rysunek wyjaśnia jak żółta (męska) tuba przenika niebieską pasywną (żeńską). Rezultatem jest nowy obszar B(a). A więc Z BEZPŁCIOWEGO systemu tworzone są nowe JEDNOSTKI Z ZAKORZENIONYMI DUALNYMI ASPEKTAMI.</p>
<p>Ważna uwaga:<br />
Każda końcówka zachowuje swoją membranę. Dlatego dwa wymiary w BA są podwójną membraną. Nazywamy to Wymiarową Izolacją.<br />
Gwarantuje to zachowanie Historycznej Integralności holonu oraz wszelkich następująco powstałych holonów.<br />
W kolejnych rysunkach NIE BĘDZIEMY przedstawiać tych podwójnych wewnętrznych membran.</p>
<p>Rozpoczynając od nieprzerywalnej i niemal nieskończenie rozciągliwej membrany, tworzone są następnie poszczególne obszary. Końcówki mogą się przenikać na tryliony sposobów.</p>
<p>Ponieważ membrana jest nieprzerywalna, przy każdym przenikaniu tworzony jest nowy wielowarstwowy obszar. Holon zawsze zawiera cechy/struktury wcześniejszych obszarów, które go stworzyły. Holony mogą także oddziaływać na siebie wzajemnie i łączyć się w bardziej złożone. Pod wpływem wewnętrznych drgań pomiędzy warstwami, mogą powstać nowe wewnętrzne pod-holony, podobnie jak pod wpływem holonów zewnętrznych. Poniższy rysunek przedstawia jak holon B(a) jest w stanie utworzyć pięć odmiennych typów nowych holonów, gdy B(a) jest holonem aktywnym. Bardzo ważne jest zauważenie czegoś nieoczekiwanego: Liczba warstw może się różnić! (patrz liczby).</p>
<p>2. Powstawanie pod-holonów       Różne możliwości B(a) jako holonu<br />
Skupiamy się tylko na holonie B(a)                     AKTYWNEGO i PASYWNEGO</p>
<p>Może on wytwarzać nowe pod-holony.</p>
<p>Przedstawiono inny bardzo ważny aspekt: Holony mają UNIKATOWĄ HISTORIĘ warstwowania! Pokazuje to nam, że wszechświat istotnie nie jest naprzemiennym systemem. Oznacza to, że matematyczne teorie natury i kosmosu które wykorzystują naprzemienność, są bezsensowne. Odwracane lub przestawiane wymiary nie są możliwe w Teorii Ujednolicenia.</p>
<p>Rys. 7 Możliwe są znacznie bardziej złożone kombinacje.<br />
Rysunek przedstawia: Aktywny C(ba) może pelastrować pasywny B(a)<br />
co daje: C(ba) -&gt; B(a) = B(a(c(ba))</p>
<p>Rysunek 7 przedstawia bardziej skomplikowaną kombinację C(ba) pelastrującą (przenikającą) holon B(a), lecz odwrotność, gdzie B(a) pelastruje C(ba) przyniesie całkiem odmienne warstwowanie. Czujny czytelnik powie, że jest to możliwe ponieważ B(a) jest już osadzony pośrodku C(ba) &#8230; co jest prawdą &#8230; jednak &#8230; tuba A może utworzyć drugą tubę na swojej powierzchni i to może pelastrować B w inne miejsce!<br />
Możemy więc powiedzieć, że unikatowe możliwości kombinacji w kosmologii mogą być wyrażone poprzez Liczby Katalońskie.</p>
<p>Te zasady konstruowania holonów już po 5 etapach dają nam 22 unikatowe, odmienne typy holonów. Każdy z nich posiada odmienne warstwowanie, więc wibrują także na swój odmienny sposób.</p>
<p>Przegląd holonów w zestawie PiD<br />
Rysunek ten przedstawia podstawowy holon 2* po wewnętrznej stronie sfery membrany. Daje to 22 różne rodzaje holonów. Istnieje też samo-pelastrujący się podstawowy holon 2° we wnętrzu membrany, ale to nie jest przedstawiony na tym rysunku. Podstawowy holon 2° także daj 22 różne rodzaje holonów.<br />
Otrzymujemy więc dwa następne podstawowe holony (2’ oraz 2”) na zewnętrzu sfery membrany. One również mogą utworzyć 22 kombinacje.<br />
Możemy więc powiedzieć, że owe 88 podstawowych holonów tworzy podstawowe cząstki. Im więcej będą posiadać warstw, tym więcej masy i mniej elastyczności.</p>
<p>Następny rysunek przedstawia pierwsze 8 różnych holonów na zewnątrz i wewnątrz membrany, które wytwarza podstawowy holon 2* po 4 etapach + podstawowy holon 2°. Wszystko to jest zgodne logicznie i przyczynowo, więc nie potrzebujemy Zasady Nieoznaczoności Heisenberga (ZNH), Mechaniki Kwantowej bądź innych super-ustaleń, aby wyjaśnić Uniwersalne wytwarzanie Złożoności.</p>
<p>NIEKTÓRE GŁÓWNE HOLONY (2*, 2°, 2’, 2”) BUDUJĄ SIĘ W BARDZIEJ ZŁOŻONE<br />
HOLONY. MEMBRANA MOŻE WYTWORZYĆ DODATKOWO W KAŻDYM<br />
PUKNCIE SWOJEJ POWIERZCHNI NOWE HOLONY PODSTAWOWE, ALE TAKŻE POD-HOLONY<br />
NA WARSTWACH I POMIĘDZY WARSTWAMI W KAŻDYM HOLONIE.</p>
<p>A więc holony udowadniają korelacyjność wszystkiego z wszystkim&#8230; całkowicie holistyczne podejście.</p>
<p>Ponownie:<br />
Pomimo że wszelkie elementy budujące holonu są puste &#8230; powstają BUDYNKI.</p>
<p><strong><br />
2 ANIMACJA DRZEWA:</strong><br />
<a href="http://www.mu6.com/animated_tree.html">http://www.mu6.com/animated_tree.html</a><br />
<a href='http://cialka.net/wp-content/uploads/2010/04/Animacja-Drzewa-PL.doc'>Animacja Drzewa PL</a></p>
