<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: WSPÓLNE ŚNIENIE. -MALOWANIE TOALETY</title>
	<atom:link href="http://cialka.net/2-wyprawa-na-wawel_291.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cialka.net/2-wyprawa-na-wawel_291.html</link>
	<description>Blog Zbyszka i Wolfganga - cialka@gmx.de</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 07:42:52 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Conchita</title>
		<link>http://cialka.net/2-wyprawa-na-wawel_291.html/comment-page-1#comment-140</link>
		<dc:creator>Conchita</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2009 23:51:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/2-wyprawa-na-wawel_291.html/pl/#comment-140</guid>
		<description>Lol :):). Mogę tylko dodać, że w moim śnie miałam ochotę skorzystać z toalety zgodnie z przeznaczeniem, ale ciągle przychodzili mi ludzie pytać się o świadome śnienie. W końcu wyszłam z toalety i usiadłam z mężem przy kawiarnianym drewnianym stoliku, przy którym były drewniane ławki. Patrzę - a tu obok farby na ścianie, w przegródkach poukładane. Były o konsystencji musu - otwarłam sobie w kolorze ugru chyba:). Pomyślałam, że takimi farbami malujecie (miałam na myśli Zbycha i kogoś jeszcze). Technika mi się jakaś dziwna przyśniła, że coś było dowiązane do pędzla, czy farby, tak by farba miała jakąś prowadnicę... Nie było to zbyt wyraźne:)...

Pozdrawiam malujących!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lol <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> :). Mogę tylko dodać, że w moim śnie miałam ochotę skorzystać z toalety zgodnie z przeznaczeniem, ale ciągle przychodzili mi ludzie pytać się o świadome śnienie. W końcu wyszłam z toalety i usiadłam z mężem przy kawiarnianym drewnianym stoliku, przy którym były drewniane ławki. Patrzę &#8211; a tu obok farby na ścianie, w przegródkach poukładane. Były o konsystencji musu &#8211; otwarłam sobie w kolorze ugru chyba:). Pomyślałam, że takimi farbami malujecie (miałam na myśli Zbycha i kogoś jeszcze). Technika mi się jakaś dziwna przyśniła, że coś było dowiązane do pędzla, czy farby, tak by farba miała jakąś prowadnicę&#8230; Nie było to zbyt wyraźne:)&#8230;</p>
<p>Pozdrawiam malujących!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>http://cialka.net/2-wyprawa-na-wawel_291.html/comment-page-1#comment-138</link>
		<dc:creator>Anna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Jan 2009 23:30:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://cialka.net/2-wyprawa-na-wawel_291.html/pl/#comment-138</guid>
		<description>Hej Zbyszku, obrazek w sumie namalowałam dośc dawno w pewnej knajpce o nazwie Hexen Eck co oznacza mniej więcej Kącik czarownic, namalowałam go juz ok sierpnia 2008, ale dopiero teraz jakos tak spontanicznie coś mnie podkusiło żeby ci go wysłac... zupełnie nie wiedziałam ze i ty masz do czynienia teraz z toaletą :) byłam zła ze zdjecie obejmuje ta częśc sanitarną, ale pomieszczenie było tak wąskie ze nie dało sie inaczej...  poniewaz ptak podobał mi sie, wysłałam ci go jako prezentacje malarstwa sciennego w moim wykonaniu. Z drugiej strony byłam zła, ze i ta toaleta do tego , potem miałam mase dziwnych mysli, ze ta czapla na tel ugrów przypomina własnie biały paier toaletowy na tle koloru który  za dzieciaka opisywało sie jako kolor sraczkowaty...w każdym razie zrobił sie z tego w mojej głowie jakis symbol oczyszczenia... miałam nadzieję ze tylko ja mam takie skojarzenia. Wiesz przy malowaniu przezywam coś jak zachwyt , ale juz niestety po paru dniach szukam przysłowiowej dziury w całym...
