Miesięczne archiwum: Styczeń 2014

Istnienie Boga

http://youtu.be/LACyLTsH4ac

http://youtu.be/dYaGYFNKeE4

Gdzie lezy prawda?

Chwycilem patyka w rece i szukalem wody. Nagle cialo astralne ( chyba bez eterycznego) dalo nura w ziemie przez wahadelko a ono ciach sie wychylilo. Innym razem dobremu wahaczowi zamrozilem wahadelko, i sie mu zacielo:))) Chyba wszystkie te triki, przeroznych technik polegac beda na programowniu reakcji spiacego ciala. Ono robi reszte samo. Przy pomocy myslokszatltow, gromadzacych energie dzieje sie reszta. Sam wykrylem pare zabawnych technik szukania wszelakich rzeczy. Najfajniejste to oblaskawianie zgubionych kapci, gdy sie gdzies walaja a ja nie wiem gdzie. daje sie wtedy prowadzic cialu astralnemu do celu, albo robie wizualizacje zguby. Dziala na 100% az szok. Cale te tabele ze skalami to juz pic na wode, rodzaj wyszczegolniania , ustalania jakiejs jednostki,skali, by sie nie pogubic w bezkresach. Osobiscie jestem za bezposrednim wyczuwaniem ruchu wewnatrz, bez tych kijkow, krysztalow i takich tam. Ale to jest ciezkie do wycwiczenia, bo to juz rodzaj wrazliwosci, ktory wymaga czujnego sposobu zycia.
Rozbudzona wrazliwosc ruchu cial, to moim zdaniem najlepszy odlot swiata:))) Bije na pysk rozczki, krysztaly kokony i takie tam.
Na zlotach testowalismy troche te bezcielesne dziwa, nawet latwe bylo w obsludze. Dawalo sie powtorzyc a wiec ludzie do dziela:)))
Kto chces rozbudzac niefizyczny perecpcje, to najlepiej znalezc sobie grupe przyjaciol i z nimi testowac. Dziala wszystko ze dwojona sila, kumuluje sie i latow sie rozcwiczyc. NAwet robia sie swiadome sny. Forse na kursy mozna sobie zaoszczedzic.
Jedyny kurs ktory ukonczylem to bylo u Brusa Moena. Az dziw, iz nikt z forow obe wtedy sie nie zalapal. Drogi byl, ale rewelacja. Bruce przekazal nam cale swoje doswiadczenie, opowidajac i o Robercie i instytucie. Co bylo zastanawiajace, ze oni tam w Ameryce, tez cienko stoja z tymi cialkami:))