Miesięczne archiwum: Czerwiec 2013

Instytut Roberta Noble

Robert Noble
Tej niedzieli szykuję niespodziankę. Na antenie gości Instytut Roberta Noble (http://instytutnoble.pl). Opowiadamy o jego celach i co sie szykuje w następnych latach. Noble opowiada jak doszło do założenia tej prężnej placówki OBE. Oczywiście mowa o Opasce Szamańskiej i urządzeniu RedEye. Trochę technicznego wsparcia dla zainteresowanych Świadomym Śnieniem. Na końcu oczywiście trochę luzu i opowiadaliśmy o wnikaniu do czyichś snów. Trochę przygód z częściami Darka, i jak reagują ludzie, gdy sie do nich dotrze w czasie zwykłego snu. Co nam sie udało już osiągnąć i jakie zdobyliśmy dowody, dowiecie sie w tą niedziele o 20;30 na Radiu Paranormalium.

AUDYCJA W TA NIEDZIELE

W ta niedziele 23.06 borujemy temat niesmiertelnosci, szukajac dowodow na niefizyczne plany.. W audycji bierze udzial wiele osob a wiec wyszlo dynamicznie i na wesolo. Zapraszam.

Jezeli zywy wylezie poza cielsko, to mu sie skraca troche wyobrazanie. Znaczy iz w ciele fizycznym ma wiecej ?miejsca w umysle ? na to zajecie. W ciele przyczynowym myslenie o ruchu staje sie wrecz juz jego wykonaniem. Jednoczesnie sie to dzieje. Tak jakby zabraklo w duchu miejsca na planowanie czegokolwiek. Astral i mental jest jakos po srodku. Gdy ktos poszarpie biblie na koncercie (Nergal), to zrobi to raz i materialnie, ale gdy sobie przypomina to targanie i robi to zaangazowany na maksa, to przypominajac sobie wywolane wrazenie jakie zrobil na publicznosci , robi to wtedy najprawdopdobnie w niefizycznym planie, wlasnym sniacym cialem, podswiadomoscia, czy cialkami, jak kto woli nazwe. Ten co to oglada , no podglada go w tym czasie, w niefizyku, bo jest poza cialem , lub zmarly, bedzie widzial to targanie setki razy. Za kazdym razem gdy artysta plastycznie sobie przypomina, to bedzie ja targal w wyobrazni, lub wytworzy aspekt targajcy biblie, twaly myslksztalt szarpiacy sie z ksiega. Pamietajmy ze wlasnie temu sluza niefizyczne plany w ciele fizycznym. One sa nasza wyobraznia. A wiec na luzie ludziska, nie stresowac sie wizjami stworzonymi przez zywych, bo te ich gesty w spiacych cialach, to ich najczesciej nieuswiadamiane poboczne watki myslowe. Mozna nawet przypominac sobie film o zombi, czy 2 wojne swiatowa i zara latamy z lufa i walimy ludzi po gebie. No dla nas w wyobrazni a tych poza cialem naprawde.
Na tym opiera sie caly sens odzyskiwan moenowskich. (Brus Moen), z instytutem Monroe.
To jest wlasnie to nieszczescie jasnowidzacych cudotworcow. Mowie powaznie ludzie, normalnie masakra, co oni opowiadaja, biorac ludzka tworczosc za faktyczne zdarzenia, nadajac jej tej samej rangi, temu co wykonane fizyczne.