    Natomiast z sam knajpką, która zreszta szybko została, bo juz 3 tygodnie po otwarciu zamknieta wiąże sie całkiem ciekawa historia...
knajpka o malowniczej nazwie Kącik czarownic&quot; była połozona troche w podwórku i daltego dla lepszej reklamy postawilismy na chodniku na desce, naturalnej wielkosci ruda kobietę w zielonej sukni, zeby reklamowała jadłospis dnia,przyczepiany do niej na kartce. Jakoś mnie tak natchneło i taka rudą namalowałam. Juz nastepnego dnia pewne młżeństwo robiło sobie z nią zdjecie bo okazło sie ze dokłdnie przypomina żone tego pana. Pomimo tej reklamy początek był dośc ciezki i niewielu klijentów, potem jeszcze wparowała tam ruda sąsiadka i zaczeła mówic ze nic jej sie nie podoba, ciastka niesmaczne i ze nikt tu nie przyjdzie ze lepiej od razu zamknąć itp, zgnebiona włscicielka zamkneła knajpe w 3 tygodniu po otwarciu, Co sie okazało...z opowiadań innej soąsiadki, owa ruda była pewną bardzo prominetną pania uprawijącą w mieszkaniu powyżej kanajpki, njstarszy zawód świata, przyjmując u siebie prominentów z miastczka, typu szef banku i znany chirurg...jeden z jej klijentów juz nawet zaczoł do knajpki na pierogi wpadać... 
   A ja sobie pomyślałam jak ona miała się czuć jak tu pewnego razu pod jej oknem wyrósł szyld- Hexen Eck -Kącik czarownic, na nim dwie rude rusałki trzymające patelnię, natowmiast kilka metrów dalej na chodniku staneła jej podobizna z jadospisem na sukience...
    widac nie spodobało sie jej to wcale:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Zbyszku, obrazek w sumie namalowałam dośc dawno w pewnej knajpce o nazwie Hexen Eck co oznacza mniej więcej Kącik czarownic, namalowałam go juz ok sierpnia 2008, ale dopiero teraz jakos tak spontanicznie coś mnie podkusiło żeby ci go wysłac&#8230; zupełnie nie wiedziałam ze i ty masz do czynienia teraz z toaletą <img src='http://cialka.net/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  byłam zła ze zdjecie obejmuje ta częśc sanitarną, ale pomieszczenie było tak wąskie ze nie dało sie inaczej&#8230;  poniewaz ptak podobał mi sie, wysłałam ci go jako prezentacje malarstwa sciennego w moim wykonaniu. Z drugiej strony byłam zła, ze i ta toaleta do tego , potem miałam mase dziwnych mysli, ze ta czapla na tel ugrów przypomina własnie biały paier toaletowy na tle koloru który  za dzieciaka opisywało sie jako kolor sraczkowaty&#8230;w każdym razie zrobił sie z tego w mojej głowie jakis symbol oczyszczenia&#8230; miałam nadzieję ze tylko ja mam takie skojarzenia. Wiesz przy malowaniu przezywam coś jak zachwyt , ale juz niestety po paru dniach szukam przysłowiowej dziury w całym&#8230;<br />
    Natomiast z sam knajpką, która zreszta szybko została, bo juz 3 tygodnie po otwarciu zamknieta wiąże sie całkiem ciekawa historia&#8230;<br />
knajpka o malowniczej nazwie Kącik czarownic&#8221; była połozona troche w podwórku i daltego dla lepszej reklamy postawilismy na chodniku na desce, naturalnej wielkosci ruda kobietę w zielonej sukni, zeby reklamowała jadłospis dnia,przyczepiany do niej na kartce. Jakoś mnie tak natchneło i taka rudą namalowałam. Juz nastepnego dnia pewne młżeństwo robiło sobie z nią zdjecie bo okazło sie ze dokłdnie przypomina żone tego pana. Pomimo tej reklamy początek był dośc ciezki i niewielu klijentów, potem jeszcze wparowała tam ruda sąsiadka i zaczeła mówic ze nic jej sie nie podoba, ciastka niesmaczne i ze nikt tu nie przyjdzie ze lepiej od razu zamknąć itp, zgnebiona włscicielka zamkneła knajpe w 3 tygodniu po otwarciu, Co sie okazało&#8230;z opowiadań innej soąsiadki, owa ruda była pewną bardzo prominetną pania uprawijącą w mieszkaniu powyżej kanajpki, njstarszy zawód świata, przyjmując u siebie prominentów z miastczka, typu szef banku i znany chirurg&#8230;jeden z jej klijentów juz nawet zaczoł do knajpki na pierogi wpadać&#8230;<br />
   A ja sobie pomyślałam jak ona miała się czuć jak tu pewnego razu pod jej oknem wyrósł szyld- Hexen Eck -Kącik czarownic, na nim dwie rude rusałki trzymające patelnię, natowmiast kilka metrów dalej na chodniku staneła jej podobizna z jadospisem na sukience&#8230;<br />
    widac nie spodobało sie jej to wcale:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

