Archiwa kategorii: CIAŁA DUCHOWE

Wewnetrzne swiatlo

Czesto jak intensywnie pracuje i sie rozkrece, ze ciala nie czuje, to zatrzymuje sie znienacka, jakos przysypiam, by cos przemyslec. Wtedy robia mi sie obe. Tak jakbym zatrzymal ruch fizyczny choc furkocze mi wszystko od ruchu. Wtedy ta dynamika z roboty przeskakuje w swiat wirtualny i mnie wywala z ciala na chwilke. Ach takie dziwne bajery mi sie narobily, ze malo kto uwierzy. NAwet juz nie opisuje. Dobra metosda na obe. Rozdmuchac cialo, zatrzymac, skoncentrowac sie na niefizycznym ciele i moze nas wywali wtedy na chwilke , albo zmieni percepcje na niefiz. Czytaj dalej

Postrzeganie nadzmysłowe

Ciała subtelne
POSTRZEGANIE CIAŁEK NIEFIZYCZNYCH- wypowiedzi osob z forum oobe.pl

Zbyszek:  25.09.2007 – 22:14 CIAŁA NIEFIZYCZNE CIAŁA DUCHOWE

Wklejam wypowiedzi uczestników z forum oobe.pl  dotyczących ciałek niefizycznych. Gromadziliśmy je przez rok. Przyjaciele jak spotkane przypadkowo osoby, opisywały  swoje doznania i wrażenia. Jako następne wkleję przebieg interesujących eksperymentów , przeprowadzonych w AP. muszę poprosić o zgodę ich opublikowania. Sa one wspaniałym materiałem do dalszej analizy ciałek niefizycznych i kontaktów miedzy naszymi śpiącymi ciałami.
Zapraszam:

Stan z :
Czy postrzegasz ruch ciał niefizycznych?
TAK [ 78 ] ** [47.85%]
NIE [ 85 ] ** [52.15%]
Czy zdarzył Ci się przekaz lub odczyt myśli?
TAK [ 104 ] ** [63.80%]
NIE [ 59 ] ** [36.20%]
Czy wierzysz w ich racjonalne wytłumaczenie?
TAK [ 107 ] ** [65.64%]
NIE [ 56 ] ** [34.36%]
Suma głosów: 163

Wpisujemy tylko relacje postrzegania w realu czegokolwiek co mogło by być ciałem niefizycznym.Jak przykładów się namnoży ,łatwo będzie wyciagnac wnioski.Opisujemy odczucia jakie nam przy tym towarzyszyły.. Zapraszam. Przyda się to do objaśnienia funkcjonowania ciałek niefiz .
Sa nas tysiące na forum. Widzieliśmy wiele i nie jednemu coś się zobaczyło na tym padole.Podobne historyjki mogą mieć jakieś wspólne cechy. Przesuwające się cienie na peryferiach postrzegani. łomotanie na całej powierzchni ciała w konflikcie z kimś.Przewidzenia .halucynacje cala masy widzimisię. Strzykanie w łokciach.dziwne dolegliwości kręgosłupa ,bez jakiegoś gwałtownego ruchu czy rozpoznawalnej przyczyny, czy wyczucie czyichś intencji w nie wiadomo w jaki sposób. Czytaj dalej

Wesołych świat.


http://youtu.be/wzKN_6RHK0Q
Wesołych świat.
Wszystkiego najlepszego i udanego nowego roku.
Czas audycji radiowych o obe- Podróże poza ciałem dobiegły końca. Pięknie było was nagabywać. Zebraliśmy obszerne archiwum nagrań, waszych opowieści z pobytu poza ciałem . Mam nadzieje ze się to komuś przyda. Ciałka – blog kuleje dotkliwie od dłuższego czasu, źle poskładane wypowiedzi, pisane teksty na chybcika, od niechcenia oznacza, iż zaczyna się kolejna epoka w moim życiu. Mniej pisanego a więcej robionego. Jest tyle interesujących zagadnień, które można w samotności badać, rozwijać. Towarzystwo internetowych przyjaciół uniemożliwia takie penetracje złożonych stanów świadomości. Chowam się wiec w zaciszu, by poszukać odpowiedzi na palące pytania, dotyczące najskrytszych tajemnic życia ludzkiego. Ho, ho jak to brzmi, ech muszę jeszcze coś wykryć dla mnie bardzo ważnego. By te ciałka się do czegoś w ogolę nadały.
A wiec wesołych i naj…..

