HIPNOZA

SPOTKANIE Z HIPNOTYZEREM
Powoli się budzę ze stanu atmy.Wyczuwam siebie jako iskrę swiadomosci. Nie jestem jeszcze w stanie podjąć jakiejś decyzji ale czuje swoje trwanie, jestem sobą z unicestwiona wola, niemogącym wykonać jakiegokolwiek ruchu w umyśle. Nie pragnę tego, nie mam takiej potrzeby.Nie jestem w stanie uświadomić sobie upływu czasu i nie docierają do mnie jakiekolwiek doznania. Trwam w bezruchu, poza znanym mi światem doznań i jakichkolwiek myśli. Towarzyszy mi całkowita bierności i brak wszystkiego co dało by mi jakiś punkt zaczepienia uwagi. Powoli rozbudzam sie z tego stanu, uświadamiając sobie jego ograniczenia. Ruszająca się trzeźwość, nabiera rozpędu, myszkując w pamięci. Przypominam sobie okoliczności poprzedzające to niezwykle zamarcie w bezczynności.
Siedzieliśmy w grupie przy stole i poprosiłem elektryka by mnie zahipnotyzował. Odmówił, szukając wykrętów. Czyżby mu się to udało? Jak to zrobił w czasie naszej rozmowy? Mówiliśmy o stanach swiadomosci, eh raczej ja mówiłem z zacięciem, opisując obrazowo jej zmieniające się jakość.
Odczuwam siebie poza ciałem. Jestem ciągle w ciele fizycznym ale mogę je opuścić, wyczuwam stan rozdzielenia. Wyczuwam obecność siedzącej naprzeciw mnie postaci i zastanawiam się co dalej zrobić. Chwilka wahania, -czy wejść w niego i zrobić mu psikusa. Stop!. Cos we mnie woła. Uaktywnia się wewnętrzny program o nie ingerowaniu w prywatna sferę drugiego człowieka. Chwilka refleksji.Czy on to robi często a może manipuluje?
Wycofuje się w głąb siebie.- wyklikniecie.

Siedzę teraz przy stole i opowiadam elektrykowi o zmiennych stanach swiadomosci. Czuje delikatny ruch ,coś się budzi i przypominam sobie cale zajście. Wpadam w lekkie przerażenie, bo tkwiłem w stanie atmy przez jakiś czas, nie wiedząc jak długo. Elektryk przygląda mi się z przymrużonymi oczami, coś kalkulując.
Zahipnotyzowałeś mnie?
Tak, odpowiada.
Jak długo mnie nie było ?
2 minuty wyszeptuje uśmiechnięty. Gdy się ocknąłeś, to kontynuowałeś dalej rozmowę, nie dostrzegając przeskoku w czasie. Tak jak byś niczego nie postrzegł, byleś zaangażowany emocjonalnie tak jak przed 2 minutami. Treść była kontynuacja tematu poruszanego przez ciebie, zanim wpadłeś w trans.
Ustalając chronologie naszej rozmowy, znajduje w pamięci cale zajście, wydażenia poza ciałem. Przypominam sobie ze szczegółami ruch mojej uwagi, i napływające myśli w umyśle, nie znajdując obcych transplantatów myślowych. Chyba nic nie grzebał, nie zmienił, super.
Opowiadam mu o moich spostrzeżeniach i pobycie poza ciałem, -jest zmieszany.
Jak to zrobiłeś- spytałem.
I tu zaczyn a się dziać coś dziwnego. Pryska nasza przyjaźń, zawarta przy stole. Partner rozmowy ucieka oczami po ścianie i wymiguje się od odpowiedzi. Robiłem taki kurs ale już nie pamiętam, widzisz mam tyle pracy, to było dawno, u nas w wojsku ….Spotkajmy się kiedyś to ci opowiem a jak jest z tymi ciałkami, spytał.
Zadzwonił do kogoś w kocie pokoju, przerywając rozmowę, gdy się do niego zbliżyłem.
Do spotkania nigdy nie doszło.

Gdy spotkałem go ponownie na innej budowie, to borował z zacięciem dziury w podłodze. Nie reagując na moja obecność trzymał wiertarkę w rekach. Podszedłem śląc mu uśmiech, -hej jak tam. Brak reakcji, jak bym był niewidoczny.

NIE PRACUJ , wysłałem mu piękna, mentalna wiązankę . Odstawił niespodziewanie narzędzia, spoglądając na mnie bezdusznie gdy odchodziłem..
Obsługa remontowanego obiektu, narzekała potem na elektryka. Ale on jest drogi ,- za coś takiego chce tyle pieniędzy.