<p>Animowany rysunek dynamiki topologicznej Drzewa Życia</p>
<p>Ważne jest zrozumienie, że zgodnie z wszelkimi naukami ezoterycznymi, wszystko jest wibracją. Teoria strun interpretuje wszechświat jako zbiór trylionów małych, wibrujących strun. Zamiast tego, można je zastąpić jedną, wibrującą struną lub wibrującą membraną, która reprezentuje JEDNOŚĆ.<br />
Istotnym jest także zrozumienie, jak jedność może lokalnie stwarzać dualność (Yin + Yang), która stanowi Prawo Nieprzerywalności. W miejsce eksplodującego „punktu jedności” Hawkinga, zakładam że „jedność” nie może zniszczyć się sama, ponieważ utrzymuje swą własną spójność i esencję. Pod względem religijnym pytanie brzmiałoby: „Dlaczego Bóg (czyli Jedność) popełniałby samobójstwo?,” jak niebezpośrednio sugeruje Hawking.<br />
A więc jedność utworzy lokalne podzbiory, a te podzbiory (holony) są przekonstruowaną membraną.<br />
Więc WSZYSTKIE PODZBIORY są w dalszym ciągu membraną.<br />
Wszelkie manifestacje które możemy ujrzeć i zmierzyć w naszym Wszechświecie (np. fundamentalne cząstki, atomy, molekuły, obiekty i istoty żywe) są wielowarstwową membraną. Warstwowanie natomiast odbywa się poprzez Proces Powszechnego Łączenia. Właśnie ten proces przedstawia poniższy rysunek. Im niżej, tym więcej warstw jest dodawanych. Powoduje to zwiększenie gęstości i pomniejszenie elastyczności.</p>
<p>[rysunek 1 – Drzewo Życia]<br />
Frank Wilczek, zdobywca nagrody Nobla w dziedzinie Fizyki, wskazuje sedno sprawy pytając: „Dlaczego możliwe jest stworzenie ciężkich obiektów z takich, które nie ważą nic?”. Odpowiedź brzmi, tylko poprzez „stworzenie masy z czystej energii”.</p>
<p>Tworzenie Masy wprost z Czystej Energii<br />
Właśnie to przedstawiłem na powyższym rysunku.<br />
Jest on topologicznie całkowicie poprawny.</p>
<p>Dynamiczna membrana reprezentuje czystą energię. Nazywam ją energią „neutralną”, ponieważ nie jest jeszcze zmanifestowana.<br />
Wydzielone wierzchołki membrany mieszają/łączą się ze sobą poprzez czynność pelastracji. Tworzą nową część, która będzie funkcjonować jako całość (jednostka, zwana holonem).</p>
<p>Ta część (ang. „unit”) posiada trzy miejscowe warstwy membrany. Nie 2 warstwy, lecz 3 warstwy. Nie 4, lecz 3. Składa się z wertykalnego wierzchołka (siła, Yang, tłok) który pokryty jest dwoma warstwami pasywnej horyzontalnej tuby (Yin) (ang. „tube”) .<br />
Stąd owa „część” jest dualna, ponieważ zawiera cząstkę siły (+) i cząstkę zależną (-) (przyp. tłum. cząstka aktywna i pasywna). Niemniej jednak „część” jest ciągle połączona z większą całością (Membrana matczyna), a elementy je łączące nie stanowią odrębnej części same w sobie.</p>
<p>Działanie penetracji (które nazywam Pelastracją) zachodzi prostopadle.</p>
<p>W drugim etapie na animowanym obrazku widzimy że centralna (czarna) warstwa poprzez swoje wibracje utworzy kolejne dwa osobne wierzchołki. Jeden wierzchołek pasywny i jeden aktywny, i znów – kontynuując zasadę pelastracji wyjaśnioną powyżej – utworzy nowy – bardziej złożony – holon.</p>
<p>To zagadnienie wyjaśnia zasadniczą różnicę między bozonami a fermionami. W istocie widzimy jak wertykalne działanie można odnieść do energii (ponieważ możemy dodawać energię jak w laserach), a horyzontalne działanie można odnieść do „schłodzonej” (pasywnej) energii, która staje się „strukturą” (masa, materia).</p>
<p>Na animowanym obrazku widzimy jak stopniowo dodawane jest więcej i więcej warstw. Poprzez dodanie warstw miejscowa struktura staje się bardziej gęsta (waga, masa) i bardziej sztywna (twardość, mniejsza elastyczność).<br />
To jest geometryczna odpowiedź na pytanie Wilczka: „Jak tworzy się masa z czystej energii?”.</p>
<p>=== CYTAT Z VIDEO WILCZKA  HYPERLINK &#8222;http://mitworld.mit.edu/video/253/&#8221; http://mitworld.mit.edu/video/253/ ===<br />
Być może wszechświat nie jest tak pełen słodkich paradoksów. Poszukiwanie ich zdaje się być głęboką intencją prac Wilczka. Fizycy XX wieku, od Einsteina aż po nagrodzone Noblem zwycięskie wysiłki Wilczka, demonstrują Istnienie jako rzeczywistość pełną totalnego rozgardiaszu, na przykład: sub-atomowe cząstki takie jak kwarki i glony, które posiadają małą masę lub nie posiadają jej wcale, „aranżują się nie tylko w protonach i neutronach, ale także we mnie i w tobie”, jak twierdzi Wilczek.</p>
<p>„Dlaczego możliwe jest stworzenie ciężkich obiektów z takich, które nie ważą nic?”, pyta. Tylko poprzez „stworzenie masy z czystej energii”. Te cząstki są w zasadzie „pobudzeniem w skądinąd pustej przestrzeni”.<br />
