Archiwa kategorii: Świadome śnienie

Duchy

W ezoteryce sporo się pisze o opiekunach i symbiontach. To chyba najpopularniejsze tematy, gdyż dotyczą nas bezpośrednio. Obserwujemy w nas rożne istnienia, które na przeróżny sposób towarzysza nam życiu. Moga one wpływać na nasze postępowanie, scalając się z nami w podejmowaniu przez nas decyzji, tak jakbyśmy wspólnie je wykonywali myśląc za paru w jednym.
Parę razy postrzegłem w sobie dodatkowe istnienia, które dawały się rozpoznać. Przemieszczając mi się w środku, powodowały skurcze mięśni. Np: mógł mi się ktoś wspinać po plecach, co powodowało delikatne łaskotanie po grzbiecie, czy utrudniało spanie na plecach, czyniąc je niewygodnym. Czytaj dalej

Duchy

Gdy spotykam jakiegoś ducha to najczęściej jestem zaciekawiony kto to. Zadaje mu myślowe pytane kim jest , co tutaj robi i czego ode mnie chce. Różnie odpowiadają. Czasami słownie, co słyszę tylko parę sekund, gdyż szybko tracę dostrojenie. Jeżeli zagłębie się w siebie, to mogę prowadzić rozmowę myślowa. Rozmowa ta jest dla mnie czytelna, gdy tkwię na pól w transie. Wtedy rozpoznaje dokładnie myśli , będąc pewnym jego wypowiedzi. Czytaj dalej

Adam Bytof

MOJ WERNISSAGE

Tej niedzieli 24.03.2013, na Radio Paranormalium, gościmy po raz drugi Adama Bytofa. Odpowiada on na pytania zebrane na rożnych forach, związanych ze świadomym śnieniem.. Audycja trwa 40 minut a wiec jest wystarczająco czasu, by omówić najważniejsze zagadnienia związane ze świadomym śnieniem. Po wieli latach badan w tym temacie i przygotowaniu wielu uczniów, Adam pełen entuzjazmu, rozwiązuje niepewności słuchaczy, wspierając własne wypowiedzi porcja solidnej psychologii. Nie przegapcie tej audycji, gdyż jest czego wysłuchać. Audycja odbędzie się o 20:30 w niedziele. By połączyć się z radiem, to należy wcisnąć biała strzałkę na niebieskim kółko. Czytaj dalej

Świadome Śnienie


2 Kolejne filmy o malarstwie olejnym.
http://youtu.be/Yf2X9-SOKe8
http://youtu.be/8lj_2Y48VSA

Czym jest paranormalne?
Świadome Śnienie: Relacja Noble z experymentu w Muchowie.

Na I OBE zlocie robiliśmy wspólnie experymenty, wyjaśniające działanie ciał niefizycznych. Przyznam szczerze, że wtedy nawet powątpiewałem w istnienie czegoś takiego jak inne ciała poza tymi, które znałem z autopsji czyli astralne i fizyczne. Zaczęliśmy w nocy, gdzie została już tylko nieliczna grupa OBE wyjadaczy. Czytaj dalej

Śnienie

Wspólne śnienie.
Sosna :
Szukając dowodów na  telepatyczne połączenia, zaczęłam dokładnie się przypatrywać mojemu życiu, Ostatnio, miałam fajne zdarzenie. to znaczy, ja uważam, ze było ciekawie…
Mam znajomego artystę z Krakowa…przed Walentynkami chciałam mu wysłać jakąś piosnkę, ponieważ on tez tak robi…wybrałam coś w góralskim brzmieniu, bo stamtąd  są jego korzenie…..ale ponieważ tekst wydawał mi się bardzo dwuznaczny, wiec pomyślałam…nie wypada, bo nie jesteśmy jakoś specjalnie prywatnie zażyli….nie wysłałam…minęło kilka dni i właśnie ta piosenkę dostałam od niego wczoraj…dokładnie ta sama, którą wybrałam i miałam mu wysłać….nastąpił przekaz informacji  poza nami hihihihihih Czytaj dalej

Niezależność


Pojawiłem się nagle za kierownica 4 metrowego, wysokiego autobus. Wielki, ruszył bezwładnie do przodu, wąska droga. Ignorując kierownice, prowadziłem go spojrzeniem po wybojach. Obserwując zmiana krajobrazu, pędziłem z coraz większą szybkością. Zapominając wkrótce o pojeździe, szybowałem nadal na wysokość paru metrów, wzdłuż leśnej, niezwykle pokręconej drogi. I coraz szybciej, i szybciej mknąłem, nie wnikając za bardzo skąd tak dobra mam orientacje przestrzenna. Droga zamieniła się w niezwykle stroma i kreta drużkę, pomiędzy bujnej roślinności. Zachwycony bylem szybkością zmiany kierunku i możliwością wyboru lotu. Czytaj dalej

Świadome śnienie

Wizyta.

Budząc się co rusz wspominałem swoje sny. Były pełne ruchu, wspomnieniami zapamiętanych i ponownie ożywionych obrazów . Gdy ich przejrzystość wzrosła, pozostawiając niezapomniany ślad w mojej pamięci , to odtwarzałem ich kolejność z łatwością, dziwiąc się przemyślnej konstrukcji wątku. Fabula nabierała w nich ukrytego misternie planu. Pojawiające się w nich obrazy mieszane z chwilami ciszy pełnych przemyśleń, rozwinęły się w rodzaj polemiki. Zawierały w sobie frapujące mnie problemy, przedstawione w odmienny sposób niż ten, w którym je sam poukładałem.. Wrzynające się przed oczyma strzępy wspomnień, postrzegałem w bezruchu. z obawy, by mi nie umknęły. Czytaj dalej