| Użytkownik | Wpis |
|
13:03 10/02/2008
| Zbyszek
| | |
| Administrator
| Wpisów:123 |
|
|
Umieszczamy tutaj pytania związane z funkcjonowaniem wszystkich ciałek człowieka. Postaramy sie wspólnie na nie odpowiedzieć.
|
|
|
20:35 11/02/2008
| Anula
| | |
| Zaciekawiony | Wpisów:6 |
|
|
No dobra, to mnie ciekawi którym ciałkiem odczuwam niefizyczny dotyk. Musniecia dłoni i te buziaki. Czasem czuje jak cos obok mnie przechodzi i muska. Do tej pory mam to ciałko zupełnie nieuporzadkowane, skad sie to bierze? i to sie dzieje w C1, dla jasnosci ;)
|
|
|
23:38 11/02/2008
| draq
| | |
| Zaciekawiony | Wpisów:5 |
|
|
Pierwsze ciało astralne (wdg. mnie). Miło Cię widzieć Anula :).
|
|
|
12:50 12/02/2008
| Conchita
| | |
| Zaciekawiony | Wpisów:9 |
|
|
Należy pamiętać, że dla Draqa astralne = eteryczne wg. innych źródeł, w tym jak sądzę Powella… Razem może ustalimy co jest co…
|
|
|
13:00 13/02/2008
| Zbyszek
| | |
| Administrator
| Wpisów:123 |
|
|
Ach te buziaki. Odczuwasz je swoja gwiazdka,samiuteńkim duchem, czerpiącym doznania z wydarzeń w ciałkach..Wnikające ciała wpływają chyba najłatwiej na ten sam rodzaj ciałka jakim są same. Pozostałe ciała również reagują,a raczej ulegają wpływom myśli zawartej w tym wnikającym dziwolągu. . Czuć te muśnięcia można na parę sposobów. Jeśli to ktoś robi w ciele mentalnym, przy korzystnym układzie ,możesz myśleć to samo co sam podrywacz. Nie musisz jednak rozpoznać czy to ty prowokujesz to myślenie o dotknięciu czy podrywacz. Umożliwia to obustronne zakochanie się dwóch od razu
Inaczej się sprawy maja, gdy namiętności w uwodzicielu wzrastają do tego stopnia ,ze jest w stanie samozadowolenia i bezwstydnie pragnie przytulic swoja twarz do kochanego obiektu. Muśnięcia są wtedy wyraźnie rozpoznawalne a pocałunki przypominają powiew wiatru czy delikatny dotyk chłodnej reki ,będący namiastka prawdziwego dotyku czy pocałunku.
Jeśli zakochany plonie i szuka ukochanej wzrokiem ,może się stać aktywny w ciele eterycznym.Dotyk taki ,czy pocałunek zwala z nóg. Najczęściej zakochani czerpią z nich zadowolenie nie wiedząc ,ze w ciele fizycznym smarują sie tylko ustami.
Interesujące jest ta nasza zdolność, wpływania na innych ludzi rożnymi ciałkami.To jakimi kogoś dotykamy zależy od naszych umiejętności, koncentracji czy wprzęgniętych emocji.
Powell ( z Hindusami) nie pisze zbyt wiele o wypieraniu naszych, własnych ciałek. Wygląda ze to co ja nazwałem wypieranka jest dla nich zwykłymi mysloksztaltami, stworzonymi jednorazowo dla osiągnięcia jakiegos celu.
Z moich prób wynika ,ze możemy to robić tak I tak ..
Jak dla mnie to wyćwiczyłaś się w percepcji astralnej i postrzegasz astralniaki i mysloksztalty w astralu.
A dlaczego jest możliwe dotykanie ciałkami niefizycznymi w realu I dlaczego możemy wyłazić z ciała rożnymi ciałkami ?
Kto coś dopisze?
|
|
|
19:19 17/02/2008
| pomarancza01
| | |
| Zaciekawiony | Wpisów:5 |
|
|
1. moim skromnym zdaniem, dotyk niefizyczny odczuwany świadomie to nic innego jak dotyk eterycznego ciała eterycznym ciałem. Ja czuje ciało eteryczne w badaniu reiki np. badm je by wyczuć braki i rzeczy do naprawienia. Mozemy je wyczuwać świadomie i codziennym funkcjonowaniu, poniewaz to ciało funkcjonuje w planie fizycznym ;) Ja – pomarańczowa, eteryczna , emocjonalna wiem coś o tym ;)
2. Dlaczego mozemy wyjśc z ciała różnymi ciałkami? Bo potrafimy oddzielić partie świadomości według mnie. I nie uzależniamy istnienia świadomości z ciałem fizycznym tylko.