Wilczek mówi: „To sugeruje coś… pięknego i poetyckiego: masy cząsteczek nie są podobne do  czegoś, nie są metaforycznie sugerowane – są tonami frekwencji wzorów wibracji w dynamicznych próżniach.”<br />
Teoria kwarków i gluonów i silnego oddziaływania wyjaśnia ilościowo „masę protonów, neutronów i ostatecznie ciebie oraz mnie i wszystko dookoła nas”. Ale fizyce nie udało się jeszcze wyhaczyć wszystkich aspektów wszechświata. Wilczek mówi że „w kosmologii, trafiamy na swój odpowiednik, i nie mamy pojęcia co jest grane”. Dzieje się tak dlatego, ponieważ naukowcy nie potrafią wyjaśnić większości masy w kosmosie. 70% masy jest w „ciemnej energii”, która rozpycha wszechświat na boki. Wilczek ma nadzieję że wytłumaczenie ciemnej energii i masy pojawi się wraz z ulepszonymi wzorami, które ujednolicą teorie różnych oddziaływań i wydłużą ich symetryczność. „Upiększanie równań nie prowadzi do brzydkich konsekwencji, ale do wspaniałych niespodzianek” reasumuje.<br />
=== KONIEC CYTATU ===</p>
<p>Możemy zanalizować to zagadnienie patrząc na Trójkąt Pascala. Dla mnie to bardzo przyjemne zagadnienie nie jest kompletne. Nie wskazuje, skąd bierze się ciąg owych aspektów. Wytłumaczę to w następnym animowanym obrazie.<br />
Kluczowe jest przyjęcie, że „materia” jest splątaniem lub związaniem czystej energii.</p>
<p>[rysunek 2 – Trójkąt Pascala]</p>
<p>PAGE  1</p>
<p>http://www.mu6.com/animated_tree.htm</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/holony_2781.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PRETENSJE, MARZENIA, OBAWY</title>
		<link>http://cialka.net/1060_1060.html</link>
		<comments>http://cialka.net/1060_1060.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 13:55:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ŚWIADOMOŚĆ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/?p=1060</guid>
		<description><![CDATA[1.Pretensje Wczoraj zapragnąłem mieć wgląd w  moje ukryte pretensje, które uzbierałem przez kilkadziesiąt lat życia  Jakież było moje zdziwienie, gdy postrzegłem, ze każdemu ze znajomemu przykleiłem jakaś uwagi. W moim śnie przybrały one wizualna formę. Ukształtowały one fabule moich snów. &#8230; <a href="http://cialka.net/1060_1060.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>1.Pretensje</p>
<p>Wczoraj zapragnąłem mieć wgląd w  moje ukryte pretensje, które uzbierałem przez kilkadziesiąt lat życia  Jakież było moje zdziwienie, gdy postrzegłem, ze każdemu ze znajomemu przykleiłem jakaś uwagi. W moim śnie przybrały one wizualna formę. Ukształtowały one fabule moich snów. Ten robił to źle a tamten co innego. Moje pretensja zamieniały się w gwałtownie toczącą się akcje. To co było jedynie niewinny spostrzeżeniem, w świadomym planie, jakaś uwagą dotyczącą czyichś skłonności, stało się w moim śnie wyolbrzymioną  i potępianą przeze mnie wadą .<span id="more-1060"></span> Nie akceptowałem jej, traktując ją  jako oczywistą  i przeoczona przez kogoś słabość, .</p>
<p>2.Marzenia</p>
<p>Następnej nocy zapragnąłem odświeżyć swoje zapomniane pragnienia. I tym razem uwikłałem się w burzliwą akcje snów. Pojawiałem się w rożnych miejscach ziemi, śniąc już dawno zapomniane a złożone sobie kiedyś obietnice. Marzyłem, ożywiając w śnie porzucone plany na życie. Przeszkody pojawiające się w śnie, uniemożliwiające realizacje moich pragnień przybierały niebezpieczne kształty. Stawały się barierą  nie do przekroczenia, zniechęcając mnie a nawet zmuszając do porzucenia celów.</p>
<p>Po przebudzeniu, przewijając wielokrotnie sny w świadomym planie,  oszacowałem te przeszkody jako błahostki. Cos co miało w nich tak wielkie znaczenie, okazało się jakimś błędnym osadem, zapisanym nieporadnym wnioskiem, utrwalonym niekorzystnym zbiegiem okoliczności.</p>
<p>Pragnąc skoncentrować się w przyszłości wyłącznie na pracy twórczej, zapragnąłem uwolnić się od niekorzystnych dla mnie skojarzeń. Kilkadziesiąt lat sukcesów i niepowodzeń wykształciło we mnie nawyki, określając moje reakcje, sposób w jaki radze sobie w świadomym planie. Na każdą  decyzje wpływają moje przeżycia, Staja się wspierającym mnie z tylu murem lub torfowiskiem, gdy pragnę przeć do przodu.</p>
<p>Podglądając sny, wdarłem się w tą cześć siebie, w której rzadko gości rozsadek.</p>
<p>To w nich rozgrywają się niedostrzegalne dla mnie bitwy o moje powodzenie.</p>
<p>W tym planie rozstrzygany jest mój entuzjazm lub zniechęcenie.</p>
<p>3.Obawy</p>
