| Użytkownik | Wpis |
|
14:40 25/06/2008
| mrkriss
| | |
| Administrator
| Wpisów:10 |
|
|
No właśnie: czy możesz Zbyszku powiedzieć coś o wpływie komputera na ciałka? Zauważyłem ostatnio pogorszenie wzroku, ciekaw jestem jak to wygląda od strony ciałkowatej ;)
|
|
|
08:59 17/08/2008
| Zbyszek
| | |
| Administrator
| Wpisów:126 |
|
|
Nie znam odpowiedzi. Jedno jest pewne . Musimy w niego jakos wchodzic.Potrzebuje troche czasu na znalezienie odpowiedzi.
|
|
|
21:00 19/09/2008
| mavej
| | |
| Zaciekawiony | Wpisów:2 |
|
|
Albo ja wchodzę w niego albo on we mnie, jeśli czytam jakąś ciekawą treść łącze się z nią u źródła, a komputer no cóż to tylko spis odnośników, problem pojawia się w momencie gdy przestaje działać zgodnie z oczekiwaniami, na szczęście ta elektronika nie "siada" od razu jak tylko naciśniemy na nią jakim cielskiem hmy ta niewzruszoność wszystko tylko potęguje :p
|
|
|
08:16 11/03/2009
| Zbyszek
| | |
| Administrator
| Wpisów:126 |
|
|
Prawie wszyscy włażą cielskiem w monitor w czasie czytania interesujących ich tekstów. Wystarczy się trochę wychylać co rusz astralnym ciałem od tylu, dla rozprężenia, by się nie prażyć elektronika. Mala gimnastyka niefizyczna a jak cieszy. Od siedzenia bez ruchu i zaangażowanego czytania żremy cala energie w ciele mentalnym, astralne ciało flaczeje i nas szlak trafia, a później płacz.
|
|