Miesięczne archiwum: Lipiec 2014

Rozwoj duchowy

UV MAlarstwo, muralCZYM JEST CZAROWANIE z kart?
http://krystal28.wordpress.com/2014/07/15/doswiadczenie-smierci-i-krolestwo-zycia-po-zyciu/
Jestesmy szefami w biurze a cala ekpia naszych czesci pracuje gorliwie dla nas. Gdy sobie popuscimy, tak na luzie, to nasi pracownicy widzacy karty na wskros, wspieraja nas przy wyborze karty i chwytamy ta ktora chemy. Ciekawa jest ta komunikacja. Rodzaj pewnosci ktora karte mymy wyciagnac. To nie jaja ani zaden diabelski trik. Gdy czlek sie rozswieci, jazn staje sie wymiarowa,- to ma wglad w te zjawiska i moze swiadomie wybierac. Tyle ze juz karty ja nie rajcuja i chwyta sie za wieksze zadania. Tak ze czarodzieju graj w te karty, poki ci wychodzi, bo gdy swiadomie zarejestrujesz wewnetrzna komnikacje w jazni, to stracisz ochote na takie pierdoly.. Czytaj dalej

Ciało astralne

Jest cos, co udalo mi sie postrzec na 100% : Sa czarni i biali. Zwykle wredoty maja ciemne cialo astralne a zyczliwi i rozswietleni sa jasni, w kierunku bialej szarosci. Nie ze jestem malarz i w kolorach widze, ale najnormalniej widac zadymienie ciala sniacego u ludzi. Odcienie te dostrzega sie przy szybkich dostrojeniach w planie mentalnym. Im ciemniejszy tym wiekszy ciemniak, skloniejszy do burzliwych emocji, zlosci ,zazdrosci i nienawisci . Im jasniejszy, to tym lagodniejszym, przepelniony szalachetnoscia.
O rety, ile sie nastraszylem przed laty, zanim postrzeglem ten zwiazek koloru z charakterem czlowieka i jego sklonnosciami.
To zadymienie ma wplyw na jazn. TAk jakby ona nie potrafila sie przedrzec przez substancje wlsnego ciala eteryczno astralnego, dajac sie mu uprowadzic w ciezka materie o nieskiej wibracji wieloswiata. Uzywam wibracji, gdyz wszystko wskazuje, iz pojecie towspaniale pasuje do okreslenia tego niezwyklego dziwu wieloswiata. Czytaj dalej

Diabeł


Najfajniejsza historyjke opowiedziala mi zacna pani. Gdy sie budzila, to widziala jakiegos faceta stojacego u stop jej meza. . Obserwujac go jednym okiem, by nie daj Boze rzucil sie na nia , szarpala meza za ramie. Ten duch bal sie najwyrazniej meza, bo gdy maz otwieral rozbudzony oczy, ten dziwny koles najnormalniej znikal. Wtedy znajoma uspakajala sie i czujac juz bezpieczna , zasypiala. Wielokrotnie go widziala, wzywala nawet ekstra egzorcyste z Grecji. Szur, szur, czyscil egzorcysta za stowala chaupe z demonow, ale zlowrogi koles co rusz przychodzil i zatruwal zonie powietrze. Groznie sie robilo, bo stresa dostala. Babka stala sie czujna, nerwowa troche i zabobonna, choc dla policji pracowala.. Sprawke dalo sie za darmo, bez greckoch specialistow rozwiazac. Czytaj dalej