<p>Kolejna noc zapragnąłem postrzegać kolory. Wyśnione przedmioty pojawiały się mi przed oczyma uzupełniając chaotyczna w treści akcje. Im mniej miałem w śnie swiadomosci tym bardziej toczyła się  dynamicznie akcja. Sporo się można dowiedzieć o sobie ze snów , zwłaszcza tych ciemnych, z uśpiona autorefleksja. Nie przeszkadzają mi wtedy nieukształtowane w pełni postacie i sen opieram na szkicach, jedynie zarysach  charakterów. Gdy postrzegane przeze mnie  kształty całkowicie zanikają to kontempluje. Myśl bez wsparcia widocznego staje się szybsza, ogarnia więcej  zagadnień. Sen taki trwa o wiele dłużej jest bogatszy myślowo.</p>
<p>Staje się kontemplacja, odświeżeniem przeżytych w realu zdarzeń</p>
<p>Pragnąc postrzegać kolory, zabarwiłem wyśnione przedmioty intensywnym kolorem. Rozbudzając w sobie zamiłowanie do zagadnień kolorystycznych, ożywiłem  również stare obawy, które oślepiały mnie, odbierając w świadomym planie postrzeganie intensywnych barw. Nie postrzegałem ich, surfując wzrokiem po przedmiotach. Widziałem ich jedynie użyteczna formę nie widząc ich odcieni.</p>
<p>W śnie przyjęło to zadziwiającą formę. Kolorowe przedmioty uciekały ode mnie. Kolorowe autobusy odjeżdżały gdy je postrzegłem a małe przedmioty znikały mi wręcz z przed oczu, pozostawiając za sobą jedynie szara skorupę.</p>
<p>Zdałem sobie sprawę, ze porzuciłem w przeszłości dociekania kolorystyczne,  zniechęcając się powolnym sukcesem, blokując tym bardzo  własny rozwój artystyczny.</p>
<p>Teraz, zamiast obserwować w śnie barwy, trę po szarym tle, zadowalając się jedynie ich idea.</p>
<p>„Wyprzeć się koloru“</p>
<p>Chce widzieć kolory, zażyczyłem sobie idąc na spacer,. Wręcz eksplodowało mi przed oczami intensywnością zieleni.</p>
<p>A teraz czerwone.</p>
<p>Kolorowe znaki drogowe i fragmenty plakatów ulicznych natychmiast przyciągały moja uwagę. Wszędzie pojawiały się barwy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/1060_1060.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ŚWIADOMOŚĆ</title>
		<link>http://cialka.net/swiadomosc-2_223.html</link>
		<comments>http://cialka.net/swiadomosc-2_223.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Nov 2008 23:48:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ŚWIADOMOŚĆ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/swiadomosc-ciala-przyczynowego-anonomowy-glos-przyjaciela_223.html/pl/</guid>
		<description><![CDATA[3. ŚWIADOMOŚĆ CIAŁA PRZYCZYNOWEGO- 3 wypowiedzi przyjaciół, poruszające świadomość ciała przyczynowego.- HERBINA, KONCHITA Zbyszek WYPOWIEDZ PRZYJACIELA: &#8222;Kazdy człowiek-jednostka z wyodrębnioną świadomością jest zaopatrzona w ciało, które jest pośrednikiem pomiędzy niższymi ciałami (służącymi jako narzędzia do zbierania doświadczeń) a duchem. Nazywam &#8230; <a href="http://cialka.net/swiadomosc-2_223.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>3. ŚWIADOMOŚĆ CIAŁA PRZYCZYNOWEGO-  3 wypowiedzi przyjaciół, poruszające świadomość ciała przyczynowego.- HERBINA, KONCHITA</strong><br />
Zbyszek</p>
<p>WYPOWIEDZ PRZYJACIELA:</p>
<p><span id="message_text"> &#8222;Kazdy człowiek-jednostka z wyodrębnioną świadomością jest zaopatrzona w ciało, które jest pośrednikiem pomiędzy niższymi ciałami (służącymi jako narzędzia do zbierania doświadczeń) a duchem. Nazywam to zazwyczaj bramą, bądź mostem dzięki któremu zostaje zainicjowany przepływ energii kosmicznej do świadomości ludzkiej. Często ta brama jest zamknięta, przez co odczuwamy odrębność i odizolowanie od braci. Podczas mojego życia duchowego, nie byłem nawet świadomy, ze brama ta wewnątrz mnie istnieje. Jak ją otworzyć i po co w ogóle to robić? Gdy prowadziłem mechaniczny tryb życia, w którym świadomość siebie nie odgrywała większej roli, szukałem pomocy w świecie fizycznym. Uciekałem się na zewnątrz , nie przepuszczając że niektóre odpowiedzi zamieszkują wewnątrz mnie. Rozwój duchowy wtedy opierał się na dowartościowaniu siebie i nadmuchaniu ego poprzez poczucie większej wartości, a praktyka tak naprawdę ograniczała się tylko do spontanicznych OOBE. Z czasem jednak odczułem potrzebę szerzenia miłości i coraz częściej praktykowałem medytację, która przybliżała mnie do źródła. Zacząłem doświadczać jedność z absolutem, integrowałem się z świadomością ziemi i braci. Uzmysłowiłem sobie, że aktywując te ciało (które niektórzy zwą przyczynowym) moja świadomość rozlewa się i wpływa do &#8222;boga&#8221;. <span id="more-223"></span>Nasze wibracje się synchronizują, dzięki czemu moja wola staje się jego wolą. Na codzien dostrzegłem udział tej świadomości. Zacząłem być swiadomy czynów, które były aktem kreacji i urzeczywistnienia się boskiej woli, (która była również moją wolą). Czuć takie ciepło rozpalające wnętrze i miłość. Coś niesamowitego! Zauważyłem także mocną koncentrację i zakotwiczenie w &#8222;tu i teraz&#8221;. Gdy opisuję to wszystko, wydaje sie ze wystarczy otworzyć