Miesięczne archiwum: Listopad 2011

Zjawiska paranormalne

Wznowienie watku zjawiska paranormalne.
Przedstwaiam Panstwu kolejny material z doswiadczen mentalnych. z 05.05. 2010
Duchy,  zlot oobe 2010- relacje

Trzech świadków:)  1A,- Rugwa, 1B.- Draq 2,- Warmine, 3.- Zbyszek, 4.- Rugwa, 5,- Ajzis26, 6,- Ashy
1,- Rugwa
Drugiego zlotowego poranka o świcie (czyli koło 9 rano) słyszałam jak Zbyszek i Kronopio wychodzą z naszej wspólnej chatki na zewnątrz, otworzyłam na chwilę oczy i zerknęłam naprzeciwko. Zobaczyłam łóżko Wolfganga i śpiącą na nim osobę, odwróconą do mnie tyłem – na razie wszystko się zgadza. Poszłam spać dalej, ale nie spałam tylko sobie drzemałam i co chwilę się budziłam. Kolejny raz otwieram oczy, spoglądam przed siebie i widzę śpiącego Zbyszka w łóżku Wolfganga. PEWNIE ZAMIENILI SIĘ ŁÓŻKAMI, A Z KRONOPIEM WYSZEDŁ KTOŚ INNY I TYLKO MI SIĘ ZDAWAŁO, ZE TO ZBYSZEK – pomyślałam i dalej drzemałam. Czytaj dalej

Przejście w 4 wymiar

http://youtu.be/18u8ORibuIs

Przejscie w czwarty wymiar. Wejscie do czwartego wymiaru.

Dla zainteresowanych,  

http://cialka.net/eksperymenty

relacje ze wspólnych eksperymentów oobe, przeprowadzonych na rożnych forach przez ostatnie lata. Setki stron tekstów z  niefizycznych kontaktów( OOBE). Sceptykom paranormalnego nalezą się dodatkowe wyjaśnienia,-  korelacje mentalne miedzy ludźmi:))

Mamy dwa watki , które ciężko ze sobą połączyć. W jednym mamy równolegle fizyczne światy, z których wysuwa sie kolejna rzeczywistość fizyczna i wsuwa jak książka na zapchaną już polkę. Podglądane na polkach , zdają się jedna kolorowa masa, z ledwo dostrzegalnymi, dzielącymi ksiazki  szczelinami. Oglądający je człowiek, zajęty fabula życiowego filmu, nie dostrzega swojej biblioteczki, chyba ze nagle prąd trzaśnie, albo się z filmowego amoku z jakiegoś powodu ocknie. Cos zatrzeszczy , czy pyknie, Czytaj dalej

Rozmowy z Bogiem


Dolne czy górne JA, gdy kierunki zawodzą?
Po raz pierwszy, gdy zacząłem rozmawiać wewnętrznie z kimś innym , niż JA sam, podskoczyłem wręcz pod sufit. Wsłuchując się w wewnętrzny głos, oceniałem intencje gadającej gdzieś, zza głowy istoty. Do rzeczy i konkretnie mówi, słyszy chyba co sobie pomyśle. Najmniejszy ruch w moim umyśle, jest odczytywany przez niego z łatwością. Najmniejsza wątpliwość widoczna, wręcz jakby była naszą wspólną. Zastanawiałem się wtedy, jak to jest możliwe technicznie, by takie delikatności, zakryte czupryna, były widoczne dla kogoś z zewnatrz mojej istoty, dla kogoś, którego nawet nie potrafię postrzec. Kto jest szalencem, ten co się skrada potajemnie za plecami, czy ten co go słyszy?
Dziwny to rozmówca. Słysząc nie ocenia, neutralnie jakby współodpowiedzialny, wiedzący co potem, rzadko kiedy ostrzegający, dzielący mój umysł, to jednak niezależny. Kim jesteś wrzeszczałem wręcz, oczekując odpowiedzi. NIE MOGĘ, CZY NIE CHCE, -lepiej dla ciebie. Czytaj dalej