<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ciałka.net &#187; Hipnoza</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/kategoria/hipnoza/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 07:35:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>HIPNOZA</title>
		<link>http://cialka.net/hipnoza_205.html</link>
		<comments>http://cialka.net/hipnoza_205.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Oct 2008 11:15:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Hipnoza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/spotkanie-z-hipnotyzerem_205.html/pl/</guid>
		<description><![CDATA[SPOTKANIE Z HIPNOTYZEREM Powoli się budzę ze stanu atmy.Wyczuwam siebie jako iskrę swiadomosci. Nie jestem jeszcze w stanie podjąć jakiejś decyzji ale czuje swoje trwanie, jestem sobą z unicestwiona wola, niemogącym wykonać jakiegokolwiek ruchu w umyśle. Nie pragnę tego, nie &#8230; <a href="http://cialka.net/hipnoza_205.html">Czytaj dalej <span class="meta-nav">&#8594;</span></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>SPOTKANIE Z HIPNOTYZEREM</strong><br />
Powoli się budzę ze stanu atmy.Wyczuwam siebie jako  iskrę swiadomosci. Nie jestem jeszcze w stanie podjąć jakiejś decyzji ale czuje swoje trwanie, jestem sobą z unicestwiona wola, niemogącym wykonać jakiegokolwiek ruchu  w umyśle. Nie pragnę tego, nie mam takiej potrzeby.Nie jestem w stanie uświadomić sobie upływu czasu i nie docierają do mnie jakiekolwiek doznania. Trwam w bezruchu, poza znanym mi światem doznań i jakichkolwiek myśli. Towarzyszy mi całkowita bierności i brak wszystkiego co dało by mi jakiś punkt zaczepienia uwagi. Powoli rozbudzam sie z tego stanu, uświadamiając sobie jego ograniczenia. Ruszająca się trzeźwość, nabiera rozpędu, myszkując w pamięci. Przypominam sobie  okoliczności poprzedzające to niezwykle zamarcie w bezczynności.<br />
Siedzieliśmy w grupie przy stole i poprosiłem elektryka by mnie zahipnotyzował. Odmówił, szukając wykrętów. Czyżby mu się to udało? Jak to zrobił w czasie naszej rozmowy?  Mówiliśmy o stanach swiadomosci, eh raczej ja mówiłem z zacięciem, opisując obrazowo jej zmieniające się jakość.<br />
Odczuwam siebie poza ciałem. Jestem ciągle w ciele fizycznym ale mogę je opuścić, wyczuwam stan rozdzielenia. Wyczuwam obecność siedzącej naprzeciw mnie postaci i zastanawiam się co dalej  zrobić. Chwilka wahania, -czy wejść w niego i zrobić mu psikusa. Stop!. Cos we mnie woła. Uaktywnia się wewnętrzny program o nie ingerowaniu w prywatna sferę drugiego człowieka. Chwilka refleksji.Czy on to robi często a może manipuluje?<br />
Wycofuje się w głąb siebie.- wyklikniecie.<span id="more-205"></span></p>
<p>Siedzę  teraz przy stole i opowiadam  elektrykowi o zmiennych stanach swiadomosci. Czuje delikatny ruch ,coś się budzi i przypominam sobie  cale zajście. Wpadam w lekkie  przerażenie, bo tkwiłem w stanie atmy przez jakiś czas, nie wiedząc jak długo. Elektryk przygląda mi się z przymrużonymi oczami, coś kalkulując.<br />
Zahipnotyzowałeś mnie?<br />
Tak,  odpowiada.<br />
Jak długo mnie nie było ?<br />
2 minuty wyszeptuje uśmiechnięty. Gdy się ocknąłeś, to kontynuowałeś dalej rozmowę, nie dostrzegając przeskoku w czasie. Tak jak byś niczego nie postrzegł, byleś zaangażowany emocjonalnie tak jak przed 2 minutami. Treść była kontynuacja tematu poruszanego przez ciebie, zanim wpadłeś w trans.<br />
Ustalając chronologie naszej rozmowy, znajduje w pamięci cale zajście, wydażenia poza ciałem. Przypominam sobie ze szczegółami ruch mojej uwagi, i napływające myśli w umyśle, nie znajdując obcych  transplantatów myślowych. Chyba nic nie grzebał, nie zmienił, super.<br />
Opowiadam mu o moich spostrzeżeniach i pobycie poza ciałem, -jest zmieszany.<br />
Jak to zrobiłeś- spytałem.<br />
I tu zaczyn a się dziać coś dziwnego. Pryska nasza przyjaźń, zawarta przy stole. Partner rozmowy ucieka oczami po ścianie  i wymiguje się od odpowiedzi. Robiłem taki kurs ale już nie pamiętam, widzisz mam tyle pracy, to było dawno, u nas w wojsku &#8230;.Spotkajmy się kiedyś to ci opowiem a jak jest z tymi ciałkami, spytał.<br />
Zadzwonił do kogoś w kocie pokoju, przerywając rozmowę, gdy się do niego zbliżyłem.<br />
Do spotkania nigdy nie doszło.</p>
<p>Gdy spotkałem go ponownie na innej budowie, to borował z zacięciem dziury w podłodze. Nie reagując na moja obecność trzymał wiertarkę w rekach. Podszedłem śląc mu uśmiech, -hej jak tam. Brak reakcji, jak bym był niewidoczny.</p>
<p>NIE PRACUJ , wysłałem mu piękna, mentalna wiązankę . Odstawił niespodziewanie  narzędzia, spoglądając na mnie  bezdusznie  gdy   odchodziłem..<br />
Obsługa remontowanego  obiektu, narzekała potem na elektryka. Ale on jest drogi ,- za coś takiego chce tyle pieniędzy.</p>
<p>Pracując z wieloma niezwykle dynamicznymi ludźmi, postrzegałem  jak w naturalny sposób wymuszali warunki pracy, zaniżając place pracowniom. Ludzie godzili się na nie, wymawiając sobie potem wielokrotnie swoja ciapowatość. Dlaczego się zgodziłam/łem? Przecież nie chce tego. Dlaczego po raz któryś wpakowałem się w tarapaty?<br />
Podatne osoby na czyjeś sugestie, płaca potem boleśnie z ta chwilkę wymuszonej uległości. Sa to osoby najczęściej bardzo wrażliwe, niepotrafiące   powiedzieć NIE.</p>
<p>Choć teraz za to płaca, to przyjdzie taki czas, ze odzyskają wszystko z &#8222;nawiązka&#8221;. Ta ich &#8222;słabość&#8221;, ulegania czyjejś woli, stanie się  kiedyś wielce cenna  umiejętnością. Umożliwi im ona  z łatwością połączenie się wspólna  wola z jaźnią wszechświata, a wtedy hulaj dusza!!!</p>
<p>Nie jest to zapewne,  wystarczającym pocieszeniem dla sceptyków, z palacym sie gruntem pod stopami, dlatego wspólnie z przyjaciółmi, postanowiliśmy się dogłębniej przyjrzeć  naszym wyższym częściom i  opisać nasze  przygody, i wspólnie spędzone z nimi chwile.</p>
<p>CDN</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cialka.net/hipnoza_205.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