jakaś tam bramę. Tak naprawdę przeszedłem przez ciężki proces zaakceptowania i pokochania siebie. Wtedy zezwalamy, na przebywanie tej wielkiej zasady, obecnosci absolutu wewnątrz nas. Walczyłem z lękami i strachem który zakotwiczał mnie w ziemskich emocjach i często uniemożliwiał zespolenie się z kosmicznym jestestwem. Odkryłem wtedy, ze podkochując siebie, uwalniamy miłość do innych istot. Jasny staje się fakt, ze wszechobecność do której mamy dostęp po aktywowaniu ciała przyczynowego zamieszkuje także inne ciała. Jesteśmy odgałęzieniem tej samej obecnosci, która spływa na nas po otwarciu bramy! Uwierzcie że miłość która nas wypełnia nie jest do zwerbalizowania. Pisząc ten tekst odwołuje się jedynie do emocji. Gdybym miał wyrazić wyższe energie, musiałbym zamilknąć. Osoba która jest bliska tych doświadczeń, lub przeszła przez nie, będzie się domyślać co mam na myśli. Nie znam się na teorii ciał niefizycznych więc może zawiodłem osoby, które są głodni wiedzy i oczekiwali jakiś gotowych recept lub schematycznego opisu. Mądrość pochodzi z ciała przyczynowego, poniżej niego jest ciało mentalne które odwołuje się do logiki. Ludzie mają problem z odróżnieniem Inteligencji i mądrości ponieważ mało jest osób, którzy wznieśliby się ponad logikę (mimo iż nieświadomie korzystają z wyższych energii). Chciałbym Ci pomóc w osiągnięciu pełni siebie, ale nie mogę tego zrobić za Ciebie, ponieważ sam jesteś odpowiedzialny za to co robisz, oraz jakie będą tego konsekwencje. Pomoc nie jest wyręczaniem drugiej osoby <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Wskazówką, z którą chciałbym się podzielić kochany bracie jest fakt, że nie musisz nigdzie podróżować (duchowo). &#8222;Ścieżka&#8221; rozwoju to tylko nazwa, która jest błędnie interpretowana. Sam rozwój duchowy nie polega na tym, by znaleźć źródło. Mamy do niego dostęp i jesteśmy z nim stale połączeni. Nieświadomie jednak zamknęliśmy drzwi do tej wielkiej przyczyny. Na naszą korzyść, świadomie tą bramę możemy otworzyć. Nie powiem, że jest to łatwe, ponieważ całe życie oddalaliśmy od niej uwagę. Pierwszym krokiem do tego, by wznieść wyżej swoją świadomość jest wyrażenie intencji. &#8222;Chcę działać na korzyść siebie i innych. Chce działać zgodnie z wielką zasadą miłości, zgodnie z prawem kosmosu, zgodnie z moim sercem! Nic nie skłoni mnie do tego, by się zatrzymać i poddać, ponieważ wiem że obfitości które spływają na mnie po zsynchronizowaniu się z &#8222;jam jest&#8221; doprowadzą do tego, że stanę się harmonijną i świetlistą istotą.&#8221; Mocne postanowienie jest dobrym fundamentem, jednak jeśli nie będziemy się utrzymywać w wierze, to zburzymy lękiem i niepewnością to co dotychczas zbudowaliśmy. Niepewność bierze swoje źródło ze świata zewnętrznego, które zwiemy rzeczywistością. Przykładem na to jest fakt, ze gdy nie doświadczamy zmysłami fizycznymi to co chcemy zamanifestować, to poddajemy się mimo iż na planie mentalnym jest realizowana jedna z najwyższych zasad, której daliśmy życie. Wiem jak to jest kochany, gdy po dłuższym czasie rozwoju duchowego czuje się irytacje i mocne zwątpienie. Jeżeli nie widzisz efektu swoich prac, to możesz zmienić swoje działania ale nie poddawaj się. To co opisałem to efekt pracy nad ciałem przyczynowym (bynajmniej ja go tak nazywam, może się nie pokrywać z innymi opisami). Nie możemy zapominać o tym że jesteśmy istota wielodymensyjną, każe ciało niefizyczne pełni ważną rolę. Jeżeli nie będziemy zdolni dobrze posługiwać się każdym z nich, to nie tylko nie będziemy w stanie &#8222;otworzyć bramy&#8221;, ale nie pomyślimy o tym by to zrobić ( odwołuje do dobrze napisanego artykułu: http://nienazwane.pl/higiena-niefizyczna<wbr></wbr>.html ). Żyj tak jak uważasz za słuszne, nie bierz dosłownie tego ani innego tekstu. Zwróć się do siebie, ponieważ sam wiesz najlepiej czego Ci potrzeba i w jaki sposób możesz się rozwijać. Poszerzaj swoją wiarę w siebie. Jesteś otoczony twórczą energią, dzięki której możesz urzeczywistnić wszystko co zechcesz, ponieważ każda Twoja myśl spływa ze &#8222;źródła&#8221;. Twoja wiara będzie zapoczątkowaniem doświadczenia i wiedzy, która da CI dostęp do tej otaczającej Twój umysł energii. Na blogu www.nienazwane.pl bardzo dobrze są opisane przykłady udzielania się ciała przyczynowego w rzeczywistości fizycznej. Powodzenia Mistrzu!&#8221;</span></p>
<p>WYPOWIEDZ HERBINY:</p>
<p>Kontakt z ciałkiem przyczynowym odbywa się w sposób naturalny podczas<br />
wzmożonego kontaktu z drugim człowiekiem. Dobra okazja do poczucia tegoż<br />
jest masaż. Robię masaż , jeżeli widzę, ze osoba jest krytycznie nastawiona<br />
