Miesięczne archiwum: Marzec 2008

POSZUKIWANIE WLASNEGO DUCHA -1

Wchodząc do nowego wnętrza, zaczynam sobie wyobrażać jak go upiększyć. Przesuwam w wyobraźni ściany, zmieniając ich kolory.Zamyślam się wtedy i przypominam sobie wykonane już wcześniej dekoracje przez 20 lat.Stojąc gdzieś pod ściana ,zamieram w bezruchu I daje się oczarować pojawiającym się obrazom przed moimi oczami.Obrazy napływają początkowo nieśmiało, jak by pytając o przyzwolenie. Nie napotykając na żaden opór, wciągają mnie w nierealne światy ,pulsując przepysznym bogactwem kształtów. Dopasowane do nowego wnętrza stare rozwiązania kolorystyczne ożywają zagospodarowując nowe konfiguracje przestrzenne. Czytaj dalej

ROZMOWY Z MYSLIWYM.

ROZMOWA Z MYŚLIWYM
Spotkałem na budowie rodaka. Gruntowaliśmy wspólnie ściany farba i zaklejaliśmy dziury gipsem.Niezwykle zwinny i spontaniczny ,przypadł mi natychmiast do serca, Domyślałem się ,ze z takim temperamentem przeżył mnóstwo sytuacji, w których nieznane I nienazwane splatało mu się w jedna rzeczywistość z oczywistym .Sporo opowiadał o myślistwie I zachowaniu się zwierząt w ich naturalnym środowisko .Czekając na strzelnicy, wymykał się czymś w wyobraźni ze strażnicy i obserwował nadzmysłowo przemieszczające się zwierzęta. Szybując miedzy drzewami widział jak się poruszają Czytaj dalej

LOT NAD TYBETEM.

0 4komurka( br br) komórka mnie obudziła .Zona nie omieszkała powiedzieć paru cierpkich slow,ze znowu hałasuje po nocach a ona musi z rana do pracy …..
Poćwiczyłem trochę wyostrzanie świadomości otwierając i zamykając na przemian wewnętrzne oczy.Przyjemne chrobotanie pojawiło mi się pod powiekami i rozpłynąłem się wkrótce w ciszy .Ocknąłem się ponownie . Świadomość napływała mi powolutku ,Znajdowałem się gdzieś w głębi siebie ,nie mogąc określić miejsca. Wzrastająca ostrożność rozglądała się niepewnie, nie mogąc znaleźć punktu zaczepienia. W tym momencie, odczułem wsparcie mojej woli z zewnatrz. Bez ruchu a tylko Czytaj dalej

Nottatki z oobe.pl

Gdy mam trochę wolnego czasu .
Kładąc się na łózko , zamykam oczy ale jestem nadal.Gdy mam dobre samopoczucie to zaczynam wymuszać senne marzenia. Myślę sobie nadal nad zagadnieniami jak za dnia. Wyskakują mi co rusz dekoracje które mi się zapamiętały w realu . Sa to zdziwienia , obrazy które mnie zafascynowały, wzruszyły i w szczególny sposób je postrzegałem.Rozróżniam już te chwile , ten stan w którym postrzegany przedmiot lub przeżyta sytuacja będzie mi się uaktywniać w śnie.
Gdy mi się ona pojawi , odrzucam ja jako zbędna.Zwiększając świadomość dają mi się się one przeszeregować , zdezaktywować jako niepotrzebny mi balast. Czytaj dalej

PRZYGOTOWANIA POD WYPRAWY MENTALNE -1

Podstawa jest wyostrzenie wrażliwości na wszelkie wpływy z zewnatrz mentalne jak I astralne.By wypracować sobie postawę czujnego postrzegającego, konieczne jest zdanie sobie sprawy z istnienia cial subtelnych.W całej psychice, umyśle ,we wszystkim co się w nas dzieje dopatrzyć się jakichś solidnych ram. Podział astralne ,mentalne, wspaniale oddają mechanikę zjawiska.Po mimo wątpliwości wielu z was co do ich istnienia ,przyjął bym te słowa na stale do słownika.
Podzielił bym uwagę na Czytaj dalej

SLIZGAWKA

Znowu coś nowego wyczytałem w głowie. NP-ki są dowcipnisie. Deaktywując programy w satelicie wyłącznie dla dorosłych ,wcisnął mi się przypadkowo dodatkowy guzik w pilocie . Odkryłem w ten sposób nieznana mi funkcje . Ups ,zahuczało w głowie .Szur szur , łomoty przed oczami i dostałem transfer idei- rote. Analogicznie do………. można …………
Cala Hono Pono Pono mignęła mi przed oczami.Ten sam muster, ten sam cel i sposób by go osiągnąć.. Zawsze obserwator ślizga się z ciałka do Czytaj dalej

DRYFUJACY SKWAREK

Gdy wykryłem stan duchowy OBSERWATORA ( 6 ciałko), to pomyślałem , O rety już po mnie. To na to żyjemy by być takim skwarkiem !!!
Rozum pożyczony ,wola się zwiesza a uczucia to podpucha.
Trwając w tym obserwatorze trafiłem na Boga. Dobrze mi było i szczęśliwie. O to jest coś!!. Spytałem. Dlaczego jestem takim skwarkiem bez ciebie. Brak odpowiedzi,
Lata mijały a ja szukałem odpowiedzi nadal.Zaczęło mi gadać w międzyczasie w głowie ale nie chciało odpowiedzieć. Hej Panie Boże, słonko powiedz coś. Cisza.
Okazało się ,ze odłączając 5 ciałek subtelnych trafiłem na kolejne ciałko. Moje 7 ciałko, moja własność.
Bylem tym samym podmiotem – obserwatorem, Czytaj dalej

Eksperyment GIEWONT

Wspólnie z paroma osobami postanowiliśmy się wybrać we wtorek mentalnie na gore Giewont. Godzina była nie określona i każdy z uczestników eksperymentu próbował się tam dostać kiedy chce i nawiązać kontakt z pozostałymi członkami grupy.W poniedziałek wieczornej poszedłem szybko spać , myśląc, ze ta noc ma być rozstrzygająca i ze we śnie ma się toczyć akcja eksperymentu.Pomyliłem się. Eksperyment miał się odbyć w ciągu całego dnia i to we wtorek .
W poniedziałek,żona, tuz przed Czytaj dalej