<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Bruce Moen</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/bruce-moen_140.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net/bruce-moen_140.html</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 07:42:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://cialka.net/bruce-moen_140.html/comment-page-1#comment-118</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Jan 2009 20:21:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/swiadome-snienie_140.html#comment-118</guid>
		<description>chciałabym dodac jedną ze  swoich przygód do tego, 
   historia z pojemnikiem przypomniała mi odpakowywanie prezentów pod choinką, w tamtym roku ,bylismy w nowym mieszkaniu siostry męża na gwiazdkę, każdy odpakowywał swój pezent, mój był tak ciasno splatany ze za chiny niechciał sie odwiązać, nikt mi rzecz jasna nie chciał pomóc, bo każdy zajety był z przejęciem odpakowywaniem własnego prezetu, pod wpływem silnego zniecierpliwienie krzyknełam gdzie sa nożyczki,nożyczki!!!  Pewnie pamiętacie jak chodzi sie po mieszkaniu i czegoś szuka, nozyczek np wykonując palcami ruch ciecia,
no więc wstałam energicznie i podeszłam do szafki, włozyłam zdecydowanym ruchem rękę pod stos rzeczy w szfce, i wyjęłam nozyczki!  Ku własnemu zdziwieniu, bo po pierwsze nie były widoczne po drugie zupełnie nie wiedziałam gdzie oni tez mogą je mieć...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chciałabym dodac jedną ze  swoich przygód do tego,<br />
   historia z pojemnikiem przypomniała mi odpakowywanie prezentów pod choinką, w tamtym roku ,bylismy w nowym mieszkaniu siostry męża na gwiazdkę, każdy odpakowywał swój pezent, mój był tak ciasno splatany ze za chiny niechciał sie odwiązać, nikt mi rzecz jasna nie chciał pomóc, bo każdy zajety był z przejęciem odpakowywaniem własnego prezetu, pod wpływem silnego zniecierpliwienie krzyknełam gdzie sa nożyczki,nożyczki!!!  Pewnie pamiętacie jak chodzi sie po mieszkaniu i czegoś szuka, nozyczek np wykonując palcami ruch ciecia,<br />
no więc wstałam energicznie i podeszłam do szafki, włozyłam zdecydowanym ruchem rękę pod stos rzeczy w szfce, i wyjęłam nozyczki!  Ku własnemu zdziwieniu, bo po pierwsze nie były widoczne po drugie zupełnie nie wiedziałam gdzie oni tez mogą je mieć&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