do świata a czasem tez i do mnie to pojawia się myśl, aby zrobić tak, aby<br />
ta osoba przestała być krytyczna, aby rozpuścić jej krytycyzm poprzez taki<br />
masaż, aby była zadowolona. Zaraz po tym pojawia się myśl, ze jest to<br />
taka zawoalowana droga ego, moje ego chce być pogłaskane, osoba, która<br />
będzie zadowolona z masażu potem mnie pochwali, moje ego już się cieszy na<br />
taka możliwość.<br />
Wtedy postanawiam wyłączyć się z takiego działania, przystępując do<br />
masażu mam wole pomocy osobie jeżeli jest mi dane pomoc.<br />
Odkładam przyszłe uciechy ego, które może być potem pochwalone, odkładam czas &#8222;po masażu&#8221;-<br />
tego nie ma, jest Tu i Teraz.<br />
Czasem udaje się  na dłużej utrzymać umysł bez myśli , wtedy tu i teraz<br />
przestaje być koncepcja ezoteryczna  , zamiarem , szczytna idea a jest<br />
wymiarem, w którym działam.<br />
Masując czuje jakbym była osoba, która jest masowana, widzę czasem jej<br />
myśli, czasem są to tylko obłoczki wyobrażeń, przywiązań, czuje, kiedy<br />
ona  wchodzi w głębsza przestrzeń , w której <!--more-->mimo , ze jest nas dwoje to<br />
jesteśmy jednym. Wcześniej myślałam, ze powinnam te odczucia tylko przez<br />
siebie przepuszczać, bo nie są moje i nie mam prawa w nie wchodzić i mam z<br />
tym nic nie robić.<br />
Nadal w nie nie wchodzę ale pytam: Jak mogę pomoc? W głowie powstaje<br />
obrazek jakiejś czynności, np. dokładnie w tym momencie bardzo powoli podnieść głowę<br />
osobie masowanej do maksymalnej wysokości, mam oddychać głęboko i powoli aby masowanej /masowanemu<br />
pomoc przyswoić nowy wzór oddychania: oddychania pełnego. Robie tak a po masażu<br />
dowiaduje się, ze jednocześnie w tamtej chwili minął jej  ból w<br />
kręgosłupie i poczuła, ze głęboki oddech jest tym, czego potrzebuje.<br />
Nie robię nic, co jest moim egoistycznym pomysłem zrobienia dobrze, robię<br />
to, co dostaje na pytanie:- jak mogę pomoc?<br />
Nie lamie granic, nie wyciskam blokad &#8211; one przychodzą same gotowe do rozładowania a obrazki, które<br />
przychodzą są optymalna recepta na ich rozładowanie.<br />
Czy osoba, która dostała taki masaż po wstaniu ze stołu do masażu będzie w pełni harmonijnym<br />
człowiekiem , bez blokad, przygotowana do życia  na wszystkich poziomach<br />
bez zbędnych pancerzy i leków?<br />
Nie wiem, ale nie w tym moja rola &#8211; czuje, ze moja rola to zrobić to, co w<br />
danym momencie jest do zrobienia , w sposób, który jest mi dozwolony i<br />
który jest dla mnie zaproszeniem do takiej a nie innej pomocy wiec nie<br />
zakłócający naturalnego rozwoju osoby, która kto wie jaka ma dalsza drogę,<br />
czy harmonia jest jej już dana czy ma dalej w tzw. codzienności jeszcze nad<br />
tym popracować. Robie to, co w danej chwili najlepsze, co wybiega poza<br />
życzeniowe myślenie moje i tej osoby, sposób jest pokazany przez jakąś<br />
cześć, która wie lepiej, co z reszta potem znajduje potwierdzenie.<br />
Po masażu znajdujemy się w ciszy, która jest tak przyjemna, ze chciałoby<br />
się ja zatrzymać na dłużej, dla niektórych osób jest to pierwsze zetkniecie<br />
z ta cisza, która jest na zewnatrz i wewnątrz.<br />
Tak na co dzień działa ciałko przyczynowe, myślę, ze poprzez ciałko<br />
przyczynowe wchodzi się jeszcze dalej, bo jeszcze przez chwile jest jeden<br />
duch gdzie zapomina się o odrębności  choć ciała są dwa.</p>
<p>Do przyczynowego można dojść tez pisaniem : otworzyć się na tekst i<br />
pozwolić, aby został przerzucony na klawisze, zlewa się wtedy człowiek z ta<br />
następna częścią siebie, która nie potrzebuje zastanowienia nad układem<br />
zdań, nad doborem slow, z częścią, gdzie już wszystko jest, a wyczyszczony<br />
umysł stanowi swego rodzaju kanał. Można wtedy rozpoznać, czy myśl została<br />
przysłana od drugiego człowieka czy powstała z jakiegoś własnego zbioru,<br />
który ma się wrażenie, ze już istnieje i jest pełny, tylko detale dochodzą,<br />
ale tego nie można jeszcze stwierdzić jak się to dobieranie nowych<br />
detali odbywa (przynajmniej ja nie jestem w stanie tego stwierdzić, mogę<br />
tylko stwierdzić,jakie to wrażenia budzi w moim ciele; jeśli jest z<br />
zewnatrz to mam wrażenie jakby było w tym coś dziwnego, budzi w<br />
ciele wrażenie jakby nie do końca pasowało, jakbym musiała się powiercić<br />
aby się dopasowało . Jeżeli jest z własnego głębszego zbioru to jest tak<br />
dopasowane już, ze jest jak kaszka z mleczkiem, tylko wziąć łyżkę i zjadać,<br />
tak smaczna i doprawiona , ze lepiej być nie może).<br />