Pracując z wieloma niezwykle dynamicznymi ludźmi, postrzegałem jak w naturalny sposób wymuszali warunki pracy, zaniżając place pracowniom. Ludzie godzili się na nie, wymawiając sobie potem wielokrotnie swoja ciapowatość. Dlaczego się zgodziłam/łem? Przecież nie chce tego. Dlaczego po raz któryś wpakowałem się w tarapaty?
Podatne osoby na czyjeś sugestie, płaca potem boleśnie z ta chwilkę wymuszonej uległości. Sa to osoby najczęściej bardzo wrażliwe, niepotrafiące powiedzieć NIE.

Choć teraz za to płaca, to przyjdzie taki czas, ze odzyskają wszystko z „nawiązka”. Ta ich „słabość”, ulegania czyjejś woli, stanie się kiedyś wielce cenna umiejętnością. Umożliwi im ona z łatwością połączenie się wspólna wola z jaźnią wszechświata, a wtedy hulaj dusza!!!

Nie jest to zapewne, wystarczającym pocieszeniem dla sceptyków, z palacym sie gruntem pod stopami, dlatego wspólnie z przyjaciółmi, postanowiliśmy się dogłębniej przyjrzeć naszym wyższym częściom i opisać nasze przygody, i wspólnie spędzone z nimi chwile.

CDN

2 myśli nt. „HIPNOZA

  1. Aloha Surfer

    Tzw latwowiernosc i otwartosc, czasami bezgraniczne zaufanie to super nazedzia do eksploracji przepiéknych obszarów i stanów swiadomosci, niestety dorastajác i nabijajác sobie guzy zaprzestajemy ufac tak spontanicznie…intersowonosc i lék najlepiej uzdrawiajá promienie CBM i wraca nasza wrodzona dzieciéca ufnosc( czyt. odwaga) wzbogacona o zyciowá mádrosc.

    Co do samego hipnotyzowania to swietny jest Derren Brown -psychologiczny iluzjonista i malarz (Londynski cialkofrenik??)
    sami zobaczcie jak mozna zaplacic bialymi kartkami papieru albo opic sié bez spozywania alko(!)

    Nie masz kasy?- zaplac kartakami papieru:
    http://uk.youtube.com/watch?v=3Vz_YTNLn … re=related

    Starcie twardzieli:
    http://uk.youtube.com/watch?v=qEuKgEjwi6A&NR=1

    Jak dostac potfel od napotkanego przechodnia:
    http://uk.youtube.com/watch?v=8ZohpDS2a … re=related

    Jak byc pijanym bez spozycia alkoholu:
    http://uk.youtube.com/watch?v=zryGzTbU4 … re=related

    Demonstracja sily systemów przekonan ❗
    http://uk.youtube.com/watch?v=lW2yKlNFFuU

  2. Aloha Surfer

    Tzw latwowiernosc i otwartosc, czasami bezgraniczne zaufanie to super nazedzia do eksploracji przepiéknych obszarów i stanów swiadomosci, niestety dorastajác i nabijajác sobie guzy zaprzestajemy ufac tak spontanicznie bo takie cechy sá malo uzyteczne w otaczajácym nas swiecie intersowonosci i léku. I tak zapominamy wrodzoná dzieciécá ufnosc( czyt. odwage) Wzbogaceni o zyciowe doswiadczenia na planecie Ziemia z pomoca CBM mozemy naszczéscie „wrócic do Formy”;)

    Co do samego hipnotyzowania to swietny jest Derren Brown -psychologiczny iluzjonista i malarz (Londynski cialkofrenik??)
    sami zobaczcie jak mozna zaplacic bialymi kartkami papieru albo opic sié bez spozywania alko(!)

    Nie masz kasy?- zaplac kartakami papieru:
    http://uk.youtube.com/watch?v=3Vz_YTNLn … re=related

    Starcie twardzieli:
    http://uk.youtube.com/watch?v=qEuKgEjwi6A&NR=1

    Jak dostac potfel od napotkanego przechodnia:
    http://uk.youtube.com/watch?v=8ZohpDS2a … re=related

    Jak byc pijanym bez spozycia alkoholu:
    http://uk.youtube.com/watch?v=zryGzTbU4 … re=related

    Demonstracja sily systemów przekonan ❗
    http://uk.youtube.com/watch?v=lW2yKlNFFuU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *