Archiwa kategorii: Świadome śnienie

Stany świadomosci


Stare,nieporzadkowane fragmenty z moich wypowiedzi, z forum Bruce Moen, Troche o RadioParanormalium . Kogo interesuja duchy ten moze wystartowac z czytaniem, troche tego duzo :

Warto zwrócić uwagę na jedno niezwykle zjawisko, wynikające z funkcji ciała astralnego. Ciało to w przypadkach zaangażowania emocjonalnego, czy płytkiej medytacji, potrafi nas opuścić i podróżować poza ciałem fizycznym. Pomimo iż świadomością jesteśmy nadal w ciele fizycznym, to ciało dostarcza nam i tak doznań. Jego szybowanie w przestrzeni, towarzyszenie mu uwaga, umożliwia nam widzenie miejsc które ono odwiedza. Spontaniczne wyparcie tego ciała w czasie rozmyslania może nam czasami sprawić trochę problemów. To chwilowe utracenie tego ciała, jest właśnie powodem osiągnięcia stanu lekkiej medytacji. Brak w nas tego ciała właśnie je robi, znaczy dzięki jego wysunięciu osiągamy inny stan świadomości, stan ułatwionego rozmyślania.. Czytaj dalej

Tajemnicze cienie

 

W Meksyku nazwywaj tych cienistych ludzi cieniami bagiennymi. Sporo opowiada sie na calym swiecie o tych sunacych zmorach. Najstarszniejsze jest to , iz gdy sie zaobserwuje taki przedrzezniajacy nas cien, wrazliwy na obserwacje, wysuwajacy sie z kogos, to wlasnie w tym momencie ten ktos, stanie sie dziwny, jakby gluchy , stojac w bezruchu, Jakby ograbiony z duszy. Czyzby dyskryminacja kosmicza kontrolerzy karmy, zdzieracze luszu??. a A moze podstepni szaracy, bioroboty inwazorow, zmieniajace dymensje jak my skarpety? Czy sa jakies nastepstwa takich wizyt??? O starszne to !!!!!! . Spostrzezenia na calym swiecie sa podobne ha a wiec groza sieje od wszech czasow , bo zawsze tak bylo. Teorii o agresorach odbierajaych umysl zatrzesienie w sieci. Tez tak kiedys myslalem , haha i tu ciekawostka. te cienie to nasze cialo astralne, ktore moze w chwlach relaksu nas opuscic i udac sie na balkon, by popatrzec, bo duchota w domu. To sa wlasnie cienie. Mialem za swoje , zanim sie w nich polapalem. Teraz pekam ze smiechu, czytajas roznej masci nakabryczne objasnienia. Cialo astralne ma wiecej
funkcji. Niewlasciwie je intrrpretujac mozan nabawic sie histerii na wieki.  Te cienie sa nazywane przez ezoterykow spiacymi cialami. Sluza nam w nocy do podrozowania w snionej rzeczywistosci. one sa wrazliwe na obserujacych ja ludzi. Naprezony wzrok czlowieka potraf je odbic, czyli przegonic. Wystarczy czasami zapragnac ich dotknac i wtedy rowniez nasze cialo astralne staje sie jednym z niewidzialnych aktorow sceny.. Odwazni ludzie przeganiaja takie cienie wlasnym cieniem..W sumie to obojetne dla nas, co one robia. Problem moze zaistniec , gdy sa na nas skoncentrowane. Moga wywolac zaburzenia koncentracji, Samo zaburzenie uwagi, koncentracji wystepuje, gdyz taki cien wprawia w reakcje nasze cialo astralne.Ono zostaje zajete na ten czas , wciagniete w akcje, Kazda desynchronizacja wszystkich cial odczuwamy jako zaburzenie rownowagi, czy ruchu w umysle. Stad czeste wypadki.

Cialem astralnym dotykamy sie wszyscy, to taki kolejny nasz zmysl. Dotyki takie odczuwa sie wlasnie jako zimnawy dotyk. Duzo pisaniny po co to robimy:))) Zamrli rowniez dotykaja takim cialem, gdy sie w nim znajduja. reakcje ich sa jednak przemyslane, w odroznieniu od bezmyslnego zachowania sie samych mysloksztaltow.