No, to takie rzeczy mi się na klawisze wrzuciły, czy zrozumiale, czy mądre<br />
- nie zajmuje się tym, zbyt ważne jest dla mnie utrzymanie<br />
harmonijnego stanu umysłu aby się zajmować jeszcze ewentualna ocena .<br />
W życiu jest tak wiele rzeczy  , które potrafią zburzyć harmonie, ze<br />
lepiej nie skupiać się na tzw.pierdołach, lepiej robić to, co uważa się za<br />
stosowne, bo budzi właściwe, w sensie przyjemne &#8211;  odczucia w ciele i nie<br />
tylko i tym sposobem myślę, ze ludzka jednostka może otwierać się na<br />
działanie ciał wyższych, doświadczać, poznawać. To tak, jakby osoba sama<br />
widziała siebie mówiąca: &#8211; ej, otwórz te drzwi , zobacz te przestrzeń, to<br />
Ja Jestem ta przestrzenią! Wtedy łączy się wzrok tych &#8222;dwóch siebie&#8221;<br />
i jest sie Duchem , który jest wszystkim, odpowiedzi są zanim zadane<br />
są pytania, wszystko jednocześnie- jedno światło, jeden oddech, jedna wibracja&#8230; .</p>
<p>CONCHITA:</p>
<p>A oto już trzecia wypowiedz w temacie ciałka przyczynowego -CONCHiTA:</p>
<p>Spróbowałam i ja dokonać analizy działania ciałka przyczynowego we mnie &#8211; do poczytania tutaj: <a href="http://nienazwane.pl/cialo-przyczynowe-intuicja.html" rel="nofollow">http://nienazwane.pl/cialo-przyczynowe-intuicja.html</a></p>
<p>Teraz trochę moich wniosków.<br />
.Szukając w sobie śladu wyższej jaźni trafiłem na rożne elementy osobowe, które mi towarzysza w świadomym byciu sobą. Jednym z nich była , uzupełniająca mnie doznaniami niższa sfera świadomość ciał: fiz. eterycz, astralnego, mentalnego i czegoś wyższego, uaktywniającego się sporadycznie, jakiegoś mądrego mnie w ciele przyczynowym.<br />
Tak jak by ten &#8222;Ja&#8221; podmiot mógł się nimi otaczać, zmieniając stany swiadomosci.<br />
Zawsze bylem sobą , zawsze tym samym, choć na wiele sposobów, mogącym szybko zmieniać percepcje i jakość siebie.<!--more--><br />
Jestem przekonany , ze aktywując ciało przyczynowe, korzystam ze stanów, wyjątkowych, niezwykłych, pełnych uniesienia , przepełnienia poczuciem obecnosci wyższego rozumu w sobie.<br />
Ten mistyczny stan jest przyczyna wielu nieporozumień, gdyż łatwo go pomylić z odczuciem obecnosci w sobie elementu z poza nas, siły wyższej, Boga , anioła stróża.<br />
Jest przyczna a wielu zadziorow religijnych, spiec, potyczek teologicznych, a nawet wielu nieszczesc konczacych sie konfliktem zbrojnym.</p>
<p>Często w tym stanie , dajemy sami sobie wspaniale rady, wspieramy się w kłopotach, udzielając nauk. Wytwarzamy samomówiące w nas podmioty, przybierające na ten czas formę naszego przewodnika.<br />
Jak to jest w ogóle możliwe, byśmy nie mogli rozpoznać w nas swiadomosci przyczynowej ?<br />
Dlaczego szukamy na zewnatrz nas wsparcia , nie rozumiejąc, ze za naszym pragnieniem obecnosci Boga , skrywa się poszukiwanie nas samy , ale odrobinkę, lepszych , mądrzejszych , doskonalszych.<br />
Odnajdując siebie w ciele przyczynowym, uświadamiamy sobie naszego ducha, JEGO obecność i nasza istotę, łącząca nas z kolejnym boskim szczeblem.</p>
<p>Ciężki temat&#8230;&#8230;&#8230;     i bez jakichś  konkretnych przykładów, staje się jedynie teoretyczna papka.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/swiadomosc-2_223.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ŚWIADOME ŚNIENIE</title>
		<link>http://cialka.net/swiadome-snienie_138.html</link>
		<comments>http://cialka.net/swiadome-snienie_138.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jul 2008 06:54:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[ŚWIADOMOŚĆ]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/wspolne-snienie-wewnetrzny-dialog_138.html</guid>
		<description><![CDATA[WSPÓLNE ŚNIENIE- wewnętrzny dialog Relacja Contichi z ustawień hellingerowskich http://nienazwane.pl/?p=78 WEWNĘTRZNY DIALOG &#8230;&#8230;&#8230;&#8230; jakaś nieznana mi siła określiła moje ruchy, wychylając mnie w rożnych kierunkach. Czułem delikatny ruch ciała astralnego, które stało się niezależne. Ożywiając i nie podlegając w pełni &#8230; <a href="http://cialka.net/swiadome-snienie_138.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>WSPÓLNE ŚNIENIE- wewnętrzny dialog</strong><br />
<a href="http://cialka.net/wp-content/uploads/2008/07/snienie.jpg" title="snienie.jpg"><img src="http://cialka.net/wp-content/uploads/2008/07/snienie.jpg" alt="snienie.jpg" /></a></p>
<p>Relacja Contichi z  ustawień hellingerowskich</p>
<p>http://nienazwane.pl/?p=78</p>
<p>WEWNĘTRZNY DIALOG</p>