pytanie ode mnie: czemu ja nie umiem pisac postów i nie wiem czemu mi sie tak przesuwa ;)
|
|
|
19:23 17/02/2008
| pomarancza01
| | |
| Zaciekawiony | Wpisów:5 |
|
|
forma transportu dla parti wysylanej świadomosci jest taka, jakiej potrzebuje plan w któym sie świadomość porusza. Czyli jak eksplorujemy obszar mentalny to uzywamy do tego transportu ciała o azageszczeniu energii mentalnej. w Astarlu nizszym będziemy łazic w energetycznym ciele, ale percepcja ta może sie zmieniać i zmieniać mozemy rodzaj transportu w czasie podróży ;)
hejka!
|
|
|
10:03 19/02/2008
| Zbyszek
| | |
| Administrator
| Wpisów:123 |
|
|
Hej Pomarancza. We Wrocku ,przy powitaniu ,rzuciłaś mi się natychmiast na szyje astralnym.Moc w tobie energii. Zawsze się uśmiecham gdy trafie na kogoś takiego.Wypierasz to ciałko z łatwością. Zycie jest wtedy jak wścieklizna i dzieje się sto razy więcej w takim człowieku niż w całej Europie przez ostatnie stulecie.Majac aktywnego astralniaka odczuwa się zmiany z latwosciaw pobliskich, granicznych cialkach.
W pracy ma się sile niedźwiedzia i zapal międzygalaktyczny.
Czasami tylko trochę to boli ,bo trzeszczy wszystko i furkocze w życiu nawet gdy powinno siedzieć spokojnie.
Mnie czasami doskwiera jeszcze coś przeciwnego. Zamieram w dolnych ciałach i nie mogę sie ruszać fizycznym. Ruchy staja się bolesne i bym tylko leżał. Za to mentalnym ganiam sobie po świecie i dyskutuje z kim popadnie.Budzi mnie z tego duchowego dobrobytu konieczność pracy. Po paru dniach kryzysu latam potem na budowie jak bym mial robaki.Ruszam sie wtedy za 5 malarzy .
Zyc nie umierać !!!!
|
|
|
18:49 07/06/2009
| Zbyszek
| | |
| Administrator
| Wpisów:123 |
|
|
dziwne rzeczy są niby z tymi atrapami. Raz robiliśmy mentalke do Indii w kilkanaście osób z forum.- były potwierdzenia
W pociągu wpadl Darek jako konduktor i się przywitał z uśmiechem.Wtedy gonił nas na forum w fizyku za mentalki, bo niby zabawa w piaskownicy. Gdy go spytałem potem, czy coś pamięta, powiedział ze nie . Niby atrapa ale zobacz co się działo. Powiedział, ze wiele osób go widzi jako konduktora, W czyichś snach występuje jako konduktor.
W czasie naszych ćwiczeń wykryliśmy, ze przywoływane niby atrapy, maja związek często z duchem przywołanego. Doszliśmy, ze człowiek często reaguje, gdy go wołają inni, ale nie ma czasu tego świadomie kontrolować. jego śpiące ciało robi to samo, bez udziału głównej jaźni.
Oczywiście są tez atrapy , tak ze miesza się to wszystko do kupy.
Mozna mieć dziesiątaki śpiących ciał i latać jak opętany. a można samemu zrobić sobie masę atrap i myśleć ze to ktoś inny. Powell pisał, ze wytworzone przez nas atrapy innych maja zawsze związek z wyobrażaną sobie osoba i jego duch, gdy ma możliwość, i atrapa odpowiada wystarczająco jego parametrom, potrzebom to, może w nia wskoczyc. Odzskujaca swiadomosc atrapa, mowiaca z sensem moze byc uchwyconym momentemtakiego takiego wpadu w nia jazn. Czesto odzyskuje swiadmosc w nieznanej mi scenerii. Na przeciwko ktos stoi i ze mna rozmawia. Oceniam najczesciej sytuacje, jej atrakcyjnosc i gdy nic sie nie dzieje to jakos sie rozplywam.
W fizyku te atrapy czesto spotykam. Zachowuja sie tak jak te w astralu, stoja najczesciej i sie przypatruja. MALO KIEDY GADAJA OD RZECZY; malo kiedy jest w nich swiadoma jazn.
Wtedy jest rybka, czy atrapa czy nie ,czy czyjeś ciało, czy nie a liczyłby się jedynie duch , chcący skorzystać z takiego ciałka i wlecieć do niego na chwilkę. Sama jaźń tez się dzieli i może wykarmić mnóstwo atrap, nie koniecznie zachowując potem pamięć takich przygód, gdyż materiał w którym zapisuje się zdarzenia poszedł na przemiał.
|
|