Duchy

W ezoteryce sporo się pisze o opiekunach i symbiontach. To chyba najpopularniejsze tematy, gdyż dotyczą nas bezpośrednio. Obserwujemy w nas rożne istnienia, które na przeróżny sposób towarzysza nam życiu. Moga one wpływać na nasze postępowanie, scalając się z nami w podejmowaniu przez nas decyzji, tak jakbyśmy wspólnie je wykonywali myśląc za paru w jednym.
Parę razy postrzegłem w sobie dodatkowe istnienia, które dawały się rozpoznać. Przemieszczając mi się w środku, powodowały skurcze mięśni. Np: mógł mi się ktoś wspinać po plecach, co powodowało delikatne łaskotanie po grzbiecie, czy utrudniało spanie na plecach, czyniąc je niewygodnym. Czytaj dalej

Duchy

Gdy spotykam jakiegoś ducha to najczęściej jestem zaciekawiony kto to. Zadaje mu myślowe pytane kim jest , co tutaj robi i czego ode mnie chce. Różnie odpowiadają. Czasami słownie, co słyszę tylko parę sekund, gdyż szybko tracę dostrojenie. Jeżeli zagłębie się w siebie, to mogę prowadzić rozmowę myślowa. Rozmowa ta jest dla mnie czytelna, gdy tkwię na pól w transie. Wtedy rozpoznaje dokładnie myśli , będąc pewnym jego wypowiedzi. Czytaj dalej

Adam Bytof

MOJ WERNISSAGE

Tej niedzieli 24.03.2013, na Radio Paranormalium, gościmy po raz drugi Adama Bytofa. Odpowiada on na pytania zebrane na rożnych forach, związanych ze świadomym śnieniem.. Audycja trwa 40 minut a wiec jest wystarczająco czasu, by omówić najważniejsze zagadnienia związane ze świadomym śnieniem. Po wieli latach badan w tym temacie i przygotowaniu wielu uczniów, Adam pełen entuzjazmu, rozwiązuje niepewności słuchaczy, wspierając własne wypowiedzi porcja solidnej psychologii. Nie przegapcie tej audycji, gdyż jest czego wysłuchać. Audycja odbędzie się o 20:30 w niedziele. By połączyć się z radiem, to należy wcisnąć biała strzałkę na niebieskim kółko. Czytaj dalej

Świadome Śnienie


2 Kolejne filmy o malarstwie olejnym.
http://youtu.be/Yf2X9-SOKe8
http://youtu.be/8lj_2Y48VSA

Czym jest paranormalne?
Świadome Śnienie: Relacja Noble z experymentu w Muchowie.

Na I OBE zlocie robiliśmy wspólnie experymenty, wyjaśniające działanie ciał niefizycznych. Przyznam szczerze, że wtedy nawet powątpiewałem w istnienie czegoś takiego jak inne ciała poza tymi, które znałem z autopsji czyli astralne i fizyczne. Zaczęliśmy w nocy, gdzie została już tylko nieliczna grupa OBE wyjadaczy. Czytaj dalej

Śnienie

Wspólne śnienie.
Sosna :
Szukając dowodów na  telepatyczne połączenia, zaczęłam dokładnie się przypatrywać mojemu życiu, Ostatnio, miałam fajne zdarzenie. to znaczy, ja uważam, ze było ciekawie…
Mam znajomego artystę z Krakowa…przed Walentynkami chciałam mu wysłać jakąś piosnkę, ponieważ on tez tak robi…wybrałam coś w góralskim brzmieniu, bo stamtąd  są jego korzenie…..ale ponieważ tekst wydawał mi się bardzo dwuznaczny, wiec pomyślałam…nie wypada, bo nie jesteśmy jakoś specjalnie prywatnie zażyli….nie wysłałam…minęło kilka dni i właśnie ta piosenkę dostałam od niego wczoraj…dokładnie ta sama, którą wybrałam i miałam mu wysłać….nastąpił przekaz informacji  poza nami hihihihihih Czytaj dalej

Niezależność


Pojawiłem się nagle za kierownica 4 metrowego, wysokiego autobus. Wielki, ruszył bezwładnie do przodu, wąska droga. Ignorując kierownice, prowadziłem go spojrzeniem po wybojach. Obserwując zmiana krajobrazu, pędziłem z coraz większą szybkością. Zapominając wkrótce o pojeździe, szybowałem nadal na wysokość paru metrów, wzdłuż leśnej, niezwykle pokręconej drogi. I coraz szybciej, i szybciej mknąłem, nie wnikając za bardzo skąd tak dobra mam orientacje przestrzenna. Droga zamieniła się w niezwykle stroma i kreta drużkę, pomiędzy bujnej roślinności. Zachwycony bylem szybkością zmiany kierunku i możliwością wyboru lotu. Czytaj dalej