Miesięczne archiwum: Październik 2015

Widzenie aury

Egipsko tureckie wnetrze dyskoteki w Norymberdze:)))

 

Rozne aury mozna podgladac, gdyz sa rozne poziomy rzeczywistosci, od kolorowych poswiat az po same ciala niefizyczne. Widzenie duchowe to zdolnosci naturalne kazdego czlowieka, to odcisk jego duchowej natury. Niezwykle jest kto i kiedy sie dostraja dopoziomu jazni w ktorej to staje sie widoczne. Samo dostrajanie sie jest w duzym stpniu uzaleznione od ciala fizycznego, jego zdolnosci do uplynniania energii,- wyzwalania jej, ktore dostraja jazn do tego poziomu w ktorym jest tej energii nadmiar. Jazn tak reaguje, odzyskuje w tym ciele swiadommosc, ktore jest najaktywniejsze, cos jak przeladowana bateria. Smialo mozna powiedziec iz mozna taka zdolnosc odziedziczyc, tak jak otrzymujemy cialo fizyczne po rodzicach. Mozna rozbudzic dostrajanie rowniez samym pragnieniem , albo ciezka praca, wtedy zmienia sie nasza energetyka cial i laduja sie te najbardziej ktore sa najczesciej wykorzystywane. Od rozmyslania mozna calkowicie przestac sie ruszac, az boli kazdy ruch. Za to gdy biegamy jak opetani caly dzien, ciezkim staje sie filozofowanie. W obu tych przypadkach wymuszamy doladowanie tej czesci umyslu, ktory jest nadmiernie wykorzystywany. Oznacza to, iz mozemy sposobem zycia wply na przeksztalcanie- nadmierne uaktywnianie cial, podkrecajac wysilkiem ich energetyke. Samo widzenie aury jest dziwnym obwieszeniem sie na granicy swiatow, gdy nasza percepcja postrzega cos czego tak w swiecie fizycznym nie ma. To sa przebitki z kolejnych dymensji wieloswiata.
Jak dla mnie, to takie czesciowe postrzeganie swiatow nefizycznych, – jest dosyc upierdliwym stanem, towarzysza mu niekorzystne doznania. Nadwrazliwosc odczuc w tym stanie na uplynnianie energi- dzielenie sie nia czy nawet podbieranie jej przez chorych, odczuwam jak nieprzyjemne mrozenie, wlacznie z dygotaniem czakr, uzupelniajacych ubytki energii. Tak jakbym mial wybor dziel sie i cierp przy tym , albo dziel sie a nic ci nie bedzie.
To drugie wydaje mi sie przyjemniejsze:))
Gdy sie odstrajam od tego poziomu nadwraliwosci, to nastepuje rowniez wymiana energii miedzy mna a chorym , ale malo to odczuwam. Jest ta wymiana dla mnie malo dostrzegalna, lekuska utrata samopoczucia, ktore szybko sobie wlasnymi silami poprawiam.
Aury widzimy w zmienionych stanach swiadomosci, nastepuja one tak szybko , iz sie nie dostrzega iz one maja miejsce. A zreszta te zmienione stany swiadomosci malo sie roznia od normalnego stanu swiadomosci . Wiec ludzie nie pekac na widzenia czegokolwiek, czy piecze, czy drapie w dolku a jeno badac doswiadczac, az sobie poradzicie z upierdliwymi odczuciami..
https://kwiatlotosu.wordpress.com/2010/11/27/89/
Widzenie aury

Przemiany duchowe

Od dlugiego czasu szelesci w necie o przemianach duchowych. Opisywane sa zjawiaska dostrajani sie do niefiz. wymiarow, jakby czestotliwosc ich wystepowania byla miernikiem rozwoju osobistego. Czy aby jest tak napewno? Wraz ze wzrostem latwosci wnikania w nieswiadome plany, surfowania po snionych poziomach, pojawiaja sie problemy, ktore potrafia utrudnic czlowiekowi zycie, tak iz zamiast sie rozwijac , to zacznie zwijac . Gdy stajemy sie swiadomi tam, to tutaj zacznie nam sie rozmynywac. Tam swiadomi, tutaj spiacy. Nastepuje zamiana miejscami. W normalnym stanie swiadomosci, w czasie wyobazania, w ciele fizycznym, nastepuje czesto uwalnianie ciala astalnego, ktore wykonuje czynnosci zwiazane z trescia naszych mysli. Gdy stajemy sie aktywni tam, to tutaj nasze cialo fizyczne zachowuje sie tak ja wczesniej cialo astralne tam. Stad tyle nieskordynowanych teleportacji i fizyczyych zjaw, zachowujacych sie bezmyslnie. Kiedys opisze dokladniej, ide badac dalej z zacieciem:)))

Powiem wam cos jeszcze ciekawego, za czego slusznosc dam sobie reke odciac.Wielodymensyjny swiat ma wlasciwosci umyslotworcze, caly ten bajzel z mysleniem, czuciem i odczuwaniem swiadomosci. Urodzona istota w fizycznej gestosci ma dojscie do tych wlasciwosci umyslotworczych. Ona je zagarnia. Ludzki umysl z cala zawartoscia jest na tyle odbiciem lustrzanym wlasciwosci wieloswiata, na ile mu pozwoli mozgoczaszka. Dlatego wszystkie istoty swiata maja jeden wspolny mianownik. Zarownp psy, myszy, koty jak i najwieksze ufoleo dczuwaja podobnie, choc mysla inaczej. Im bardziej rozwinieta istota fizyczna, tym wiecej potrafi przytaszczyc do umyslu z tamtad do tutaj. Wzorcem idealnym jest umysl istot pozbawionych cial fizycznych, majacych wglad we wszystkie dymensje, czyli pelny wypas spelnienia:)))