<p>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230; jakaś nieznana mi siła określiła moje ruchy, wychylając mnie  w rożnych kierunkach. Czułem delikatny ruch ciała astralnego, które stało się niezależne. Ożywiając  i nie podlegając w pełni mojej woli ,rozpoczęło niemy taniec, wyrażając swym  ruchem  stosunek do treści myśli jakie zaprzątały moja uwagę,, Huśtając się we mnie, stało się drogowskazem-kompasem. Znalazłem wtedy niezwykłego  przyjaciela ukrytego w zakamarkach mojego wnętrza, Siedział on cichutko przycupnięty i oczekujący przyzwolenia, by nawiązać ze mną kontakt. Uczestnicząc w ustawieniach hellingerowskich , po raz pierwszy spotkałem się z samodzielna gestykulacja śpiącego ciała, stającego się partnerem w wewnętrznym dialogu.</p>
<p>Śledząc jego ruchy i sposób wyrażania się, znalazłem możliwość bezpośredniej komunikacji z ciałami niefizycznymi. Zsuwając się duchem w swoje dolne osobowe części, udało mi się tam rozgościć, odkrywając przy tym zasłonięte przed świadomością funkcje ciał subtelnych.<br />
Duchem-  nieśmiertelną iskra bożą, ożywiamy wszystkie ciała subtelne, których funkcje zlewają się nam w jedno.To jedno zdanie ,wywołujące tyle wrzasku wspaniale wyjaśnia zjawiska psychiczne, towarzyszące nam  codziennie. Przy odrobinie cierpliwości możemy je selektywnie przeżywać, stajać się świadomym w każdym z ciał subtelnych z osobna. Rozpoznamy wtedy ich role, jaka one odgrywają dla nas  w naszym życiu.<br />
Jadać na rowerze 50 metrów od domu, zażyczyłem sobie, by śpiące ciało wskazało mi drogę do domu.<br />
Na rogu ulicy wychyliły mi się astralne  ramiona  w stronę widocznych już od dawna drzwi, wskazując mi ich kierunek. Drzwi było oczywiście już z 200 metrów  widać, wiec nie zrobiło to na mnie zbytniego wrażenia. <span id="more-138"></span>Stojąc w ogrodzie zażyczyłem sobie,- wskaż mi północ. Delikatny ruch ciała, ustawił mnie na wprost domu sąsiadki. Tym razem bylem zdziwiony, gdyż spodziewałem się północy z innej strony. Chodząc z różdżka w ogródko szwagra, wyrzekłem,- gdzie jest woda. W pewnym momencie wyskoczyło ze mnie ciało astralne ,zakopując się pod ziemie. Dało się dostrzec wtedy wygięcie różdżki. Szwagier potwierdził wynik przeprowadzone przez innego  różdżkarza.. W formułowaniu moich pytań skierowanych do ciała astralnego  nie była ukryta żadna magiczna formułka, szczególna intencja ,czy niezwykła koncentracja myśli bo życzenia formułowałem na  leniwo i bez szczególnego starania się o efekty.W czasie uciążliwej jazdy samochodem ,często pozwalam sobie na rozdwojenie uwagi .-na prowadzenie auta bezpośrednio ciałem astralnym i na rozmyślania. Dochodzi nawet do tego, ze przegapiam zjazdy na autostradzie. Wiele automatycznych czynności koordynowane są duchem  bezpośrednio poprzez ciało astralne bez udziału części mentalnych. W malowaniu obrazów, gdy zasypiam w ciałach mentalnych to wspaniale postrzegam formę i mam bardzo odważne pociągnięcia pędzlem. Gdy zagubimy przedmioty  to przy pomocy ciałek niefizycznych, możemy z łatwością określić ich miejsce. ( modlitwa do św.Antoniego). Postrzeżemy to w spontanicznym skierowaniu kroków w miejsce gdzie się zguba znajduje. Wszystkim nam znana jest błyskawiczna zmiana miejsca tuz przed samym wypadkiem czy wszelkie spontaniczne reakcje, ratujące nas przed klęska, wymagające astralnej wręcz prędkości. W tych wszystkich przypadkach sami podejmujemy decyzje w trybie natychmiastowym  i to bez udziału części analitycznej. Zwierzęta są wspaniale wyposażone do tego rodzaju działań. Ich stan bycia jest przybliżony do wyżej opisanych. Ich iskra -samoświadomość choć  pochodząca z tego samego źródła co my , to nie dysponuje jednak dorobkiem zgromadzonym w ciałach mentalnych. Brak  reinkarnacyjnych doświadczeń  ogranicza ich decyzje i możliwości poznawcze ale daje im do dyspozycji środki z których my zrezygnowaliśmy.<br />
Koncentrując się na postrzeganiu ciała astralnego  mamy wgląd w informacje zawarte w jego sferze jak i rozbudzamy umiejętności będące standardem niższych form życia. Od tego jest już tylko krok by znaleźć w nich równorzędny  nam podmiot a nie postrzeganie w nich smacznego kotleta.<br />
Zdobywając dodatkowe źródło informacji (percepcja niefizyczna) , możemy bez obaw  nim się  wesprzeć , odciążając  tym samym analityczna cześć umysłu. Jest to bardzo wygodne i przydatne nie uwłaczając w niczym rozumowi.  Poniżej  adres postu nawiązującego do tematu, przedstawiający w zarysie ogrom oddziaływań nadzmysłowych miedzy żywymi istotami.</p>
<p>http://cialka.net/tabelka-wyparc-i-radiacji-cialek-niefizycznych-stanow-swiadomosci-i-polaczen-telepatycznych_95.html/pl/</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/swiadome-snienie_138.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

