Archiwa kategorii: STANY ŚWIADOMOŚCI

Widzenie zmarłych

Gdy tracimy wiarę w nasze zdrowe zmysły? By rozwiać wątpliwości, co do realności odwiedzających nas duchów, to dobrze sprawdzić jak reagujemy na żywe osoby w naszym pobliżu. Gdy mamy zamknięte oczy i skupmy uwagę na kimś, to kierujemy ja w stronę, gdzie ona się najprawdopodobniej znajduje.
Gdy budzimy się nagle ze snu, zdezorientowani, to robimy to również. Koncentrując się na pomieszczenia odzyskujemy jego wyobrażenie, wiedząc gdzie lewa lub prawa. Tuz po przebudzeniu gubimy kierunki, potrzebując czasu, by wyobrazić sobie jego rozkład .Włącza się nasza wyobraźnia przestrzenna i Czytaj dalej

Duchy

W ezoteryce sporo się pisze o opiekunach i symbiontach. To chyba najpopularniejsze tematy, gdyż dotyczą nas bezpośrednio. Obserwujemy w nas rożne istnienia, które na przeróżny sposób towarzysza nam życiu. Moga one wpływać na nasze postępowanie, scalając się z nami w podejmowaniu przez nas decyzji, tak jakbyśmy wspólnie je wykonywali myśląc za paru w jednym.
Parę razy postrzegłem w sobie dodatkowe istnienia, które dawały się rozpoznać. Przemieszczając mi się w środku, powodowały skurcze mięśni. Np: mógł mi się ktoś wspinać po plecach, co powodowało delikatne łaskotanie po grzbiecie, czy utrudniało spanie na plecach, czyniąc je niewygodnym. Czytaj dalej

Duchy

Gdy spotykam jakiegoś ducha to najczęściej jestem zaciekawiony kto to. Zadaje mu myślowe pytane kim jest , co tutaj robi i czego ode mnie chce. Różnie odpowiadają. Czasami słownie, co słyszę tylko parę sekund, gdyż szybko tracę dostrojenie. Jeżeli zagłębie się w siebie, to mogę prowadzić rozmowę myślowa. Rozmowa ta jest dla mnie czytelna, gdy tkwię na pól w transie. Wtedy rozpoznaje dokładnie myśli , będąc pewnym jego wypowiedzi. Czytaj dalej

Odwiedziny duchow

O wygaslo zainteresowanie intruzem, to na spokojnie cos dodam w temacie. Z tym zagladaniem to nie stresowalbym sie za bardzo, ze w intymna sfere ktos wchodzi, ze nakryje nas w toalecie, czy na obmyslaniu jakichs niecnych planow wobec ludzkosci, gdyz z tamtej strony widac inaczej niz u nas w ciele fizyzcnym. .Moja corka tez sie raz skrepowala , gdy opowiedzialem jej, iz raz bylem u niej. Wszyscy tak reagujemy, nie znajac intencji odwiedzin. Troche to jak bycie slepcem w obecnosci nieznanych praw natury, ktore moga nas zepchnac w przepasc, czy nabroic nam figlia, gdy my pozostajac nadal slepymi nie potrafimy sie obronic. To skrepowanie jest dobra obrona, gdyz przy intensywnym odczuwaniu udziela sie wizytujacemu. Czytaj dalej

Stany świadomości

Stany świadomości osiągamy także, wyobrażając sobie odczucia jakie chcemy przezywać. W taki sposób również dokonujemy ich wyboru. Gdy chcemy być wściekli, to możemy tak się rozpamiętywać w irytacji, iż ogarnie nas złość. Możemy tez się uspokajać, zmieniając ja w pogodne rozanielenie. Poza calem fizycznym, w duchowej postaci, , również możemy to zrobić, obserwując jednocześnie jakie to ma doraźne następstwa. W oobe mówi się o zmianie ciał subtelnych , wychodzeniu jednym ciałem z drugiego, sama koncentracja na doznaniach związanych z kolejnym ciałem.
Jeżeli jesteśmy świadomością w ciele astralnym, to skoncentrowanie na myśleniu, z uspokojeniem emocji, może nas przefasować do ciała mentalnego. Zmienimy wtedy dymensje. W oobe dostrzeżemy to, gdyż znajdziemy się w całkiem innym świecie. Swat silnych doznań zastąpimy jaśniejącym światem myśli. Czytaj dalej

Wspólne śnienie.