Widzenie duchow

sztukator
Udawadnianie niesmiertelnosci,- rozbudzanie perecepcji niefizycznej
http://youtu.be/63_lwapPTTY
Znajomy zapytany o swoją szwagierkę, z ciężka schizofrenią, nie chciał rozmawiać ze mną o zjawiskach duchowy, chwaląc niebiosa, iż ta choroba nie jest zaraźliwe. ..Fizycznych przyczyn zaburzeń umysłu nie znam, Jest jednak  jeden czynnik, który potrafię sam wywołać, powodujac świadomy rozsyp jaźni. Co wydaje mi się interesujące w takich szaleństwach, mianowicie to, iż bez względu na przyczynę, wywolane zaburzenia  przypominają zawsze budzenie się duchowe człowieka. Rozwalające się myśli, nakazujące wewnętrzne głosy i (takie tam), testowałem ze znajomymi, starając się doszukać w tym jakiegoś głębszego sensu. Czytaj dalej

Zaburzenia psychiczne

W obe często ludzie się dzielą na rożne części siebie. Wygląda to, iż było się w rożnych miejscach, lub odczuwało siebie z paru perspektyw jednocześnie.  Takie rozwidlenie jaźni na wielu. Cos jak klasyczne rozdwojenie jaźni, tyle ze poza ciałem fizycznym. Powstałe przy tym części,  różnią się   odmienna percepcja z odmiennym stanem świadomości. Przy surfowaniu po ciałach, za każdym razem, gdy w jakimś z nich lądujemy, to odczuwamy odmienność siebie. W jednym możemy wspaniale myśleć w innym odczuwamy emocje niezwykle intensywnie. W innym jeszcze będzie podobnie jak w ciele fizycznym, by z kolei w następnym zniknęło w nas wszystko. Wtedy pozostaje jedynie stan świadka, rodzaj świadomego istnienia, bez możliwości wykonania ruchu wolą. W którymś z ciał możemy  się nawet zgubić , dokonując skoku w czaso- przestrzeni. To okresy zemdlenia. Mozemy duplikować jedno z ciał na wiele, o takich samych właściwościach.. Stany te możemy osiągnąć poza ciałem jak i w ciele fizycznym.
W całości te części tworzą nasz umysł, potrafiący odczuwać,, myśleć i być świadomy.
Tak świat został skonstruowany przez wszystkie istoty świadome, swiat podzielony na przenikające się cebulowe szale. Sporo jest przyczyn wywołujących spontaniczne surfowanie jaźni po własnych częściach. Jakiekolwiek by te przyczyny one nie były, to jaźń ma zawsze wybór pozycji w której się chce pozostać. Choć wciągnąć ja może bez pytania, na jedna z niewygodnych dla niej pozycji, to jednak ona decyduje czy ten stan akceptuje i utrzyma wymuszona na niej zmianę. Czytaj dalej

Czwarty Wymiar

kunstarena 40 Zdjec z wernisazu w Wiezy Krakowskiej w Norymberdze,
http://kunstarena.com/ausstellungen/krakauer-haus
Artykul z 4 Wymiaru,- Marek Żelkowski

Było już grubo po północy – wspomina Zbyszek. – Pędziłem autostradą. Monotonna, nie stwarzająca problemów jazda. Nagle… Dostrzegłem, jak samochód wysuwa się do przodu, a ja zostaję na asfalcie. Stałem wstrząśnięty i przez chwilę nie rozumiałem, co zaszło. Auto odjechało, zostawiając mnie na drodze. Wpadłem w panikę. Bez wahania popędziłem za pojazdem. Ocknąłem się za kierownicą. Nic się nie stało, minęła zaledwie chwilka, a auto jechało nadal równiutko, trzymając się swojego toru.
Czytaj dalej

