<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Intuicja</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/intuicja_2508.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net/intuicja_2508.html</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 11:49:51 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Zbyszek</title>
		<link>http://cialka.net/intuicja_2508.html/comment-page-1#comment-783</link>
		<dc:creator>Zbyszek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 07:21:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/?p=2508#comment-783</guid>
		<description>Hej Raziel.
Twoja historyjka bardzo mi się spodobała. Dziękuje, ze się zgodziłeś bym ja wkleił na mojego bloga w podobnym wątku. Przytrafiało mi się częściej coś takiego.Spadłem raz w przepaść , parę razy z dachu a nawet ktoś mnie potracił ze schodów, wyobrażając sobie, ze biegnie obok mnie na dol pietra, by zapalić fajkę.
Zrobiło Ci się oobe. Króciutkie, pełne dynamiki, wywołane emocjami chwili.
Myślę , ze mamunia miała duży wpływ na jego przebieg.
W którymś momencie dostroiłeś się do astrala , strzeliła zmyślona deska i spadłeś niefizycznie. Strach i obawa to zrobiły.
To czego się bałeś, schodząc po schodach, stało się naprawdę, ale w ciele mentalnym lub astralnym i w innej gęstości.
Ta ręka , chwytająca za poręcz mnie trochę zastanawia. Może Np-k, może twoja Wyższa Cześć a może tym sam to zrobiłeś.
Każda z tych wersji jest możliwa, i każdą z nich przeżyłem na własnej skórze.
Jedynie ty sam mozesz sobie odpowiedzieć na swoje pytania, analizując wnikliwiej przebieg tej przygody.
Gdy się wam coś podobnego przydarzy, macie wspaniała możliwość prześledzenia zjawisk o których się rozpisuje od lat. Jest to nieznany nam jeszcze plan, nas samych, w którym nasza wola łączy się z czyjaś i stajemy się biernym obserwatorem ruchów naszych ciał , na które nie mamy wielkiego wpływu.
Prędkość i celowość tych zachowań nie mieści się często w ramach fizjologicznych odruchów, szczególnie ta prędkość, gdy się coś dzieje czego nie nadążył nawet zanotować jonami nasz układ centralny:).

&lt;a href=&quot;http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/&lt;/a&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Raziel.<br />
Twoja historyjka bardzo mi się spodobała. Dziękuje, ze się zgodziłeś bym ja wkleił na mojego bloga w podobnym wątku. Przytrafiało mi się częściej coś takiego.Spadłem raz w przepaść , parę razy z dachu a nawet ktoś mnie potracił ze schodów, wyobrażając sobie, ze biegnie obok mnie na dol pietra, by zapalić fajkę.<br />
Zrobiło Ci się oobe. Króciutkie, pełne dynamiki, wywołane emocjami chwili.<br />
Myślę , ze mamunia miała duży wpływ na jego przebieg.<br />
W którymś momencie dostroiłeś się do astrala , strzeliła zmyślona deska i spadłeś niefizycznie. Strach i obawa to zrobiły.<br />
To czego się bałeś, schodząc po schodach, stało się naprawdę, ale w ciele mentalnym lub astralnym i w innej gęstości.<br />
Ta ręka , chwytająca za poręcz mnie trochę zastanawia. Może Np-k, może twoja Wyższa Cześć a może tym sam to zrobiłeś.<br />
Każda z tych wersji jest możliwa, i każdą z nich przeżyłem na własnej skórze.<br />
Jedynie ty sam mozesz sobie odpowiedzieć na swoje pytania, analizując wnikliwiej przebieg tej przygody.<br />
Gdy się wam coś podobnego przydarzy, macie wspaniała możliwość prześledzenia zjawisk o których się rozpisuje od lat. Jest to nieznany nam jeszcze plan, nas samych, w którym nasza wola łączy się z czyjaś i stajemy się biernym obserwatorem ruchów naszych ciał , na które nie mamy wielkiego wpływu.<br />
Prędkość i celowość tych zachowań nie mieści się często w ramach fizjologicznych odruchów, szczególnie ta prędkość, gdy się coś dzieje czego nie nadążył nawet zanotować jonami nasz układ centralny:).</p>
<p><a href="http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/" rel="nofollow">http://www.neurotyk.net/2009/05/ruch-nieswiadomy-swiadomy-nieruch/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