Wspólne śnienie.
Siedząc na krześle wolałem w myślach Atma Malik, zasłużonego przewodnika duchowego. Obok mnie siedziała jego prawa ręka, dama z luźno spadającymi włosami oraz Herbina, stara koleżanka z okresów burzliwych eksperymentów forumowych. Zainteresowany historiami o Atma Malik, postanowiłem sprawdzić jego umiejętności. Nie znając go osobiście, skierowałem kącik uwagi na jego dobra znajoma siedzącą naprzeciwko mnie, z myślą by do nas przybył. W takich chwilach jestem na pól w śnie, z wyciszona uwaga, utrzymując myśl na prośbie- życzeniu. Jest to coś jak stojące w umyśle pytanie, wsparte roszczącym oczekiwaniem czyjejś obecności w moim pobliżu. Czytaj dalej

Zaburzenia czasu i przestrzeni


Najwiecej zamieszania w glowach robi ta przyszlosci. Juz pal licho, czy sa duchy z dymensjami swiadomosci kosmicznej, czy fizyczne rzeczywistosci, ale ta przyszlosc, ktora mozna zobaczyc. Nastepstwa uzania czegos takiego rozwala na lopatki. Sam sie bronie przed tym, nie mogac polatac rozerwanej w strzepy wyobrazni. PAre razy mialem spotkanie z duchami, ktore mowily co sie stanie, ale to bylo w granicach domyslnosci, lub ich wielowymiarowej aktywnoscii. To znaczy iz, tam widac zdarzenia zanim sie rozegraja w fizyku, bo rozgrywaja sie na innej predkosci, jakby w wymiarach planowania samego zdarzenia. Sa, cos jak inne predkosci knucia i wolniejsza juz predkosc wykonywania zdarzenia fizycznego. Ale leci jakby tylko do przodu, co umozliwia przeczekanie czasu w przypadku teleportacji, cos jak wyrwanie sie z naszej fizycznej lini czasu, odczekanie i wskoczenie ponownie. Gy wszyscy sie juz zestarzeli, my z pupa niemowlaka mozemy paradowac, przed lusterkiem. Ze tak sie dzieje to wiem, to sie miesci w moich doswiadczeniach, z tej przyczyny iz wymiary duchowe sa jakby z innej gestosci i w coraz wyzyszym poziomie wieloswiata dzieje sie szybciej i sie nawet zator nie zrobi. :Surprised:

:))) Jkby mozna bylo nalatac sie w kolko Macieja a ten w ciele fizycznym nie zdazyl nawet kichnac. Subiektywne dczucie uplywu czasu rozpoznaje jazn sama z siebie. Tutaj jest ciekawostka, bo albo dymensje sa tak zrobione , albo jazn t tak reaguje na gestosci materii

Jaźń

Jaźń nie traci ciaglosci trwania, ona jest zawsze. Chwilowe ubytki nam znanej swiadomosci dziennej to wielka lipa, zaden argument przeciw.
Dlaczeg?
Ze jej brak przy omdleniach? . Eeee, jej brakuje ciaglosci trwania w ciele fizycznym,. W momecie samego omdlenia, co oznaczy iz wycofala sie wtedy z dymnesyjnego swiata, odmierzonego jednostka czasu. Wracajac po omdleniu, czy wieloletniej komie ciagle jestesmy, tyle ze nie wiemy ile czasu uplynelo. Tak jakbysmy wyskoczyli z rzeki zycia i wskoczyli natychmiast kilometr dalej.
Nie tylko zywi maja problemy z utrata dostepu do dymsnsji wieloswiata, z ciagloscia zdarzen. Po smierci tez sie ludzie zwieszaja