Ciała subtelne

III. Ciała subtelne, niefizyczne

cialo-astralne.jpg
Dostrojeniem się do poziomu wieloświata, nazywamy świadomym wnikaniem w jedną z warstw wieloświata. Najdalsze podróże, oprócz penetracji warstw wieloświata i zapoznania się z żyjącymi w nich istotami, nie są w stanie przynieść nam konkretnych dowodów realności zjawisk paranormalnych. Zupełnie inaczej się maja stany świadomości osiągane w fazie do środka. Osiągając ja możemy ukierunkować niezależne ciała subtelne na konkretnym działaniu, wysyłając je w otaczającą nas przestrzeń. Określając ich konkretne zadanie, możemy wpływać na naszych towarzyszy życia, dostarczając im dowodów realności zjawisk duchowych. Czytaj dalej

Wewnętrzne światło

Wewnętrzne światło.
Czym się rożni obe od NDE a tym ze jednio jest raz a porządnie. W obe , w zależności od metody, ludzie lądują najczęściej w wyższych planach, co uwarunkowane jest technika wychodzenia i rodzajem transu. Po śmierci lądujemy najczęściej w kolejnym planie , nazwanym eterycznym, To energetyczna strona świata fizycznego, świeci się tam i przedmioty widzimy na wskroś. W ten świecący się świat fizyczny wklejamy obrazy astralne, nadając mu fizycznych efektów. W tym planie wyczuwa się co nas otacza a to starcza a to starcza by warstwa ta nabrała widzianych dla nas kształtów. Śmierć trwa nadal i zmykamy potem w wyższe warstwy wieloświata . Cześć ląduje w piekiełku, utykając w astralu, zamęczając się powinnościami , lub przypalani są grzechami a cześć mknie do nieba weseląc się w planie mentalnym, tracąc częściowo upierdliwa strefę emocjonalna, Cześć ludzi leci jeszcze wyżej a nawet jeszcze wyżej. W całej tej gonitwie za unicestwieniem siebie umieranie skalda się z wielu etapów, polegających jakby na uwalnianiu się z życiowych klamotów zebranych łapczywie. Na samej gorze, naszej osobowej drabinki jest jaźń, która może się rozpalić wewnętrznym światłem, stajać niezależną od ciał niefizycznych i zawartych w nich energiach. W czasie wznoszenia się jaźni uczy się ona rezygnować z części własnych właściwości umysłowych. I oto chodzi, by rozbudzić w sobie światło duchowe, nazwane chyba ciałem Chrystusa lub światłem atmana. Chodzi o to by umieć korzystać z boskiego źródła energii, najjaśniejszego światła ze świateł. Gdy się to nam choć raz przytrafi, to natychmiast rozpoznajemy nasz nadrzędny cel życia, zapamiętując iż jaźń reaguje na boskie światło z wielka euforia, niezwykle silnym uniesieniem duchowym, przypominającym bezgraniczna miłość. Jaźń sili się wtedy i szuka ze wszystkich swoich sil ponownie takiego spotkania- zjednoczenia, jednym słowem zrealizować najwyższy cel człowieka, obudzić się w ciele duchowym.
Ludzie osiągają rozświetlenie się jaźni najczęściej stopniowo. Sam proces budzenia się przebiegać może czasami bardzo gwałtownie. Przypomina to najczęściej dotkniecie palcem bożym, siejącym często wielki zamęt w życiu człowieka. Czy konieczne musi być taka zadyma? Po części musi, gdyż droga na skróty jest najczęściej stroma i kamienista. Zanim człowiek połapie się w oczywistych rzeczach musi się trochę namęczyć. Każde uderzenie przeciwności , przemieszane z bólem porażki otwiera mu coś w jaźni. Bieleje jego ciemna strona ( mająca konkretna substancje) wzbudzając pokorę i wyrozumiałość. Nie mowie by zaraz na kolana i pejczem po plecach, ale tak trochę , stopniowo by zrozumienie wzrosło i poprawiła się kondycja duchowa. Nie kłopocz się więc nadgorliwie życzliwy człowieku, ze robią ludzie innych w konia a zajmij się przede wszystkim sobą. Gdy zaczniesz się starać być lepszym niż jesteś, to sam odkryjesz resztę. Wiedza napłynie w odpowiednim czasie, dyktowana wewnętrznym głosem. Nauczysz się rozpoznawać własne badziewo od rzeczy istotnych.

http://cialka.net/swiatlo_5193.html